20 Komentarzy

Tagi specjalne tampony na noc tampony o.b. obfite miesiączki o.b. ProComfort Night

Snobka intymnie: specjalne tampony na noc

Zgodzicie się pewnie z nami, że trudno pisać o tamponach na noc jako wielkiej nowości. Po prostu do tej pory, jeśli miałyśmy taką potrzebę, stosowałyśmy wieczorem „zwykłe” tampony. Teraz może się to zmienić – firma o.b proponuje tampony, które mają idealnie sprawdzać się właśnie podczas snu.

Podczas miesiączki potrzebujemy niezawodnej ochrony tak samo w ciągu dnia, jak i w nocy. Jednak gdy śpimy trudniej ją kontrolować. Dlatego, zwłaszcza przy obfitych miesiączkach, obawiamy się przeciekania i plam na pościeli czy bieliźnie. Wiele kobiet przyznaje, że śpi wtedy czujnie, stara się ograniczyć zmiany pozycji. Efekt? Poranne rozdrażnienie i zmęczenie. Właśnie by tego uniknąć powstały nowe tampony o.b. ProComfort Night.

Od innych różnią się tym, że mają zabezpieczające skrzydełka SilkTouch, które delikatnie rozwijają się i dopasowują do kształtu kobiecego ciała, kierują też płyn do wnętrza tamponu. Aplikujemy je tuż przed snem, a zaraz po przebudzeniu usuwamy (zalecany czas to ok. 8 godzin, czyli tyle ile przeciętnie śpimy).Tampony o.b. mają rekomendację Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. Co je jeszcze różni od podpasek? Nie przesuną się i można spać w swojej ulubionej pozycji. Warto też zwrócić uwagę na to, że podczas snu podpaska wiele godzin przylega do strefy intymnej. Może powodować to podrażnienie narządów płciowych i dyskomfort.

Nocne tampony dostępne są w dwóch rozmiarach: Normal (mniejsza chłonność) i Super (większa chłonność, rekomendowane dla kobiet o obfitym okresie). Opakowanie 16 szt. tamponów to wydatek ok. 11 zł.

Autor: Dorota

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gogorek

gogorek | | Zgłoś | Odpowiedz

Ich tampony z SilkTouch są wg mnie bardzo udane. Te pewnie też wypróbuję.

patiergcddf

patiergcddf | | Zgłoś | Odpowiedz

Poprzedniczka ma 100% rację. A jesli już bym miała polecić tampony na noc to byly by te z plastikowymi aplikatorami - tampon w srodku jest miekki i elastyczny, rozkłada się w środku do takiej poduszeczki i jest w ogóle nie wyczuwalny - nie to co twardy, sztywny OB! W sumie musi taki być bo inaczej nie dało by się go zaaplikować.

Nataliaa

Nataliaa | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
tampony na noc? niezdrowe!!! po co zakładać tampon na noc ja się pytam... to już zwykła podpaska jest bleee? a może skrzyżować tampony z podpaskami???? to byłby hit!

Jeśli korzystasz z tamponu tyle czasu ile jest zalecany to nie ma w tym nic niezdrowego. Sama używam tamponów na noc i bardzo polecam - budząc się rano nie czuję dyskomfortu, jest sucho i czysto. I znacznie zdrowiej - przynajmniej nie mnożą się bakterie.

Nikkka

Nikkka | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
tampony na noc? niezdrowe!!! po co zakładać tampon na noc ja się pytam... to już zwykła podpaska jest bleee? a może skrzyżować tampony z podpaskami???? to byłby hit!

Podpaski zdecydowanie są bleee. Obrzydliwe i niehigieniczne. Używam tamponów od ponad 20 lat, na dzień i na noc i jestem zdrowa. Nie wyobrażam sobie powrotu do podpasek.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gogorek
Ich tampony z SilkTouch są wg mnie bardzo udane. Te pewnie też wypróbuję.

zgodze sie z Toba. Najlepsze tampony jakich uzywalam

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Przez ostatnie 16 lat życia używałam tamponow OB, kilka razy zdradzilam je z tanszymi z bell czy biedronki i nie bylam tak zadowolona, byly mniej chlonne.
ale ostatnio na promocji kupiłam te tampony z aplikatorem tampax (kupiłam już 3 opakowania w różnych rozmiarach) i przysięgam że do OB nie wrócę. Naprawdę zaryzykujcie i spróbujcie. Wszystkie przepłacamy za OB jakby to był ósmy cud świata, a jak się okazuje nie jest. Te z aplikatorem latwiej zalozyc, latwiej wyjąć, nie są tak sztywne i zawsze dobrze mi sie układa w środku i jest niewuczuwalny. Pozdrawiam

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: patiergcddf
Poprzedniczka ma 100% rację. A jesli już bym miała polecić tampony na noc to byly by te z plastikowymi aplikatorami - tampon w srodku jest miekki i elastyczny, rozkłada się w środku do takiej poduszeczki i jest w ogóle nie wyczuwalny - nie to co twardy, sztywny OB! W sumie musi taki być bo inaczej nie dało by się go zaaplikować.
I przecieka po 2 godz.....
Tampony z aplikatorem to tylko kawałek waty w środku, ob przynajmniej dobrze chłoną....

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Przez ostatnie 16 lat życia używałam tamponow OB, kilka razy zdradzilam je z tanszymi z bell czy biedronki i nie bylam tak zadowolona, byly mniej chlonne.
ale ostatnio na promocji kupiłam te tampony z aplikatorem tampax (kupiłam już 3 opakowania w różnych rozmiarach) i przysięgam że do OB nie wrócę. Naprawdę zaryzykujcie i spróbujcie. Wszystkie przepłacamy za OB jakby to był ósmy cud świata, a jak się okazuje nie jest. Te z aplikatorem latwiej zalozyc, latwiej wyjąć, nie są tak sztywne i zawsze dobrze mi sie układa w środku i jest niewuczuwalny. Pozdrawiam
Tampaxy są ok na pare ostatnich dni miesiączki, ale na pewno nie na początek bo wtedy trzeba wydac fortune na tampony( i zmieniać je średnio co godzine lub dwie). NIE POLECAM.

gogorek

gogorek | | Zgłoś | Odpowiedz

Kiedyś używałam, ale nie przypasowały mi. Pamiętam, że rozszerzały się wzdłuż, a nie wszerz.

autor: gość
Przez ostatnie 16 lat życia używałam tamponow OB, kilka razy zdradzilam je z tanszymi z bell czy biedronki i nie bylam tak zadowolona, byly mniej chlonne.
ale ostatnio na promocji kupiłam te tampony z aplikatorem tampax (kupiłam już 3 opakowania w różnych rozmiarach) i przysięgam że do OB nie wrócę. Naprawdę zaryzykujcie i spróbujcie. Wszystkie przepłacamy za OB jakby to był ósmy cud świata, a jak się okazuje nie jest. Te z aplikatorem latwiej zalozyc, latwiej wyjąć, nie są tak sztywne i zawsze dobrze mi sie układa w środku i jest niewuczuwalny. Pozdrawiam

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
Przez ostatnie 16 lat życia używałam tamponow OB, kilka razy zdradzilam je z tanszymi z bell czy biedronki i nie bylam tak zadowolona, byly mniej chlonne.
ale ostatnio na promocji kupiłam te tampony z aplikatorem tampax (kupiłam już 3 opakowania w różnych rozmiarach) i przysięgam że do OB nie wrócę. Naprawdę zaryzykujcie i spróbujcie. Wszystkie przepłacamy za OB jakby to był ósmy cud świata, a jak się okazuje nie jest. Te z aplikatorem latwiej zalozyc, latwiej wyjąć, nie są tak sztywne i zawsze dobrze mi sie układa w środku i jest niewuczuwalny. Pozdrawiam
Tampaxy są ok na pare ostatnich dni miesiączki, ale na pewno nie na początek bo wtedy trzeba wydac fortune na tampony( i zmieniać je średnio co godzine lub dwie). NIE POLECAM.
Boze ile ty siedzisz godzin w tej samej podpasce??

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Nie używam podpasek :). A tampony i owszem zmieniam co 2-3 godziny, ale mimo iż są'nasiąknięte' to mi nie przeciekają!

autor: gość
autor: gość
autor: gość
Przez ostatnie 16 lat życia używałam tamponow OB, kilka razy zdradzilam je z tanszymi z bell czy biedronki i nie bylam tak zadowolona, byly mniej chlonne.
ale ostatnio na promocji kupiłam te tampony z aplikatorem tampax (kupiłam już 3 opakowania w różnych rozmiarach) i przysięgam że do OB nie wrócę. Naprawdę zaryzykujcie i spróbujcie. Wszystkie przepłacamy za OB jakby to był ósmy cud świata, a jak się okazuje nie jest. Te z aplikatorem latwiej zalozyc, latwiej wyjąć, nie są tak sztywne i zawsze dobrze mi sie układa w środku i jest niewuczuwalny. Pozdrawiam
Tampaxy są ok na pare ostatnich dni miesiączki, ale na pewno nie na początek bo wtedy trzeba wydac fortune na tampony( i zmieniać je średnio co godzine lub dwie). NIE POLECAM.
Boze ile ty siedzisz godzin w tej samej podpasce??

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
Przez ostatnie 16 lat życia używałam tamponow OB, kilka razy zdradzilam je z tanszymi z bell czy biedronki i nie bylam tak zadowolona, byly mniej chlonne.
ale ostatnio na promocji kupiłam te tampony z aplikatorem tampax (kupiłam już 3 opakowania w różnych rozmiarach) i przysięgam że do OB nie wrócę. Naprawdę zaryzykujcie i spróbujcie. Wszystkie przepłacamy za OB jakby to był ósmy cud świata, a jak się okazuje nie jest. Te z aplikatorem latwiej zalozyc, latwiej wyjąć, nie są tak sztywne i zawsze dobrze mi sie układa w środku i jest niewuczuwalny. Pozdrawiam
Tampaxy są ok na pare ostatnich dni miesiączki, ale na pewno nie na początek bo wtedy trzeba wydac fortune na tampony( i zmieniać je średnio co godzine lub dwie). NIE POLECAM.
Kurcze, to dziwne, bo mi wystarczają na tyle samo co OB, a nawet czuje się spokojniejsza z nimi że nic mi nie przecieknie bo się bardziej "rozpłaszczają" i przeciekną gdy dopiero są całe nasączone. OB czasem mam jeszcze gdzie nie gdzie biały a już mam przeciek. moze ja nie umiem aplikować ob?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Moze nosisz za mały rozmiar? Ja całe życie( póki nie przerzuciłam się na kubeczek) używałam OB tych żółtych średnich. Na samym początku próbowałam wielu tamponów, z aplikatorami i bez i niestety tampaxy wspominam najgorzej. Jeśli wyjmiesz suchy jeszcze tampon z aplikatora i porównasz go z ob to zobaczysz różnicę w budowie chociażby-ob mają takie rowki i są dobrze poskręcane. A tampaxy to nic innego jak kawałek waty upchniętej w plastikowy aplikator :)

autor: gość
autor: gość
autor: gość
Przez ostatnie 16 lat życia używałam tamponow OB, kilka razy zdradzilam je z tanszymi z bell czy biedronki i nie bylam tak zadowolona, byly mniej chlonne.
ale ostatnio na promocji kupiłam te tampony z aplikatorem tampax (kupiłam już 3 opakowania w różnych rozmiarach) i przysięgam że do OB nie wrócę. Naprawdę zaryzykujcie i spróbujcie. Wszystkie przepłacamy za OB jakby to był ósmy cud świata, a jak się okazuje nie jest. Te z aplikatorem latwiej zalozyc, latwiej wyjąć, nie są tak sztywne i zawsze dobrze mi sie układa w środku i jest niewuczuwalny. Pozdrawiam
Tampaxy są ok na pare ostatnich dni miesiączki, ale na pewno nie na początek bo wtedy trzeba wydac fortune na tampony( i zmieniać je średnio co godzine lub dwie). NIE POLECAM.
Kurcze, to dziwne, bo mi wystarczają na tyle samo co OB, a nawet czuje się spokojniejsza z nimi że nic mi nie przecieknie bo się bardziej "rozpłaszczają" i przeciekną gdy dopiero są całe nasączone. OB czasem mam jeszcze gdzie nie gdzie biały a już mam przeciek. moze ja nie umiem aplikować ob?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ob to też zwykła wata tylko bardziej ubita moim zdaniem

autor: gość
Moze nosisz za mały rozmiar? Ja całe życie( póki nie przerzuciłam się na kubeczek) używałam OB tych żółtych średnich. Na samym początku próbowałam wielu tamponów, z aplikatorami i bez i niestety tampaxy wspominam najgorzej. Jeśli wyjmiesz suchy jeszcze tampon z aplikatora i porównasz go z ob to zobaczysz różnicę w budowie chociażby-ob mają takie rowki i są dobrze poskręcane. A tampaxy to nic innego jak kawałek waty upchniętej w plastikowy aplikator :)
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Przez ostatnie 16 lat życia używałam tamponow OB, kilka razy zdradzilam je z tanszymi z bell czy biedronki i nie bylam tak zadowolona, byly mniej chlonne.
ale ostatnio na promocji kupiłam te tampony z aplikatorem tampax (kupiłam już 3 opakowania w różnych rozmiarach) i przysięgam że do OB nie wrócę. Naprawdę zaryzykujcie i spróbujcie. Wszystkie przepłacamy za OB jakby to był ósmy cud świata, a jak się okazuje nie jest. Te z aplikatorem latwiej zalozyc, latwiej wyjąć, nie są tak sztywne i zawsze dobrze mi sie układa w środku i jest niewuczuwalny. Pozdrawiam
Tampaxy są ok na pare ostatnich dni miesiączki, ale na pewno nie na początek bo wtedy trzeba wydac fortune na tampony( i zmieniać je średnio co godzine lub dwie). NIE POLECAM.
Kurcze, to dziwne, bo mi wystarczają na tyle samo co OB, a nawet czuje się spokojniejsza z nimi że nic mi nie przecieknie bo się bardziej "rozpłaszczają" i przeciekną gdy dopiero są całe nasączone. OB czasem mam jeszcze gdzie nie gdzie biały a już mam przeciek. moze ja nie umiem aplikować ob?

martam,ndckjshds

martam,ndckjshds | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Kiedys kobiety dziergaly sobie wielorazowe podpaski na drutach i bylo ok, nie mowie ze mamy nie isc z duchem czasu ale to co wyprawiaja juz marketingowcy to sie w pale nie miesci. 90% tych wszystkich rzeczy "specjalnie na cos tam" nie ma nic wspolnego z tym do czego ma sluzyc, a sluzy jedynie wyciagnieciu od nas kasy. Poczawszy od lekow "na bol zeba trzonowego i prawego palca" na zelach do mycia prawego ucha i paznokci skonczywszy. Zapewne podobnie z tymi tamponami, wiele kobiet spi w podpaskach albo tamponach i jest ok. Gdyby to bylo cos zupelnie innego, przelonmowego, ALE TO DALEJ ZWYKLE TAMPONY! Nie dajcie sie nabijac w butelke ludzie, bo dzieki waszym nieswiadomym wyborom, koncerny rosna w sile i niewiadomo do czego to doprowadzi.

Kupiłam te "na noc" i sa lepsze. Faktycznie śpię spokojnie, rano go wyciagam i ten dodatkowy materiał nie pozwala na przeciekanie. Dla mnie rewelacja

ol--ka

ol--ka | | Zgłoś | Odpowiedz

To wydziergaj sobie i spadnij,,chcesz-kupujesz, nie to nie.nie podniecaj sie tak to tylko informacja!
cytat komentarz="786771"]Kiedys kobiety dziergaly sobie wielorazowe podpaski na drutach i bylo ok, nie mowie ze mamy nie isc z duchem czasu ale to co wyprawiaja juz marketingowcy to sie w pale nie miesci. 90% tych wszystkich rzeczy "specjalnie na cos tam" nie ma nic wspolnego z tym do czego ma sluzyc, a sluzy jedynie wyciagnieciu od nas kasy. Poczawszy od lekow "na bol zeba trzonowego i prawego palca" na zelach do mycia prawego ucha i paznokci skonczywszy. Zapewne podobnie z tymi tamponami, wiele kobiet spi w podpaskach albo tamponach i jest ok. Gdyby to bylo cos zupelnie innego, przelonmowego, ALE TO DALEJ ZWYKLE TAMPONY! Nie dajcie sie nabijac w butelke ludzie, bo dzieki waszym nieswiadomym wyborom, koncerny rosna w sile i niewiadomo do czego to doprowadzi.[/tresc][/komentarz]

ol--ka

ol--ka | | Zgłoś | Odpowiedz

Chyba zartujezz!to niemożliwe!są tak zrobione że rozszerzają sie chlonac wilgoć.fizycznie niemożliwe by to sie działo z góry na dół!ob górą!!!

autor: gogorek
Kiedyś używałam, ale nie przypasowały mi. Pamiętam, że rozszerzały się wzdłuż, a nie wszerz.
autor: gość
Przez ostatnie 16 lat życia używałam tamponow OB, kilka razy zdradzilam je z tanszymi z bell czy biedronki i nie bylam tak zadowolona, byly mniej chlonne.
ale ostatnio na promocji kupiłam te tampony z aplikatorem tampax (kupiłam już 3 opakowania w różnych rozmiarach) i przysięgam że do OB nie wrócę. Naprawdę zaryzykujcie i spróbujcie. Wszystkie przepłacamy za OB jakby to był ósmy cud świata, a jak się okazuje nie jest. Te z aplikatorem latwiej zalozyc, latwiej wyjąć, nie są tak sztywne i zawsze dobrze mi sie układa w środku i jest niewuczuwalny. Pozdrawiam

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: ol--ka
To wydziergaj sobie i spadnij,,chcesz-kupujesz, nie to nie.nie podniecaj sie tak to tylko informacja!
cytat komentarz="786771"]Kiedys kobiety dziergaly sobie wielorazowe podpaski na drutach i bylo ok, nie mowie ze mamy nie isc z duchem czasu ale to co wyprawiaja juz marketingowcy to sie w pale nie miesci. 90% tych wszystkich rzeczy "specjalnie na cos tam" nie ma nic wspolnego z tym do czego ma sluzyc, a sluzy jedynie wyciagnieciu od nas kasy. Poczawszy od lekow "na bol zeba trzonowego i prawego palca" na zelach do mycia prawego ucha i paznokci skonczywszy. Zapewne podobnie z tymi tamponami, wiele kobiet spi w podpaskach albo tamponach i jest ok. Gdyby to bylo cos zupelnie innego, przelonmowego, ALE TO DALEJ ZWYKLE TAMPONY! Nie dajcie sie nabijac w butelke ludzie, bo dzieki waszym nieswiadomym wyborom, koncerny rosna w sile i niewiadomo do czego to doprowadzi.
[/tresc][/komentarz] To nie informacja tylko artykul sponsorowany.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

żadna nowość. miałam je. I co? tak samo trzeba w nocy latać zmieniać.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

jeśli miałabym porównać Tampaxy i O.B to fakt, że Tampaxy są miększe i niewyczuwalne, ale rzeczywiście szybciej przeciekają, nawet te największe. Mniejszy tampon O.B u mnie dłużej wytrzymuje niż największy Tampax. Także ja tylko O.B :) stosowałam Tampaxy na początku, gdy uczyłam się aplikacji, bo było z nimi łatwiej, ale jak już doszłam do wprawy to O.B są niezastąpione :)


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja