15 Komentarzy

Tagi Snobka bierze ślub suknie ślubne ślub suknie ślubne plus size moda ślubna plus size plus size

Snobka bierze ślub: suknie dla kobiet plus size

Chwilę, krótszą lub dłuższą, po uroczystości zaręczynowej w pocie czoła spisywany jest harmonogram przygotowań do ślubu. Na liście zadań do wykonania uwzględnia się choćby poszukiwanie ślubnej kreacji. Choć zwykle nie przysparza ono wielkich trudności, odmiennego zdania bywają dziewczyny plus size. Podczas gdy kobiety chcące trochę zaoszczędzić mogą wybrać się do jednej z sieciówek, przyszłe panny młode o pełniejszych kształtach mają do czynienia z nieco ograniczonymi możliwościami.

Wbrew pozorom, poszukiwanie sukni ślubnej nie musi jednak kończyć się potokiem łez i wyborem mniejszego zła. Kreacje plus size pojawiają się w kolekcjach nie tylko niszowych marek wyspecjalizowanych w odzieży w większych rozmiarach. Potrzeby krąglejszych pań dostrzegają także takie projektantki, jak Vera Wang czy Jenny Packham. Choć na nowojorskim pokazie kolekcji Jenny Packham na 2015 roku dominowały propozycje dla szczuplejszych panien młodych, na wybiegu pojawiły się również trzy modelki plus size: Marquita Pring, Camilla Hansen oraz Ashley Graham.

Działy z modą ślubną plus size wprowadziły też znane w branży sklepy David's Bridal oraz Watters, a także marka Alfred Angelo. Wśród propozycji dla pań plus size znaleźć można zarówno stroje w stylu retro, jak i suknie gładkie, do połowy łydki czy kreacje niczym dla księżniczki.

W  galerii znajdziecie przykłady ślubnych kreacji pochodzących z kolekcji plus size różnych marek. Które podobają wam się najbardziej? A może same szukacie lub macie za sobą poszukiwania sukni ślubnej plus size? Jakie są wasze doświadczenia?

Autor: Margaret
gość

gość | | Zgłoś

Suknie z 1 i 2 zdj. śliczne! Talia nieopięta, ale podkreslona, tłuste ramionka delikatnie zakryte. Bardzo ładne!

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Suknie z 1 i 2 zdj. śliczne! Talia nieopięta, ale podkreslona, tłuste ramionka delikatnie zakryte. Bardzo ładne!
całkowicie się zgadzam

gość

gość | | Zgłoś

jak niektóre są plus size np zdjęcie z zegarem to faktycznie panie krąglejsze nabawią się jeszcze większych kompleksów

gość

gość | | Zgłoś

sukienka na 2 zdjęciu jest piękna

Ala

Ala | | Zgłoś

Wszystkie w zasadzie bardzo ładne, ale mam takie zastrzeżenie: modelkami "plus size" są dziewczyny proporcjonalne, wysokie, najczęściej o figurze klepsydry, a na taką figurę jak się odpowiednio podkreśli co trzeba to łatwiej dobrać ubrania niż na panią o wzroście 155cm i figurze jabłka. Prawdziwy plus size zaczyna się od rozmiaru 44, czyli tego którego w większości sieciówek próżno szukać, a modelki plus size zazwyczaj są w rozmiarze 40.

gość

gość | | Zgłoś

Ruda pani ( zdjęcie 8. ) i ta na 3 zdjęciu od końca są plus size? Gdzie?. Ogólnie ładne propozycje, nawet nie jedna szczupła kobieta by pewnie taką chętnie założyła :)

gość

gość | | Zgłoś

chyba sie cos ludziom w głowy stało, kobita o normalnych kształatach , ramiona , biust biodra jest dziś nazywana "plus size ", jak obojczyki i kości biodrowe nie wystają to jest już "be " i over size .

gość

gość | | Zgłoś

bardzo fajne plus size. Panie w rozmiarze 50+ i jabłuszka albo inne "pokraki" - to już nie szukają plus size tylko "nietypowych" krojów odzieży. I sorry, ale jak ktoś wygląda jak balon to w niczym dobrze nie wygląda...

Ja

Ja | | Zgłoś

Ja poszłam mierzyć ostatnio suknie slubne bo niedługo mój ślub noszę 38/40 i ma dość duży biust w warszawskich salonach wszystkie sukienki były małe jeszcze usłyszałam, ze muszę ze 4 kilo zgubić super chcesz wydać ok 4 tys ,a jeszcze Ci dowalą

gość

gość | | Zgłoś

mi się szczególnie podoba ostatnia

nati8787

nati8787 | | Zgłoś

ostatnia jest piekna

gość

gość | | Zgłoś

do odchudzania a nie...

CZARNA 41

CZARNA 41 | | Zgłoś

Ja mam wrażenie , że to "plus size" to foto shopem zrobione dla potrzeb .... bo cos podśmierdują mi te piekne proporcjr zarówno w wzroście jak i tęgości....

qbwdddw

qbwdddw | | Zgłoś

wiekszosc ktore pokazaliscie to oblesne wory.sama jestem plus size i nie mialam problemu kupic sobie sukni,byla piekna ale trzeba dobrze ja dobrac,uwazam,ze na okragla figure dobrze jest miec szerokie ramiaczka,dekolt V(wydluza i wyszczupla szyje),naturalna talia i suknia w litere A ktora zakrywa co nie co i balansuje calosc.Ja mialam lekkie marszczenie na brzuchu co ladnie go ukrylo..suknia powinna byc prosta,poszalec mozna z dodatkami,kolorowe buty,duzy naszyjnik,kolczyki.dostalam naprawde mase komplementow ale niestety w Polsce nie ma dobrego rynku plus size na sluby,wiekszosc sukni jest oblesna jak worek na ziemniaki.Osobiscie kupowalam zagranica i ceny tez o wieeele lepsze,bo wydalam 500 euro i mialam piekna kreacje.. a w salonie w Polsce za brzydki worek plus size chcieli conajmniej 4-5tys.

anty

anty | | Zgłoś

autor: Ja
Ja poszłam mierzyć ostatnio suknie slubne bo niedługo mój ślub noszę 38/40 i ma dość duży biust w warszawskich salonach wszystkie sukienki były małe jeszcze usłyszałam, ze muszę ze 4 kilo zgubić super chcesz wydać ok 4 tys ,a jeszcze Ci dowalą
Gówno prawda, kwestia dopasowania stroju, kroju, koloru etc. Ja jestem szczupła i mimo wszystko nie wyglądam we wszystkim świetnie.
Co do galerii... WTF? To masakra jest! Ani jena nie jest plus size!

anty

anty | | Zgłoś

autor: gość
bardzo fajne plus size. Panie w rozmiarze 50+ i jabłuszka albo inne "pokraki" - to już nie szukają plus size tylko "nietypowych" krojów odzieży. I sorry, ale jak ktoś wygląda jak balon to w niczym dobrze nie wygląda...
Gówno prawda, kwestia dopasowania stroju, kroju, koloru etc. Ja jestem szczupła i mimo wszystko nie wyglądam we wszystkim świetnie. Co do galerii... WTF? To masakra jest! Ani jena nie jest plus size!

gość

gość | | Zgłoś

Ostatnia suknia Wtoo jest przepiękna, typowa suknia dla pań o pełnych kształtach, podkreśla co ma podkreślać i zasłania co ma zasłaniać. Na pewno cudownie wyglądałaby również na szczupłych kobietach ale tylko pod warukiem, że mają większy biust i troszkę szersze biodra, nie potrafię jej sobie wyobrazić na kobiecie o figurze chłopca.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja