Smutne Misie
Era perfekcyjnej lalki Barbie się kończy. Na półkach w dziecięcych (i nie tylko) pokojach zaczynają zasiadać zabawki niekomercyjne, nietypowe i często ręcznie wykonane.
Paulina Korbaczyńska proponuje misie - osobniki dość zróżnicowane i najczęściej ubrane w sweterki. Smutne misie ponoć uwielbiają melancholijne kawałki muzyczne, podróże i filmy, na których można płakać. Miśki w całości powstają ręcznie, bez użycia maszyny, a każde ubranko dziergane jest na drutach. Zabawka podbiła już sporo serc i prócz Polaków misiami zaopiekowali się Amerykanie, Brytyjczycy, Niemcy i Islandczycy.
Cena: około 60 zł
Zainteresowani proszeni są o kontakt z autorką Smutnych Misiów.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Fuj! Ohydne!
smutnemisie.pl | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Wyglądają raczej jak laleczki Voodoo. Blee
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
hehe widzę że smutne misie mocno podgrzewają atmosferę na Snobce .. ;)
Ja w każdym razie będę ich bronić do upadłego ! Paulino- zakochałam się w nich na zabój! :)
anastazja | | Zgłoś | Odpowiedz
a to byłam ja, we własnej osobie ;)
gandzzia | | Zgłoś | Odpowiedz
Bardzo ciekawe te zabawki:)
bubusu | | Zgłoś | Odpowiedz
misie dla "dorosłych"
nie bawie sie zabawkami, nie mam pluszaków i bibelotów, więc sorry, ale nie
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
mi jakos sie nie podobaja... są takie biedne, zwykłe jak za dawnych czasów. stanowcze nie
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
zdecydowaniewo lęmo jego ugly doll.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
misie dla dzieci emo
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
fajne, ale nie dla dziecka, mojemu synkowi raczej by się nie spodobał..moze to być ciekawey element wystroju wnętrza.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
troche jak muminki.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Sorry ale upiorne jakos.... i te guziki na mnie patrza...szok
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Według mnie fajne. Chciałabym mieć takiego miśka, jeszcze w tym sweterku ;D
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
biedne dzieci
Usagi | | Zgłoś | Odpowiedz
Zbyt demoniczne, depresyjne, kompletnie nie dla dzieci. Uważam, że lepiej uszczęśliwiać dziecko tradycyjnymi lego, niż ryzykować u niego wystąpienie stanów lękowych przez te straszne "zabawki". Nawet jako ozdoba dla dorosłych zbyt smutne. Tylko golfiki mi się podobają.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
extra!!!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
lipa straszna
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
g... jakich mało, nie ma to jak zrobić szajs i dopisać jakąś ideologię, najlepiej wrzucając do niej barbie i dodę, może też być paris h.