Spodnie Tommy Hilfiger
Takie białe rybaczki doskonale sprawdzają się w czasie lata.
Jasna propozycja pochodzi z kolekcji Tommy Hilfiger. Spodnie mają dżinsowy, klasyczny krój: z kieszeniami, stalowymi nitami i prostymi nogawkami wykończonymi szerokimi mankietami. Wygodną, białą bawełnę złamano plecionym, kolorowym paskiem z okrągłą klamrą.
Cena: 399 zł
Kupisz w sklepach Van Graaf.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ale bazarek
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
"ale oblesne! az nie wierze ze to Tommy"
to chyba słabo znasz hilfigera, przecież ta firma od zawsze robi takie casualowe ciuchy, zwykłe dzinsy i podkoszulki,ale wszyscy lanserzy, którzy myślą, że znają się na modzie i markowych ciuchach tak naprawdę nic nie wiedzą na ten temat nie wiedzą a hilfigera znaja tylko od strony kolorowych polówek, swterków i espadryli ŻAL!
spodnie normalne troszkę cena zawyżona. Firma się ceni tylko dlatego że ma renome, niepotrzebnie ostatnio jakość ubrań spada, a nawet polówki są odszyte tak sobie :(
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
bardzo ładne
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Fajne, ale biorąc pod uwagę ilość kurzu na polskich ulicach niepraktyczne.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
JD w UK naprawde fajne lacoste kosztują 50 funtów a takie jak w Polsce kosztuja 400zł mozna tam kupic za 150zł poza tym polówki po przecenach (kosztują 50zł)-które są bo w Polsce przecena w lacoste polega na obniżeniu ceny koszulki o 30zł ewentualnie jak są zdesperowani to 20-50%. Poza tym wolę hilfigera.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
nie, nie jestem z Warszawy ;P
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
co do tych cen to lacoste itp. może nie jest strasznym luksusem poza Polską ale mimo wszystko większosć ludzi za granica ceni tę markę i uważa ją za troszkę snobistyczną
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
A rybaczki ok, ale niewarte 400 zł.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ludzie nie zdją sobie sprawy z tego, że markowe ciuchy to nie jest cos trendy lacoste/hilfiger/ralph czy z troszkę niższej pułki mexx/esprit to sa firmy ktore produkują ciuchy na codzień nie jakieś super modne raczej wygodne do noszenia. Dla mnie osoba od góry do dołu ubrana w lacoste czy hillfigera w porównaniu do blogerek:alicepoint, styldiger, the botle of glass jest przykładam beznadziejnego snobizmu i ograniczenia wyobraxni bo to wlaśnie wyobraźnia i zmysł estetyczy pozwalają się wyrózniać :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
nie podobaja mi sie plecione paski.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
TRZEBA BYĆ MEGA SNOBKĄ, ŻEBY CHODZIC W RYBACZKACH ZA 400 ZETA. GARNITUR ZA TYLE TO ROZUMIEM, ALE NIE RYBACZKI. I CO DO TEGO? KLAPKI JAPONKI ZA 200 ZETA I TSHIRT ZA 350 ZETA? HMMM?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
wcale nie muszą latać do Londynu, tatuś w Londynie jeździ autobusem lub mamusia pojechała do pilnowania starszej pani, dodać do tego wyrzuty sumienia że się zostawiło dzieci... i później studentki piszą w komentarzach takie bzdury a tatuś lub mamusia uspokaja sumienie kupując córce buty...po prostu niektórzy to "eurosieroty"
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
na moim wydziale roi się od osób noszące ubrania tej marki praktycznie od stóp do głów. wydaje im się, że to mega lans :D raz sweterek żółciutki, raz różowiutki, przede wszystkim u facetów. ludzie! na prawdę nie ma się czym szczycić! spodnie fajne, ale zwyczajne. raczej nie warte 399 zł. wolałabym za tą kwotę kupić wranglery i jeszcze by zostało ;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a mnie koleżanka ze Stanów przysyła te lacosty i TH po 5-8$. tam to b.popularna marka, a u nas snobistyczna.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
No dokładnie, to w USA zwykła odzież casual (owszem, niezła gatunkowo ale żaden luksus),nawet normalne ceny są duuużo niższe niż u nas, nie mówiąc o wyprzedażach (jak ktoś słusznie zauważył tam są PRAWDZIWE wyprzedaże na cały asortyment, a nie jak u nas że przecenią o 19 zł model co nie schodzi). A u nas TH i kilka innych marek z nienajwyższej półki uchodzi za jakies mityczne haute couture :-))))), bo co niektórzy myśla że jak coś tyle kosztuje to musi być super hiper nadzwyczajne...
Za 400 zł można mieć świetne dżinsy, sukienkę czy elegancką koszulę, na rybaczki bym na pewno tyle nie wydała, bo spokojnie można znaleźć prawie identyczne dużo taniej.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz