Spring Lagoon Hean
Oczy mocno podkreślone odcieniami morza i piasku, naturalnie połyskujące usta i delikatny róż cery to wytyczne do wiosennego makijażu według Hean.
W centrum uwagi są oczy – oprószone cieniami w kolorach cytrynowej żółci, turkusu i krokusowego fioletu, rzęsy pociągnięto wydłużającą mascarą a ich linię zaznaczono eyelinerem.
Do wykonania makijażu Spring Lagoon użyto następujących kosmetyków Hean:
- cieni Zodiak nr 167, 168, 169, 170 oraz 151 (Cena: 6,50 zł)
- tuszu Maxxi Lash Flexi w kolorze czarnym (Cena: 12 zł)
- fluidu Mat Touch (Cena: 22 zł)
- błyszczyka Pearl & Minerals nr 159 (Cena: 10 zł)
Produkty firmy Hean dostępne są w sklepach kosmetycznych na terenie kraju.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
całkiem sympatyczny :)
BrawurowaJazda | | Zgłoś | Odpowiedz
ktos zna te firme?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
mam ten błyszczyk-ale inny kolor-i jest rewelacyjny, pielegnuje usta i nadaje subtelny polysk -polecam za taką cenę
Elro | | Zgłoś | Odpowiedz
Propozycja makijazu calkiem ladna ale co to za firma? Nigdy o niej nie slyszalam...
foxy | | Zgłoś | Odpowiedz
hmm... makijaż może i ładny, ale pomyślcie dziewczyny... tusz za 12 zł? szału brak pewnie za ta cene.
italienne | | Zgłoś | Odpowiedz
Śliczne usta ma dziewczyna na zdjęciu:)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Hean ma naprawdę świetne jakościowo kosmetyki - cienie i kredki do oczu są moimi ulubionymi spośród wszystkich jakie w życiu próbowałam (porównując z dużo wyższymi półkami cenowymi).
W niektórych województwach w ogóle nie można ich kupić, dlatego długo o nich nie wiedziałam. Teraz, w Krakowie, nie mam żadnego problemu z dostaniem ich.
Na ich stronie mają zakładkę "gdzie kupić" i tam wszystko jasno wypisane.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Posiadam te cienie, są rewelacyjne, długo trzymają i mają mocny pigment. ;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ropuszka | | Zgłoś | Odpowiedz
Znam tą firmę, miałam dziś jej kosmetyki przed sobą. Póki co wypróbowałam błyszczyk - ma zapach gumy balonowej do życia i jest subtelny (zrobiony na wzór ostatniej kolekcji Maybeline). Co do reszty wdziałam, choć nie miałam okazji próbować, ta maskara przedstawiona na obrazku jest dosyć kontrowersyjna, ponieważ ma gumową szczoteczkę robioną na wzór rimmel'a (kontrowersyjna, bo nie wszyscy lubią gumowe szczoteczki. Podobno z tej serii najlepsza jest maskara Cabaret. Cienie choć nie atrakcyjnym opakowaniu dają dość trwały efekt, bardzo ciekawie z cieni "zodiak" prezentuje się seria matt. Nigdy nie byłam przesadną zwolenniczką tanich kosmetyków, ale te polecam w wybranym asortymencie. Podkłady są troszkę ciemne. Za to pudry sypkie z serii Illumanation są boskie.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a czy ktoś wie gdzie można kupić te kosmetyki w Warszawie?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
nie znacie Hean? No co Wy! To tak jakbyście nie znały Ziaji. Co do jakości - uważam, że śmiało można je polecić
ropuszka | | Zgłoś | Odpowiedz
nie znacie Hean? No co Wy! To tak jakbyście nie znały Ziaji. Co do jakości - uważam, że śmiało można je polecić
W warminsko-mazurskim dystrybucję zaczęto dopiero od wrzesnia tamtego roku. :)
bronka | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja znam te kosmetyki dzięki kumpeli z Krakowa. Tam łatwiej można je kupić niż w wawie (ja zamaiawam przez internet już teraz, bo wiem, co od nich lubię). Mam trzy zestawy kolorów ich cieni Delta: trzy odcienie brązu nr 310, róże i wrzosy nr 308 oraz perła, pudrowy róż i szary nr 301. Tylko w tym ostatnim róż jest ciut za jasny dla mnie i łączę go z mocniejszym z innej paletki, ale ta perełka jest cudowna do wykończenia makijażu oka. Mam też ten błyszczyk z pokazanej serii Pearl&Minerals nr 152 - róż. Superowy. Dla blondynek kolor ekstra. Zapach wspaniały - delikatny, taki jakby karmelowy czy coś. Jestem ogromnie zadowolona. Prócz podkładu i korektora innych firm, właściwie wszystko już mam Heana. Po co mam przepłacać, skoro mam to samo za niższą cenę :) Tylko trzeba wypróbować. Polecam. Aaa - i róż w kulkach. Bomba - identico jak puder brązujący, tyllo różnokolorowe ma kuleczki. Nie wiem jaki numer, bo mi się starł :) Ale chyba jest jeden taki tylko pasujący dla blondynek. No i puder słoneczny beż. Załączyłam fotkę moich malowidełek :)
bronka | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja znam te kosmetyki dzięki kumpeli z Krakowa. Tam łatwiej można je kupić niż w wawie (ja zamaiawam przez internet już teraz, bo wiem, co od nich lubię). Mam trzy zestawy kolorów ich cieni Delta: trzy odcienie brązu nr 310, róże i wrzosy nr 308 oraz perła, pudrowy róż i szary nr 301. Tylko w tym ostatnim róż jest ciut za jasny dla mnie i łączę go z mocniejszym z innej paletki, ale ta perełka jest cudowna do wykończenia makijażu oka. Mam też ten błyszczyk z pokazanej serii Pearl&Minerals nr 152 - róż. Superowy. Dla blondynek kolor ekstra. Zapach wspaniały - delikatny, taki jakby karmelowy czy coś. Jestem ogromnie zadowolona. Prócz podkładu i korektora innych firm, właściwie wszystko już mam Heana. Po co mam przepłacać, skoro mam to samo za niższą cenę :) Tylko trzeba wypróbować. Polecam. Aaa - i róż w kulkach. Bomba - identico jak puder brązujący, tyllo różnokolorowe ma kuleczki. Nie wiem jaki numer, bo mi się starł :) Ale chyba jest jeden taki tylko pasujący dla blondynek. No i puder słoneczny beż. Załączyłam fotkę moich malowidełek :)
bronka | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja znam te kosmetyki dzięki kumpeli z Krakowa. Tam łatwiej można je kupić niż w wawie (ja zamaiawam przez internet już teraz, bo wiem, co od nich lubię). Mam trzy zestawy kolorów ich cieni Delta: trzy odcienie brązu nr 310, róże i wrzosy nr 308 oraz perła, pudrowy róż i szary nr 301. Tylko w tym ostatnim róż jest ciut za jasny dla mnie i łączę go z mocniejszym z innej paletki, ale ta perełka jest cudowna do wykończenia makijażu oka. Mam też ten błyszczyk z pokazanej serii Pearl&Minerals nr 152 - róż. Superowy. Dla blondynek kolor ekstra. Zapach wspaniały - delikatny, taki jakby karmelowy czy coś. Jestem ogromnie zadowolona. Prócz podkładu i korektora innych firm, właściwie wszystko już mam Heana. Po co mam przepłacać, skoro mam to samo za niższą cenę :) Tylko trzeba wypróbować. Polecam. Aaa - i róż w kulkach. Bomba - identico jak puder brązujący, tyllo różnokolorowe ma kuleczki. Nie wiem jaki numer, bo mi się starł :) Ale chyba jest jeden taki tylko pasujący dla blondynek. No i puder słoneczny beż. Załączyłam fotkę moich malowidełek :)
bronka | | Zgłoś | Odpowiedz
I fotka, bo tam się nie załączyła :(
bronka | | Zgłoś | Odpowiedz
Fotka nie wchodzi :(
edziolka | | Zgłoś | Odpowiedz
świetny makijaż :) a kosmetyki warte uwagi :) błyszczyk już jest mój :)