Seksowna sukienka Victoria’s Secret
Pamiętacie klip „Toxic” i Britney wijącą się w cielistym kombinezonie z kryształkami? Projektanci Victoria’s Secret wykorzystali podobny patent, choć w nieco bardziej praktycznej wersji. Sukienka bazuje na cielistym odcieniu różu, koronce i cekinach. Koronka jest bardzo delikatna i prawie niewidoczna – to iskrzące cekiny grają główną rolę. Dzięki nim, w stroboskopowym świetle, będziesz wyglądać jak milion dolarów! Niestety jest i minus: dopasowany fason jest bezwzględny dla sylwetki, jeśli nie masz idealnej figury, nie obędzie się bez specjalnej, korygującej bielizny. Na szczęście dekolt w kształcie serca jest korzystny dla każdej kobiety!
Cena: 79,50$, czyli ok. 245 zł. Kupisz w sklepie internetowym Victoria’s Secret.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
czarna piękna :)
ZAZAZU | | Zgłoś | Odpowiedz
Brzydkie marszczenie na biuście, dawno już przetrawiony i wypluty fason, wzbogacony jedynie o świecidełka, brzydka modelka na dokładkę, czyli sukienka faktycznie idealna w miejscach gdzie disco-dziunie lubią błyszczeć w świetle stroboskopu... Nie dziękuję!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
sukienka naprawdę ładna , na dziewczynie o idealnej figurze bedzie wyglądać ładnie ,modelka jest ładna , a komentarz powyżej żałosny, ale tak się widzi rzeczywistośc jak się nie ma ani urody ani figury
m&m | | Zgłoś | Odpowiedz
Ooo chyba ktoś mało wie o modzie, bo teraz właśnie te "świecidełka, wypluty fason" są częstym widokiem w sklepach przed sylwestrem. A jak masz mały biust to właśnie to "brzydkie marszczenie" trochę go wypełni. Ja rozumiem, że komuś nie podobają się cekiny, ale mamy tyle ubrań do wyboru, że można wybrać np. koronkę i nie jest konieczne krytykowanie czyjegoś stylu.
m&m | | Zgłoś | Odpowiedz
A brzydka to może być cena :P ;)
fdfa | | Zgłoś | Odpowiedz
tandetnie to wygląda niestety
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Też się zgadzam że wygląda jakoś tandetnie... I ps - mam świetną figurę (ale żeby nie było, zawdzięczam ją zdrowemu odżywianiu, ćwiczeniom i pielęgnacji :))
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Na Candice wszystko wygląda pięknie...
Aneeri | | Zgłoś | Odpowiedz
Oj oj żebyś się nie posrała cudowny cukiereczku. Naprawdę wszystkie podziwiamy Twoją urodę, figurę oraz wyczucie stylu, ja na przykład jestem Tobą zachwycona i w 100% uwierzyłam Ci we wszystko co tak szeroko opisałaś w tych podpunktach. Jestem przekonana, że Ty byłabyś dużo lepszą modelką Vs niż Candice. Nie rozumiem tylko co tu jeszcze robisz? Powinnaś jak najszybciej biec na wybieg VS, no chyba, że jesteś zbyt poważna i może piękna na takie imprezy ala wesele w remizie z disco dziuniami.
Zazazu | | Zgłoś | Odpowiedz
Czyli nie można skrytykować stroju, który mi się nie podoba, tylko dlatego, że jest od Victoria's Secret? I modelki tylko dlatego, że nazywa się Candice? Ciekawe czemu tak nie szczerzyłyście kłów kiedy wszyscy jechali po ciuchach od Versace, w końcu to Versace, ich projektanci doskonale wiedzą co jest modne i nikomu nie ma prawa się to nie podobać, bo od razu będzie przemądrzały- to ta sama sytuacja, więc dlaczego wtedy nikt tak nie zrobił? A ile razy krytykowano tu przeróżne modelki, z top modelką Anją Rubik włącznie, o której często pisano, że jest brzydka i nikt nikogo nie objechał z góry do dołu, że uważa się za nie wiadomo kogo?
Wyrażam własne zdanie. A co do mnie osobiście, to w pierwszym komentarzu nie napisałam ani słowa o mnie, o mojej własnej urodzie, i innych tym podobnych sprawach, cały komentarz był na temat sukienki, która chyba po to jest tu zamieszczona, żeby można się było na jej temat wypowiedzieć, prawda? W kolejnym komentarzu broniłam się tylko przed atakami z Waszej strony i nie napisałam ani razu, że jestem piękna, czy cokolwiek w tym stylu, napisałam tylko, że nie mówię o swoich kompleksach, bo wolę je chować i podkreślać atuty, nawet podkreśliłam, że nie będę pisać o sobie, bo się rzucicie (co z resztą robicie nadal) i napisałam o dziewczynach, które znam. Dopiero za trzecim razem, kiedy zostałam zaatakowana w bardzo głupi i prymitywny sposób, stwierdzilam, że nie mam się czego wstydzić. Więc wybaczcie, ale to nie ja chciałam wypisywać cokolwiek na swoj temat, to Wy swoimi atakami i najeżdżaniem na moją urodę, czy jej ewentualny brak i na moje rzekome kompleksy, zaczęłyście ten temat... Tak to jest, jak ktoś nie czyta tego, co pisze osoba z którą dyskutuje, tyko atakuje na ślepo, byle się wyżyć na kimś.
Na koniec dodam jeszcze, że ani razu nie użyłam jakiegokolwiek obraźliwego czy nawet negatywnego określenia wobec żadnej z Was, "disco-dziunia", którą tak lubicie cytować, była ogólnym określeniem i z resztą sama napisałam, ze nie sądzę, że któraś z Was nią jest (ale widać ktoś tu się jednak poczuwa, skoro aż tak zabolało), a z kolei po mnie pojechano dosłownie jak po psie... Z czego wnioskuję, że to raczej Wam przydałoby się więcej pokory i rozumu. Gdybyście podparły swoje komentarze jakimikolwiek argumentami, nie tylko wyzywaniem, może dla mnie też płynęłaby z tej dyskusji jakaś refleksja, ale cóż.
Pozdrawiam ponownie i mam nadzieję, że już po raz ostatni.
abcdefgh | | Zgłoś | Odpowiedz
osoby z ujemnym IQ nie powinny pisać komentarzy
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a mnie się sukienka podoba ,sama chętnie ubrałabym ją na sylwestra i czułabym sie świetnie niż w jakimś workowatym szajsie ,poprostu sukienka jest seksowna i nie każa w niej by się odnalazła ,a która nie czuje się na tyle żeby ją załozyć niech się przynajmniej chamsko nie wypowiada
Miri | | Zgłoś | Odpowiedz
a kto tu się chamsko wypowiada? Kulturalne wypowiedzi to nie tylko te pochwalne :/ Zgadzam się z Galleą - to że coś mi się nie podoba nie znaczy że "opluwam" to przez zazdrość itp - żenadą jest takie myślenie...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
to jest victoria secert więc styl w typowym kierunku sexy jak wszystko tej marki ,uważam że jak na ukierunkowany styl sukienka jest ok
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
genialna,bardzo kobieca.
m&m | | Zgłoś | Odpowiedz
Po co skakać sobie do gardeł z powodu sukienki? Tak czytam Wasze wypowiedzi i aż coś mi się robi, bo nikt nie potrafi napisać zdania, że "sukienka mi się nie podoba, bo mam inny styl", tylko wymyślacie która jak wygląda i czy ma kompleksy czy nie. W Waszych komentarzach najbardziej ucierpiały "disco- dziunie", które były notorycznie przytaczane jako wzór bezguścia i tandety. A niech sobie będą tandetne, co komu to przeszkadza, może tak lubią. :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
czrna super