Sukienka F&F Blue
Prosta, pasiasta sukienka to oferta dla tych, które na plaży stawiają na luz i wygodę. Jej fason jest bezpretensjonalny, bardzo prosty i funkcjonalny, czyli idealny na gorące lato. Kolorystyka łącząca biel z intensywnym odcieniem koralowym jest niezwykle optymistyczna i świetnie wygląda w połączeniu z delikatną opalenizną.
Cena: 24,50 zł, do kupienia w hipermarketach Tesco.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Za ciuchy z Tesco to ja podziękuję. Postoję.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ładna i tania.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ładna i tania.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
osobiście często kupuję w tesco ubrania i nie narzekam.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
POPIERAM, ostatnio tesco ma wiecej fajnych ciuchów niż jakies kropy czy hałsy
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Bardzo fajna jak za taka cene.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Jacy ludzie są przewidywalni :) Zawsze jak prezentowane są ubrania f&f to znajdzie się chociaż jedna osoba, która puści właśnie taki tekst.
Sama sukienka nie powala, ale cenę ma adekwatną. Za taką samą sukienkę w h&m musiałybyśmy zapłacić co najmniej 3 razy tyle, a jakość w h&m leży i kwiczy. Wszystkim osobom uprzedzonym do ciuchów z tesco polecam chociaż raz podejść do stoiska i je obejrzeć.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Moim zdaniem te uprzedzenia moga wynikac z faktu, ze nie kazdy sklep Tesco oferuje pelna kolekcje F&F. Market do ktorego zazwyczaj chodze oferuje glownie koszulki Cherokee i pospolita, pstrokata chinszczyzne, a wieszak z ubraniami F&F jest zaledwie jeden i zazwyczaj trafiaja sie nieciekawe egzemplarze. Jest tez stoisko w rodzaju outletu, ale tam w ogole nie warto zagladac, bo ciuchy porozrzucane jak w lumpeksie, niekiedy uszkodzone i przede wszystkim w takich fasonach i kolorach, ze chyba tylko desperaci chcieliby za to placic. Ostatnio widzialam tam na wystawie sukienke w odcieniu fluorescencyjnego pomaranczu i paskudne trepy wykonane z okropnej, plastikowej imitacji skory...
[/tresc][/komentarz]
W takim razie zapraszam do Warszawy do Tesco przy ulicy Fieldorfa- duży dział z ubraniami marki F&F i naprawdę można coś wybrać w bardzo przystępnych cenach....
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
popieram kupowanie ciuchów w tesco!!!:) ostatnio kupiłam bardzo ładną sukienkę, którą się znajome zachwycały:) ajedyne 20 zł kosztowała..:)
Agiis | | Zgłoś | Odpowiedz
Byłam ostatnio w nowym Tesco na Gocławiu. To się wydaje śmieszne, ale te ciuchy na serio są całkiem niezłe :) Można powiedzieć, że to taki nasz Primark :P ciuchy i biżuteria, niczym nie różnią się od tego co jest w np. H&M czy w Orsayu a o połowę tańsze..
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
dziewczyny przecież ta sukienka w następne lato i tak już się nie będzie nadawać, bo albo będzie niemodna, albo zniszczona i wyblakła od słońca, więc chyba lepiej kupić coś tańszego na jeden sezon, niż potem wywalać ciuchy nawet 5 razy droższe.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a mi się podoba i z chęcią bym ją nabyła:)
Elly | | Zgłoś | Odpowiedz
Patrzę ostatnio na te ciuchy i na te ceny i coś czuję, że dziś zaliczę wycieczkę do Tesco :) Coraz lepsze propozycje i to w naprawdę nieprzyzwoitych cenach :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Fajna jest!!!
I co z tego, że z Tesco??
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja byłam wczoraj w Tesco , ale tej sukienki nie było...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Jak ktoś już pisał nie w każdym Tesco jest pełna oferta.
constanza | | Zgłoś | Odpowiedz
W zeszłym roku kupiłam praktycznie identyczną (fioletowo-szare pasy) za 19.90 w tak znienawidzonym przez wszystkich H&M i świetnie się nosi do tej pory.
W tesco można trafić ciekawsze i lepiej wykonane ciuchy niż w galeriach. Dwa największe plusy kolekcji F&F to przystępne ceny i rozmiarówka nie obejmująca jedynie rozmiarów s, m, l (jak w house, czy wielbionym tally weijl ;])
Elly | | Zgłoś | Odpowiedz
No więc wybrałam się dziś i nabyłam tę "sukienkę" - użyłam cudzysłowu, bo według rozmiarówki to to jest co najwyżej tunika :) W standardowym rozmiarze kończy się tuż za tyłkiem i dobrze przylega do ciała, egzemplarz na zdjęciu jest chyba w rozmiarze 44 albo i większym, bo jest dłuższy i dużo luźniejszy niż standardowe.
Co nie zmienia faktu, że kupiłam (w rozmiarze normalnym, nie oversize) i wygląda naprawdę fajnie :)