273 Komentarze

Tagi Snobka intymnie karmienie piersią karmienie w miejscu publicznym niemowlęta macierzyństwo

Snobka intymnie: publiczne karmienie bulwersuje?

Karmienie niemowląt piersią jest naturalną, zdrową i gorąco zalecaną przez specjalistów formą nie tylko żywienia, ale również budowania odporności i więzi z nowym członkiem rodziny. A co zrobić, gdy czynność taką należy wykonać w miejscu publicznym? Jeżeli osobiście nie stanęłyście przed takim dylematem, to być może w swoim otoczeniu, w restauracji, w sklepie, w parku obserwowałyście taką sytuację? Co o nich sądzicie?

Jeszcze do niedawna lekarze uznawali, że noworodka należy karmić co około 3 godziny, obecnie uznaje się, że dziecko powinno być karmione, gdy tylko poczuje głód, trudno więc ustalić konkretną porę – matka zatem nie ma większego wyboru, gdy stanie się to podczas spaceru.

Wiele kobiet ma pewne opory przed publicznym obnażeniem piersi, z kolei o tych, które robią to bez skrępowania mówi się, że są świadome swojego macierzyństwa, ale czy na pewno o to właśnie chodzi?

Mimo, że żyjemy w coraz bardziej tolerancyjnym świecie, jest to temat, który zahacza o granice tabu, więc zawsze znajdzie się ktoś urażony i sporo kobiet karmiących w miejscach publicznych spotyka się z nieprzyjemnymi uwagami. Z drugiej strony macierzyństwo nie może też oznaczać zamykania kobiety w domu na 6 – 36 miesięcy, bo tyle właśni może trwać cały okres karmienia.

No właśnie, czy w ogóle karmić piersią i jak długo? Z jednej strony karmienie piersią niesie wiele korzyści również dla kobiety, m.in. sprzyja kurczeniu macicy po porodzie i chroni przed wieloma chorobami kobiecymi, w tym przed rakiem piersi, a także pomaga spalić dodatkowe kilogramy przybrane podczas ciąży.

Dla dziecka to z kolei ściśle zindywidualizowana dawka przeciwciał, białka, witamin, soli mineralnych, poza tym w mleku matki jest laktoza (chroni jelita dziecka przed bakteriami), tłuszcze nienasycone (wpływające na rozwój mózgu), cholesterol (zabezpiecza przed miażdżycą), czy aminokwasy (ważne w rozwoju systemu nerwowego). Lekarze zalecają, by karmić dziecko piersią co najmniej 6 miesięcy, ale właściwy okres karmienia ściśle skorelowany jest z ciężarem matki, nie tylko u człowieka, ale również u wielu innych gatunków zwierząt i według wyliczeń powinno trwać aż… 2,8 – 3,7 lat (w społeczeństwach zbieracko-myśliwskich trwa około 3 lat, w biedniejszych krajach – co najmniej 2 lata).

A Wy co sądzicie o publicznym karmieniu dzieci piersią?

 

Autor: Uriko

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Henryk VIII
autor: wawa
A ja uważam ,że to najpiękniejszy widok kobiety.

Popiera Cię i wiem że jesteś normalną osobą !!!

Ja nie popieram i to znaczy, że jestem nienormalna? Każdy ma inny próg tolerancji. Dla mnie to jest niesmaczne. Rozumiem, że cel jest ważny, ale sam fakt obnażenia się publicznie jest dla mnie nie do przyjęcia. Tak samo dmuchanie nosa, bekanie i inne "ludzkie sprawy" w miejscu publicznym nie są na miejscu.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

a ja jestem mamą 4,5 mies szkraba i uważam, że dla matek karmiących powinny by takie ustronne miejsca do karmienia (bo przewijak w kiblu z krzesełkiem obok to raczej wymyślił półdebil). i wcale nie po to żeby ktoś się obok nie bulwersował tylko żeby był w tym czasie święty spokój. jak ktoś powiedział to nie jest kwestia 5 min. moja mała jest mocno niespokojna kiedy w około są obcy ludzie i karmienie potrafi trwać nawet 1h wtedy. poza tym karmienie w restauracji. hmm nie jest to dobry pomysł bo o ile mi nie przeszkadza mlaskanie i ciumcianie mojego dziecka to wcale nie znaczy, że innym też. poza tym czasem pokarm się uleje, no i nie czarujmy się zapach jedzącego malucha jest specyficzny. mnie osobiście się nie podoba zapach OBCEGO dziecka.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Mam wrażenie, że niektórzy nie zrozumieli, że nikt tu nie potępia publicznego karmienia, a jedynie robienie tego ostetntacyjnie. Odrobina taktu, i dyskrecji nikomu nie zaszkodziła. Kobiety z klasą nie paradują z gołym tyłkiem i nie wywalają cyców. Argument o restauracji jest nie trafiony bowiem jedzenie publiczne nie wymaga od jedzącego obnażania się a karmienie tak i dlatego jest porównywane do innych potrzeb fizjologicznych. Niektóre matki myślą, że z racji urodzenia dziecka wszystko im wolno, ale naszczęście nie wszystkie, bo mielibyśmy pokolenie cymbałów.
Dokładnie. Rozumiem, że dziecko trzeba nakarmić, że matka tak kocha, że zrobiłaby wszystko dla dziecka, ale kurczę troszkę klasy ;/ Niedługo dojdzie do tego, że matki zaczną przewijać dzieci na stolikach w kawiarniach bo stwierdzą, że to przecież normalne. Karmienie piersią może i nie jest niehigieniczne czy niesmaczne, ale jednak goła pierś to nie jest coś co każdy chce oglądać. Kobieta, która ma trochę klasy tego nie zrobi, bo będzie jej zwyczajnie wstyd. Tak samo nie rozbierze się na plaży czy nie założy wyzywającego stroju.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

w taki sposób jak na tym zdjęciu......dlaczego nie......ja też karmiłam czasami w miejscach publicznych i nie wzbudzało to tyle emocji co teraz....pozdrawiam karmiące mamy i ich cudowne maluchy.....

tomek

tomek | | Zgłoś | Odpowiedz

uważam jest to całkowicie naturalna sprawa tak jestesmy poukładani że kobieta rodzi dzieci i je karmi piersią i nic w tym dziwnego nie jest to jest naturalna sprawa i nie powinna nikogo dziwic , całkowicie mi to nie przeszkadza poprostu mali ludzie z kompleksami robią z tego coś nie milego czy nie normalnego a jest zupełnie odwrotnie

igor

igor | | Zgłoś | Odpowiedz

Niech karmia na zdrowie.Na scenach artysci wystepują w skąpych majtkach i jakoś nikt tego nie zabrania

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

To jest piękny widok! Trzeba karmić w każdym miejscu.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Wiecie co, jesteście nietolerancyjni. Właśnie spodziewam się dziecka i po prostu przy negatywnych komentarzach to mi sie płakać chce. Jak bym chciała pojść z półrocznym dzieckiem do parku i tam później w przerwie spaceru nakarmić je piersią to musiałabym iść to toy-toya???? Bo tu piszecie o toaletach. Dajcie spokój... A jak idzie młoda dziewczyna z cyckami na wierzchu i dupa kreci to juz lepiej to wyglada??? :/ Zakażcie jeszcze takim kobietom wychodzenia z domu, bo może jak dziecko gdzieś obok zapłacze to też wam bedzie przeszkadzało.

Tomek

Tomek | | Zgłoś | Odpowiedz

Karmienie piersia jest piękne i wzruszając, przypomina nam o naszym człowieczeństwie i o naszej delikatnsci i czułosci.
Kontakt matki z dzieckiem, bliskość, radość i poco jest wzasadzie sek- nie tylko do samo zaspokojenia.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
matka nie jestem i bachorów nie lubię, ale jestem ZA!! nie rozumiem tej fetyszyzacji piersi i traktowania ich jako gadżetu erotycznego- to tylko cycek na litość, a tu bidulki i biedaczki są skrępowani, że baba przy nich wywala cyca jakby im co najmniej łechtaczką machała przed nosem.
a faceci bez koszul was nie krępują?- przecież cycki u takiego zwykle większe od moich i idzie taki przez miasto epatując biustem i erotyzmem..
a co do waszych odczuć estetycznych, to ogromna część społeczeństwa, to brzydale, grubasy, starcy itd. jak ktoś jest takim estetą, że na widok "dojnego cyca" dostaje mdłości, to chyba ma bardzo ciężkie życie, bo obiadu przy babci tez chyba nie zje, bo w końcu stara pomarszczona, bezzębna i obleśna..
ze co???serio porownujesz kobiecy biust do meskiego torsu?nie osmieszaj sie kobieto.moze zacznij chodzic z golymi piersiami po miescie albo choc na plazy...
no i widzisz- wychowano cię w przekonaniu, ze kobiecy biust, to wyłacznie erotyczna zabawka i coś wstydliwego co należy chować, a faceci łążący z wielkimi tłustymi cycami na wierzchu latem ci nie przeszkadzają i jesteś zszokowana takim porównaniem, mimo że i jedno i drugie, to cycek. i bardziej oburza cie pani, u której ten cycek jest czymś naturalnym i służacym do karmienia, niż grubas, u którego cycek jest objawem patologii i zaniedbania.

Csmieuu

Csmieuu | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość2
autor: gość
Te szaliki to dobre rozwiazanie sprawy, niby to naturalnaczynnosc ale nie chcialabym jej widziec w miejscu publicznym, podobnie jak kogos robiacego kupe. W restauracji to juz wgl jest jakies niezrozumiale, albo w centrum handlowym, to przeciez miejsca gdzie sa toalety, karmienie poza nimi jest ogromnym nietaktem! W parku faktycznie rozumiem ze nie ma innych warunkow ale wciaz to powinno sie odbywac dyskretnie. No i mam wrazenie ze wiekszosc komentarzy tu na tak pisze ta sama osoba.
Więc zjedz sobie kanapkę w toalecie skoro to takie na miejscu. Brak słów!!
jedzenie w restauracji - na miejscu
karmienie piersia, ekshibicjonizm innego rodzaju - nie na miejscu, poza tym w wiekszosci restauracji jest w toaletach kacik dla mam. Brak slow to na takie matki-polki co mysla ze jak urodza dziecko to im wszystko wolno i zadne reguly ich nie obowiazuja.
Aha...jedzenie w toalecie jest ok? Bo przeciez niemowlaki jedza. A tak poza tym zycze powodzenia z butelka. Jesli maluch nie chce butelki, bo po prosti nie lubi, to nawet z matczynym nie wezmie i bedzie glodny. I nie mowcie ze jak naprawde glodny to zje... Czy wy chcielibyscie byc glodzeni godzinami?

cos nietak z tymi Polakami

cos nietak z tymi Polakami | | Zgłoś | Odpowiedz

wstyd jest krasc a karmienie piersia jeszcze nikogo niezdemoralizowala smieszne 21 wiek i co jeszcze wymyslicie kiedys to byl widok normalny teraz jak zobaczycie na wet dupe pawiana mowicie wstyd ochyda ale na ulicach homoniewiadomo jak manifestuja to niewstyd cos tu jest nietak wole ten obraz natury niz te glupoty w necie ciekawe co jeszcze wymyslicie

Wojtas

Wojtas | | Zgłoś | Odpowiedz

wypowiedzi ludzi którzy twierdzom że jest to be to:
kobiety/małolaty które są brzydkie i nie maja mężczyzny taki pasztet z wystrzelonym ego w kosmos
a mężczyzna który mówi ze jest to nie smaczne lub żle wygląda to albo peda.. czy jak kto woli to nazywać gej to w życiu piersi na oczy nie widział siedzi przed kompem i jedzie na ręcznym a kobiety nie ma chyba że psa
ostatnio byłem w Mc i była kobieta która karmiła i nie przeszkadzało mi to było pare małolatów co spoglądali by zobaczyć piersi i cieszyli miche pozdro dla normalnych

monia 77

monia 77 | | Zgłoś | Odpowiedz

ja się tylko dziwię tym kobietom ze tak chętnie rozbierają się publicznie pod pretekstem nakarmienia dziecka.załozę się ze wcześniej nie pokazałyby się z piersią na wierzchu nawet rodzinie a teraz latają po całym mieście i jeszcze się dziwią że to komuś nie pasuje albo je wyśmieje.karmienie karmieniem-kupy też się nie robi publicznie bo mi się zachce.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Trzeba było się patrzeć w inną stronę. Matki nie programują swoich dzieci na karmienie i nie mają wpływu na to kiedy będą głodne. A jak był tłok, to pewnie było duszno i dziecku mogło się chcieć pić. Nikt też nie karmi dziecka w takich warunkach dla przyjemności, a jedynie z konieczności. Poza tym dziecko głodne płacze..... Lepiej by było jechać z maluchem wrzeszczącym na całe gardło? Dobrze, że miało mądrą mamę, która nie zafundowała takiej atrakcji współpasażerom.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Csmieuu
autor: gość
autor: gość2
autor: gość
Te szaliki to dobre rozwiazanie sprawy, niby to naturalnaczynnosc ale nie chcialabym jej widziec w miejscu publicznym, podobnie jak kogos robiacego kupe. W restauracji to juz wgl jest jakies niezrozumiale, albo w centrum handlowym, to przeciez miejsca gdzie sa toalety, karmienie poza nimi jest ogromnym nietaktem! W parku faktycznie rozumiem ze nie ma innych warunkow ale wciaz to powinno sie odbywac dyskretnie. No i mam wrazenie ze wiekszosc komentarzy tu na tak pisze ta sama osoba.
Więc zjedz sobie kanapkę w toalecie skoro to takie na miejscu. Brak słów!!
jedzenie w restauracji - na miejscu
karmienie piersia, ekshibicjonizm innego rodzaju - nie na miejscu, poza tym w wiekszosci restauracji jest w toaletach kacik dla mam. Brak slow to na takie matki-polki co mysla ze jak urodza dziecko to im wszystko wolno i zadne reguly ich nie obowiazuja.
Aha...jedzenie w toalecie jest ok? Bo przeciez niemowlaki jedza. A tak poza tym zycze powodzenia z butelka. Jesli maluch nie chce butelki, bo po prosti nie lubi, to nawet z matczynym nie wezmie i bedzie glodny. I nie mowcie ze jak naprawde glodny to zje... Czy wy chcielibyscie byc glodzeni godzinami?


to powodzenia w produkowaniu rozpuszczonych bahorow, bedziesz karmila piersia do 3 roku zycia bo dzieciak nie chce z butelki pic? a moze pozwolisz mu chodzic z pieluchami do wieku nastoletniego, bo biedactwo nie lubi sedesow?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Wypowiadają się tu chyba głównie pannice z tych, co są chude, na wiecznej diecie, a ciąża dla nich be, bo niszczy figurę. Mam już 2 dziecko, karmię piersią i staram się to robić jak najdyskretniej, a niestety nawet jak się czymś pozasłaniam to znajdzie się idiota próbujący dojrzeć kawałek cycka. Ludzie są na tyle bezczelni, że się będą wyginać, byle znaleźć kąt, z którego można dojrzeć kawałek gołej skóry.

z tej wypowiedzi wynika, że ty za to jesteś kobietą -wielorybem... owszem, jestem szczupła, noszę rozmiar 34 i jestem na wiecznej diecie, ponieważ dbam o figurę i ZDROWIE. I nie, nie brzydzę się ciąży, sama chcę mieć w przyszłości dziecko, ale zdania co do karmienia piersią w miejscach publicznych nie zmienię. Moja siostra ma 3-miesięcznego synka. Wiadomo, z dzieckiem trzeba wychodzić, ale nigdy nie karmiła go publicznie! Karmi go chwilę przed wyjściem z domu, a niemowlaka raczej nie zbiera się na zakupy do centrum handlowego czy spacer, który trwa dłużej niż te 3 godziny... gdy przewiduje dłuższą wycieczkę, jedzie samochodem - wtedy zawsze można się tam schować. Pełno przykładów o gejach, których kompletnie nie rozumiem - ja jeszcze spotkałam się na ulicy z uprawiającymi seks facetami. Dla mnie karmienie piersią jest rzeczą naturalną, tak samo jak naturalne jest wydalanie. Na obie z tych rzeczy nie chcę patrzeć. I jeszcze raz - NADAL NIE ROZUMIEM CO MA SIĘ FIGURA KOMENTATOREK DO KARMIENIA PIERSIĄ. Zakompleksiona jesteś? Nie wróciłaś do figury po ciąży? Trzeba było myśleć o tym już w czasie ciąży, jak moja siostra. To, że tak była gruba, nie oznaczało, że musiała się objadać. Jadła zdrowo, pełnowartościowe produkty, po ciąży ekspresowo wróciła do formy dzięki 20 minutom ćwiczeń każdego dnia (chociaż nie jak nasze ukochane celebrytki, bo nie stać ją na wynajmowanie niani 24/24). Dodam, że w naszej rodzinie wszyscy mają skłonności do tycia i 80% cioć, wujków i kuzynów jest gruba. To nasz wybór, ograniczamy słodycze i tłuste rzeczy, ale mamy ładną figurę.

Sta

Sta | | Zgłoś | Odpowiedz

Niechęć do oglądania karmienia piersią świadczy o naszej pruderii. Coś naturalnego, potrzebnego i słusznego, a tu dyskusja. Jeśli czuje się trochę skrępowany, to odwracam wzrok i już.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Widok karmiącej piersią matki jest to widok tak wspaniały, że trudno to opisać. Tylko debilom może to przeszkadzać. Dla karmiącej piersią matki należy się immunitet a nie PANOM politykom.

taaaaak, szczególnie polecam ten widok podczas obiadu. nie ma to jak popatrzeć sobie na kobietę, która obżerała się w ciąży i wygląda jak wieloryb i na zwisającego, pokrytego rozstępami cyca. widok zadbanej karmiącej matki jest przyjemniejszy.