Snobka wybrała: Kosmetyk Roku 2011
Koniec roku to czas na podsumowania w różnych dziedzinach. My również zapragnęliśmy zrobić małe podsumowanie i wybrać Kosmetyk Roku 2011. Wybór okazał się bardzo trudny, bo zróżnicowane funkcje i zastosowania uniemożliwiają wybór tego jedynego, dlatego cały ranking podzieliliśmy na kategorie, a w nich wszystkie hity minionego roku, nowości i produkty innowacyjne, które spodobały się Wam i nam. A w komentarzach głosujcie i zgłaszajcie kandydatury kosmetyków, które były Waszymi hitami!
MAKIJAŻ:
- MAKIJAŻ/CERA
- Lirene, Natural Look 2w1, fluid + baza (Cena: 28 zł, 30 ml).
- MAKIJAŻ OCZU
- Sleek, Nude Au Naturel, paleta 12 cieni (Cena: ok. 30 zł).
- MAKIJAŻ UST
- Astor, Perfect Stay Lip Tint, pomadka do ust w pisaku (Cena: 34 zł)
- ROZŚWIETLANIE
- Benefit, Watt’s up!, rozświetlacz w sztyfcie (Cena: 139 zł).
- PAZNOKCIE
- IsaDora, Graffiti Nails, lakier pękający (Cena: 29,90 zł).
- DEMAKIJAŻ:
- Pat & Rub, mleczko, tonik, płyn micelarny (Cena: 60 zł, 200 ml)
WŁOSY:
- PIELĘGNACJA WŁOSÓW
- Artego, Easy Care Argan Oil, serum odżywczo-nawilżające (Cena: 79,90 zł, 100 ml).
- STYLIZACJA WŁOSÓW
- Schwarzkopf, Taft Volume Powder, puder zwiększający objętość włosów (Cena: 13 zł).
- FARBOWANIE WŁOSÓW
- Wella, Wellaton, pianka trwale koloryzująca (Cena: 23 zł, 100 ml)
PIELĘGNACJA:
- PIELĘGNACJA TWARZY
- Estée Lauder, Idealist Even Skintone Illuminator, serum korygująco-rozświetlające (Cena: 290 zł, 30 ml)
- PIELĘGNACJA CIAŁA
- Oceanic, AA ECO, balsam do ciała do skóry suchej (Cena: 35 zł, 150 ml).
- PIELĘGNACJA DŁONI
- L’Occitane, krem do rąk (Cena: 28 zł, 30 ml).
- DO ZADAŃ SPECJALNYCH
- Figs & Rouge, 100% Organic, balsamy do ust i ciała (Cena: 20 zł, 8 ml).
- HIGIENA:
- Rossmann, Alterra, żel pod prysznic (Cena: 7,50 zł, 250 ml).
- DLA MĘŻCZYZN:
- Axe, żel pod prysznic (Cena: 14 zł, 400 ml)
- ZAPACH:
- Beyone, Pulse nutą z orchidei Bluebird (Cena: 175 zł, EDP 100 ml).
KOSMETYKI SŁONECZNE:
- DO OPALANIA:
- Miraluculum, powrót linii Mirasol (Ceny: 13 – 25 zł).
- SAMOOPALACZE:
- Xen-Tan, Scent Secure, niwelator zapachu samoopalacza (Cena: 115 zł, 236 ml).
Jukka | | Zgłoś | Odpowiedz
ten fluid Lirene to najgorszy kosmetyk, jaki miałam!
castagna | | Zgłoś | Odpowiedz
Pianka wella owszem ma ładne kolory, ale niestety sama mialam problem z aplikacją, na dodatek jestem fryzjerka!! Zapach, a raczej smrod ten farby straznie podraznial nos nie wspominając o piekącej skórze głowy.Wiem ,wiem powinnm zrobic test. Od tak dawna uciekamy od farb z amoniakiem ze wzgledu na intesywny zapach przyprawiający o zawrót głowy i widze 5 kroczków do tyłu.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Co Wy gadacie, przecież był plebiscyt i każdy mógł wybrać, ale że wam w głowach tylko pisanie wrednych komentarzy to już inna sprawa!
aga | | Zgłoś | Odpowiedz
Olejek arganowy z Artego to po prostu rewelacja!!!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Estée Lauder mam używam, potwierdzam:) co do reszty nie wiem nie używałam
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ja kocham ten podkład lirene, paletę sleeka, kremiki loccitane i balsamy figs & rouge - to moje odkrycia tego roku!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Za tymi żelami axe szaleje mój facet, w czasie rossmannowej promocji 3 w cenie 2 kupił chyba wszystkie zapachy!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Moim zdaniem bardzo trafne wybory, większość rzeczy znam ipodzielam zdanie
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
tusz do rzes lancome hypnose
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
guuchan | | Zgłoś | Odpowiedz
paleta sleek wymiata. Kupiłam ją za namową snobki i powiem, że było warto. Najlepsze cienie w moim życiu i mój hit roku!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Paletka genialna, rozświetlacz dobry, seria AA też niezła, reszty nie znam, ale z tymi wyborami się zgadzam
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
nie prawda profesjonalne sa inne niz detaliczne hmm niezla fryzjerka skoro na sklepowych robi
maureenme | | Zgłoś | Odpowiedz
Figs & Rouge balsam do ust, strasznie je wysusza. Kupilam i nie uzywam.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
paletka sleek au naturel jest akurat najgorszą paletką sleek jaką possiadam, reszta odpowiada mi znacznie bardziej
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
juz bylam skłonna uwierzyć dopóki nie znalazłam na liscie pudru do włosów. Najwiekszy shit ever.