7 Komentarzy

Tagi Snobka w podróży ekskluzywne hostele poshtels poshtele turystyka

Snobka w podróży: nowy trend - ekskluzywne hostele

Nocleg w hostelu kojarzy się przede wszystkim z wąskim, niewygodnym łóżkiem, wspólną łazienką i brakiem jakichkolwiek udogodnień. Na szczęście oszczędności nie muszą sprowadzać się do nocowania w kiepskich warunkach. Jak podaje Business Insider, w branży turystycznej zapanował nowy trend: poshtels, czyli eleganckie hostele.

Poshtel to połączenie ekskluzywnego noclegu i hostelu, które podbija zarówno Amerykę, jak i Europę. Najczęściej oferuje on gościom możliwość pobytu w pokojach kilku- lub jednoosobowych z własną łazienką, a niekiedy i w apartamentach. Wśród udogodnień pojawiają się bezpłatne śniadania, wi-fi, baseny, restauracje czy tarasy widokowe na dachu. Choć pokoje są godne dobrych hoteli, w obiektach typu poshtel utrzymane są niższe ceny. Na czym więc zarabiają eleganckie hostele? Otóż goście mogą skorzystać w nich nie tylko z noclegów, ale i lokali gastronomicznych oraz punktów sprzedaży kosmetyków, ubrań, a nawet zamków, którymi można zabezpieczyć swoje rzeczy w pokojach wieloosobowych.

Idea przyświecająca ekskluzywnym hostelom zakłada promocję lokalnej kultury, a więc i dzieł lokalnych artystów, a także odzwierciedlający ich połączenie estetyczny wygląd. Wystrój nawiązuje m.in. do położenia geograficznego i atrakcji turystycznych. W Freehand w Miami goście mogą korzystać z zewnętrznego basenu i tropikalnego dziedzińca. Nowszy obiekt tej samej firmy, Freehand w Chicago, postawił z kolei na przestrzeń wspólną urządzoną w stylu retro i minimalistyczne pokoje.

W Europie prym w dziedzinie poshteli wiedzie sieć Generator z hostelami w Barcelonie, Kopenhadze, Berlinie, Hamburgu, Dublinie, Londynie, Paryżu, Rzymie i Wenecji. Niebawem poszerzy się ona o kolejne punkty, m.in. w Amsterdamie. Hostele przygotowane są zarówno na turystów oszczędnych, jak i tych bardziej wymagających. W Berlinie cena za nocleg zaczyna się od 17,50 euro, w Paryżu od 25 euro, w Wenecji od 16 euro, w Barcelonie od 9 euro, w Londynie od 10,50 funtów. Cen rzędu kilkudziesięciu euro sięgają noclegi w pokojach typu Private Twins i pokojach premium.

Zobacz też: Piękna w podróży, czyli jak spakować kosmetyczkę?
Zobacz też: Snobka w podróży: champing, czyli wakacje w kościele

Autor: Margaret
gość

gość | | Zgłoś

a nie lepiej powiedzieć po prostu tani hotel ?

expartner.info

expartner.info | | Zgłoś

Znajdź partnera po jego numerze telefonu –ExPartner.Info może ufunduje ci lepsze wakacje

gość

gość | | Zgłoś

to przez jedzenie mięsa! jesz cham=burgery? Stracisz sprawność i pamięć naukowcy udowodnili, że myszy, które przez 10 dni jadły produkty zawierające duże ilości tłuszczu, odpowiadające fast-foodom mogły przebiec tylko połowę dystansu, który pokonywały gryzonie żywione produktami niskotłuszczowymi. Miały także trudności z wyjściem z labiryntu A hot dogi groźne jak papierosy! Powinny być sprzedawane z ostrzeżeniami że ich jedzenie może wywołać raka. Lekarze żądają, by były sprzedawane tak jak tytoń ze specjalnymi ostrzeżeniami.
sprzedaż fast-foodów dzieciom powinna zostać zakazana. Władze amerykańskiego hrabstwa Santa Clara chcą zakazać restauracjom z fast-foodem dołączania zabawek do zestawów dla dzieci. Ma to uchronić maluchy przed przywiązaniem się do żywności ze zbyt dużą ilości tłuszczu, soli i cukru
W przypadku restauracji McDonald's zakaz obejmie wszystkie zestawy Happy Meals

gość

gość | | Zgłoś

podziwiaj nie jedź nie zaśmiecaj nie niszcz lepiej pomóc innym niż tracić czas życie zdrowie na włóczenie się dla zdjęć szpanu kompleksów=to wyzwanie!A po co gdzieś jeździć?lepiej mieć raj w domu:)po co tracić kasę czas ryzykować dla zdjęć szpanu kompleksów=jak z prostytucją jest i z turystyką =jedni płacą inni mają za darmo (autostop squaty couchsurfing) po co płacić biurom podróży program ustala sie dla ich zysku nie wygody klienta hotelom gdzie cię okradną nakarmią odpadkami, nie wyśpisz się, albo jak polacy przepić cały pobyt w przy basenie kapiąc się w brudnej wodzie z innymi

gość

gość | | Zgłoś

ich jest rezerwacja na stronie o nazwie poshpacker poshtels

gość

gość | | Zgłoś

Piętrowe lóżka jak na koloniach jakieś 25lat temu.może i taniej w hostelu ale zero intymności.

gość

gość | | Zgłoś

Moja kolezanka jezdzi do hosteli i mowi ze to syf gile i porosty ale zawsze taniej


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja