19 Komentarzy

Tagi repelenty ochrona przed pasożytami ochrona przed komarami ochrona przed meszkami ochrona przed kleszczami kleszcze Floslek linia tygodnia

STOP insektom, czyli repelenty z laboratorium Floslek i rozmowa o kleszczach ze specjalistą

Aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu to niemal same korzyści. Niemal, bo na przeszkodzie do całkowitego relaksu stają często insekty: komary, meszki oraz kleszcze. Niektórzy żartują, że ukąszenie świadczy o posiadaniu smacznej krwi. Osobom, które po „ataku” pasożyta mają ochotę się zadrapać jednak nie jest do śmiechu. Naprzeciw wychodzi im marka Floslek, która bieżącej pory roku proponuje stosowanie produktów z linii STOP.

Ochrona przed insektami

Komary i meszki wabi wydychany przez nas dwutlenek węgla oraz zawarte w pocie kwas mlekowy i amoniak. Kleszcze wyczuwają z kolei różnice temperatury, zapach potu oraz podwyższone stężenie dwutlenku węgla. Jak zatem odstraszyć te natarczywe insekty? Jak utrzymują eksperci z laboratorium Floslek, służy temu bezzapachowy repelent IR 3535, który działa nawet do 12 godzin od aplikacji. Jest to substancja bezpieczna, zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci od 3. roku życia.

Wśród preparatów odstraszających insekty w linii STOP znajdziemy dwa produkty: żel do stosowania na odsłonięte części ciała (9,99 zł) oraz repelent w płynie (12,99 zł), którym można spryskać ciało oraz odzież wierzchnią. Kolekcję marki Floslek uzupełniają kosmetyki do łagodzenia ukąszeń, w tym STOP Żel łagodzący skutki ukąszeń owadów (9,99 zł) z ekstraktem z rumianku i oczaru wirginijskiego, który chłodzi skórę, zmniejsza zaczerwienienie i działa przeciwświądowo. W tej samej cenie dostępny jest jeszcze Roll-on łagodzący po ukąszeniach owadów, który zapewnia efekt natychmiastowego chłodzenia i likwiduje opuchliznę.

Kleszcze pod szczególnym nadzorem

W zapobieganiu ukąszeniom kleszczy należy jednak przyjąć zasadę ograniczonego zaufania. Lekarze do repelentów podchodzą bowiem sceptycznie. -  Kleszcze są niezwykle odporne na czynniki zewnętrzne. Jeżeli nie zniszczy ich mróz i brak wilgoci, to bez pożywienia mogą przeżyć nawet dwa lata. Trudno zatem zakładać, że istnieje jakikolwiek preparat, który w 100% skutecznie odstraszy czy „oszuka” tak doskonale przystosowanego pajęczaka – mówi Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia. 

Podobnego zdania jest dr Piotr Kurkiewicz, specjalizujący się w leczeniu boreliozy lekarz internista. - Skuteczność repelentów mających odstraszyć kleszcze jest oceniana różnie. Rzeczywiście kleszcze potrafią się na nie uodparniać – potwierdza. Najlepszym sposobem na uniknięcie groźnych powikłań pozostaje odpowiedni strój oraz oglądanie siebie każdorazowo po powrocie z lasu czy nawet z parku, gdzie kleszczy nie brakuje. Jak zaznacza dr Piotr Kurkiewicz, kleszcza trzeba jak najszybciej usunąć ze skóry.

- Kleszcz opija się krwią, to jego pożywienie. Musi przebić się przez skórę do naczynka krwionośnego znajdującego się w tkance podskórnej, co zajmuje kleszczowi kilka czy kilkanaście godzin. Tylko kleszcz opijający się nasza krwią jest niebezpieczny, bowiem potrafi wtedy zwymiotować i wstrzyknąć nam różne drobnoustroje będące w jego przewodzie pokarmowym – wyjaśnia lekarz internista.

Sezon na kleszcze w toku

Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia ostrzega, że to właśnie teraz, tj. do końca czerwca, kleszcze są najbardziej aktywne. Przed wyjściem do lasu, parku czy podczas weekendu na działce warto założyć więc obcisłe spodnie, zakryte buty i nakrycie głowy. Po powrocie należy z kolei sprawdzić każde miejsce na ciele, w szczególności skórę pod pachami, w zgięciach kolanowych, łokciowych oraz za uszami. Co ważne, dla człowieka niebezpieczne są wszystkie trzy stadia rozwojowe: larwa, nimfa i postać dorosła.

- Niezwykle niebezpieczne są nimfy, które atakują wiosną i wczesnym latem. Nimfy są niewidoczne gołym okiem. Nie są zatem usuwalne z powierzchni ciała – podkreśla Bożena Janicka. - Kleszcze wyposażone są w specjalny narząd zwany aparatem Hallera. To swoisty narząd zmysłu pajęczaka reagujący na zapach, pot, temperaturę, wilgotność, wibracje i stężenie dwutlenku węgla nawet z odległości 20 m. Nie ma zatem nic z przesady w stwierdzeniu, że kleszcze na ludzi „polują” - dodaje. 

Ukąszenie kleszcza to nie przelewki – ukłucie tego pajęczaka nie boli, ale może mieć fatalne konsekwencje. Wywołuje on nie tylko boreliozę, ale i kleszczowe zapalenie mózgu, przed którym można jednak się zabezpieczyć szczepieniem.

Zobacz też: Przegląd linii słonecznych. Zoom na pielęgnację skóry i włosów

Autor: Margaret
mewa

mewa | | Zgłoś

uzywala któras tego roll - onu Flosleka?? jakies opinie??

A.

A. | | Zgłoś

Niestety nie zgodzę się z informacją, że kleszcz tylko po wielu godzinach jest niebezpieczny dla człowieka. Kleszcz wywołuje tak wiele groźnych dla człowieka chorób, że ciężko to sobie nawet wyobrazić. Bliska mi osoba cierpi na neuroboreliozę czyli neurologiczna borelioza + masa koinfekcji, o których lekarze w naszym kraju nie wiedzieli.
Borelia prowadzi do niewydolności każdego organu z osobna, stąd wielkie zagrożenie. Jeśli lekarze mówili nam, że borelioza to tylko bóle stawów i ewentualne zakażenie opon mózgowych, to znaczy, że od 30 lat nie sięgnęli do literatury, która zmieniła się diametralnie. W Niemczech mówią o epidemii, u nas, że wystarczy wyciągnąć jak najszybciej kleszcza i się go pozbyć, a przede wszystkim należy go schować do słoika i zawieźc do laboratorium by sprawdzili czy jest zakażony (bzdurą jest, że kleszcze przenoszą choroby tylko wtedy, gdy pojawia się rumień po jakimś czasie w miejscu, gdzie był kleszcz na naszym ciele. Prawda jest taka, że w przypadku 75 % zakażonych boreliozą - nie powstał rumień. PS W badaniu krwi także nie wychodzi, że jest się zakażonym (jest to szalenie podstępna choroba i ukrywa się w organizmie mówiąc ogólnikowo, dlatego najlepiej przebadać samego kleszcza), zaś jej objawy zaczynają się pojawiać wiele, wiele lat od ukąszenia, o którym się nie pamięta, nie kojarzy się faktów - zwłaszcza lekarze, nawet gdy ci zalecili terapię antybiotykową po ukąszeniu przez kleszcza, to to nic nie daje. Wiem z doświadczenia, bo walczymy z tym od lat.

Ciasniutka

Ciasniutka | | Zgłoś

Cudny i delikatny

autor: mewa
uzywala któras tego roll - onu Flosleka?? jakies opinie??

gość

gość | | Zgłoś

Ugryzl mnie kleszcz. Wyciagnelam go, ukaszenie spuchlo jak bania, swedzialo strasznie. Pojechalam do lekarza, ten popatrzyl i powiedzial, ze nie mam sie czym przejmowac, ze to ma tak wygladac. Konowal. Mam nadzieje, ze mi za pare lat borelia nie wyskoczy.

leeloo

leeloo | | Zgłoś

Boreliozą kleszcz zaraża się od kota i nornic. Co ciekawe "oczyszczająco" działa na niego kontakt z jeleniowatymi. Nimfa jest jak najbardziej widoczna gołym okiem!
Skala zachorowań jest rzeczywiście duża - tak nas straszyli odrą, a poczytajcie raporty PZH to zobaczycie, że w Polsce zgłasza się średnio 200 przypadków boreliozy miesięcznie! Nikt nie podnosi larum bo lekarstwa na to nie ma, a tym bardziej drogich szczepionek:/

gość

gość | | Zgłoś

autor: leeloo
Boreliozą kleszcz zaraża się od kota i nornic. Co ciekawe "oczyszczająco" działa na niego kontakt z jeleniowatymi.

Źódło?

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: leeloo
Boreliozą kleszcz zaraża się od kota i nornic. Co ciekawe "oczyszczająco" działa na niego kontakt z jeleniowatymi.

Źódło?

Źródło miało być.

hubi

hubi | | Zgłoś

autor: gość
Ugryzl mnie kleszcz. Wyciagnelam go, ukaszenie spuchlo jak bania, swedzialo strasznie. Pojechalam do lekarza, ten popatrzyl i powiedzial, ze nie mam sie czym przejmowac, ze to ma tak wygladac. Konowal. Mam nadzieje, ze mi za pare lat borelia nie wyskoczy.
Szybko po antybiotyki jak nie chcesz żeby twoje życie zamieniło się w piekło..

Inunia

Inunia | | Zgłoś

Choruje od trzech lat rozwala cały organizm ,przeliczenie nawet natychmiastowe antybiotykiem nie zwalczy choroby ,puchną stawy bolą szczególnie w nocy porażają mięśnie doprowadzając np.do tzw.bolesnego barku ,trzyma ok dwa tygodnie dwa tygodnie spokoju i kolejne inne objawy np. Zapalenie gardła , migdałków , wszystko bez gorączki

Inunia

Inunia | | Zgłoś

Choruje od trzech lat rozwala cały organizm ,przeliczenie nawet natychmiastowe antybiotykiem nie zwalczy choroby ,puchną stawy bolą szczególnie w nocy porażają mięśnie doprowadzając np.do tzw.bolesnego barku ,trzyma ok dwa tygodnie dwa tygodnie spokoju i kolejne inne objawy np. Zapalenie gardła , migdałków , wszystko bez gorączki

hubi

hubi | | Zgłoś

[komentarz]autor: hubi[tresc]

autor: gość
Ugryzl mnie kleszcz. Wyciagnelam go, ukaszenie spuchlo jak bania, swedzialo strasznie. Pojechalam do lekarza, ten popatrzyl i powiedzial, ze nie mam sie czym przejmowac, ze to ma tak wygladac. Konowal. Mam nadzieje, ze mi za pare lat borelia nie wyskoczy.
Szybko po antybiotyki jak nie chcesz żeby twoje życie zamieniło się w piekło. Na to nie trzeba paru lat, nawet się nie spojrzysz a twój kręgosłup nagle zacznie Ci odmawiać posłuszeństwa, zaczną Ci drżeć mięśnie ( pewnie pomyślisz że to nic takiego) dziwne kłucia w całym ciele. U mnie dopiero jak zaczęły się kłopoty z sercem i depresja zdałem sobie sprawę że to może być poważna choroba, a ja BYŁEM leczony antybiotykami i cały czas się leczę. Pomyśl tylko że ja nie mogę pracować około 3 miesięcy w roku w związku z tą chorobą ( nawracające bóle korzeniowe przy których ketonal czy ibuprom nie pomaga prawie nic) wydaję tysiące złotych na różnego rodzaju suplementy, nie mogę się zrelaksować w żaden sposób, budzę się rano zlany potem z kołatającym sercem i co najbardziej mnie przeraża zaczynam mieć problemy ze wzrokiem

gość

gość | | Zgłoś

[komentarz]autor: hubi[tresc]

autor: hubi
autor: gość
Ugryzl mnie kleszcz. Wyciagnelam go, ukaszenie spuchlo jak bania, swedzialo strasznie. Pojechalam do lekarza, ten popatrzyl i powiedzial, ze nie mam sie czym przejmowac, ze to ma tak wygladac. Konowal. Mam nadzieje, ze mi za pare lat borelia nie wyskoczy.
Szybko po antybiotyki jak nie chcesz żeby twoje życie zamieniło się w piekło. Na to nie trzeba paru lat, nawet się nie spojrzysz a twój kręgosłup nagle zacznie Ci odmawiać posłuszeństwa, zaczną Ci drżeć mięśnie ( pewnie pomyślisz że to nic takiego) dziwne kłucia w całym ciele. U mnie dopiero jak zaczęły się kłopoty z sercem i depresja zdałem sobie sprawę że to może być poważna choroba, a ja BYŁEM leczony antybiotykami i cały czas się leczę. Pomyśl tylko że ja nie mogę pracować około 3 miesięcy w roku w związku z tą chorobą ( nawracające bóle korzeniowe przy których ketonal czy ibuprom nie pomaga prawie nic) wydaję tysiące złotych na różnego rodzaju suplementy, nie mogę się zrelaksować w żaden sposób, budzę się rano zlany potem z kołatającym sercem i co najbardziej mnie przeraża zaczynam mieć problemy ze wzrokiem

Badania z krwi miałam robione-nic nie wyszło ale skoro nic nie dają wiec nie mam sie co cieszyc z takiego wyniku gdyz nie jest wiarygodny,od 3 lat lecze wzrok który stopniowo trace a lekarze nie mają bladego pojęcia z jakiego powodu zaczęły zamykac mi sie życły a wraz z nimi dpływ krwi do oczu...choroba autoimunologiczna o nie znanym podłożu,dzięuję ci kleszczu za slepote.

Rafał

Rafał | | Zgłoś

na piszę coś wam o Kleszczu na prawdę prawdziwą historię miałem wujka był spoko facet miał syna nie pełnosprawnego i żonę chorą pewnego razu się do Lasu wybrał synem jak do domu przyjechał nie zauważył w cale miał na nodze 2 kleszcze jak rano wstał miał taką nogę jak Balon masakra ledwie od dychał było pogotowie zabrali go do szpitala u cieli mu jedną nogę puzniej 2 i przeszło na serce po 1 miesiącu w męczarni w szpitalu zmarł :( zostawił syna nie pełnosprawnego i żonę chorą dobrze ze ma 2 syna jest ok zdrowy i im pomaga taka historia prawdziwa o takim kleszczu

odchodzący

odchodzący | | Zgłoś

To se chuja uznawajcie za spam co chcecie.

venus987

venus987 | | Zgłoś

a te repelenty używał ktoś? bo własnie wyjezdzam na mazury i musze zrobic zakupy antyklaszczowe ;P

gość

gość | | Zgłoś

tak !!!

gość

gość | | Zgłoś

tak !!!

dobra rada

dobra rada | | Zgłoś

autor: gość
Ugryzl mnie kleszcz. Wyciagnelam go, ukaszenie spuchlo jak bania, swedzialo strasznie. Pojechalam do lekarza, ten popatrzyl i powiedzial, ze nie mam sie czym przejmowac, ze to ma tak wygladac. Konowal. Mam nadzieje, ze mi za pare lat borelia nie wyskoczy.
poczytaj o ziołach czystek ?

gość

gość | | Zgłoś

autor: Inunia
Choruje od trzech lat rozwala cały organizm ,przeliczenie nawet natychmiastowe antybiotykiem nie zwalczy choroby ,puchną stawy bolą szczególnie w nocy porażają mięśnie doprowadzając np.do tzw.bolesnego barku ,trzyma ok dwa tygodnie dwa tygodnie spokoju i kolejne inne objawy np. Zapalenie gardła , migdałków , wszystko bez gorączki
poczytaj o ziołach czystek ?


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja