Strój walentynkowy Axami
To nie jest propozycja dla wszystkich. Polecamy odważnym, lubiącym swoje ciało dziewczynom.
Zestaw składa się z nakładek na sutki oraz stringów. Nakładki wykonane są z czerwonych cekinów i czarnych frędzli. Motyw frędzli pojawia się też na stringach. Wyjątkowa, bardzo zmysłowa rzecz, odpowiednia na specjalne okazje, takie jak Walentynki.
Ceny:
Nakładki: 33 zł
Stringi: 39 zł
Kupisz w sklepach oferujących bieliznę Axami.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
hmm bielizna powinna byc tak zmysłowa zeby zakrywac tak zeby urochomic zmysły faceta.. to zaprezentowane tutaj nie wiem ku czemu ma słuzyc..
heed | | Zgłoś | Odpowiedz
Czy tylko moim zdaniem niektóre artykuły na Snobce są poniżej poziomu?
Kolejna sprawa - te nakładki wcale nie są ukazane na modelce, są wklejone w Photoshop'ie.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
i inne dziewczyny tez zrozumieją
takie nakładki nakłada sie tylko pod sukienki, a nie zeby pokazac sie tak facetowi na walentynki chociazby;/ jeszcze te frędzelki.. boze..;/
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
"Wyjątkowa, bardzo zmysłowa rzecz"
Wg mnie to nie jest zmysłowe ni trochę.
Ten 'zestaw' jest wulgarny, nadaje się tylko dla striptizerek, nie wyobrażam sobie siebie paradującej 'w' czymś takim przed moim mężczyzną. Chyba by mnie wyśmiał.
coffeegirl | | Zgłoś | Odpowiedz
To żart?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ostatnio ktos sie wypowiedzial na temat kolekcji walentynkowej bielizny Reserved, mowiac ze to jak dla nastolatki bo walentynki nie maja byc romantyczne tylko seksowne wiec jak widac na zalaczonym obrazku, Snobka wyszla na przeciw oczekiwaniom czytelniczek/czytelniczki.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
tja.. zaloze te trzy sznurki, z przodu wszystko widac, z tylu goly tylek, i fredzle na sutkach, jeszcze sobie klamerke przyczepie do nosa. bez przesady..ani to ladne.. ani seksowne.juz lepiej sie nago pokazac,bo cos czuje ,ze jakbym w tym wyskoczyla to by moja druga polowa by wybuchla smiechem. lol
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
masakra i jeszcze za taka cene!
Jeżlei juz ktoś chciałby to coś ząłozyć, to taniej go wyjdzie zrobić sobie samemu takie coś...
camieu | | Zgłoś | Odpowiedz
modelka chyba ma sobie cos do zarzucenia...pelno tu photoshopu... sroju nie skomentuje...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
amalia21 | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja lubię swoje ciało, nie wstydzę się go, ale żeby oszpecić się czymś takim? Ani to seksowne ani zmysłowe. Nie chcę uogólniać, ale żadnemu normalnemu facetowi to się nie spodoba. Bielizna zdecydowanie powinna zakrywać, żeby pobudzić zmysły faceta :)
hey you! | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
E, zakryte sutki to bez sensu. Już lepiej mieć prześwitujący stanik, przez który je widać, faceci lubią je oglądać. Majtki fajne, ale te naklejki to przesada, no chyba, że dla żartu, innego zastosowania nie widzę.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
beznadzieja...
niu | | Zgłoś | Odpowiedz
Bielizna nadająca się na "przelecenie" a nie romantyczny walentynkowy seks;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Elly | | Zgłoś | Odpowiedz
Nawet striptizerki w tym nie widzę, kicz i tandeta. Coś strasznego, a cały strój wygląda jakby powstał tylko i wyłącznie w photoshopie.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Jedyne co mi się tu podoba, to włosy modelki. "Zmysłowy strój walentynkowy" pozostawię bez komentarza.