Sukienka Julie Haus
Sukienki w ultrakobiecym stylu baby doll były zeszłorocznym hitem, w tym roku odeszły na boczny tor, ale wciąż pozostają modne.
Ta prezentowana na zdjęciu, choć krótka, ma fason doskonale maskujący mankamenty sylwetki: zbyt obfite biodra, pupę, słabo zdefiniowaną talię, pełny brzuch. W całości uszyto ją z matowego, różowego jedwabiu wykończonego kontrastowymi lamówkami. Ciekawym elementem są okrągłe, metalowe guziki.
Cena $348 czyli 765 złotych, do kupienia w sklepie Active Endeavors.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
mi to się kojarzy z kelnerką, rodem z filmu z USA z lat 80'tych
happygirl | | Zgłoś | Odpowiedz
worek po prostu
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
hmhm to ja dla kobiety po porodzie która chce karmić piersią idelane. rozpiąć, wyjąc nakarmić, zapiąć :)
http://www.moniczka.pl/karmienie/karmienie-piersia/
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Zbyt różowa... i fason nie podoba mi się, no i ta cena... 765 zł za coś takiego? Nie, raczej nie kupię;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
nowoczesny uniform dla zb*oczonych pielęgniareczek??
kitty-cat | | Zgłoś | Odpowiedz
luźne w okolicach brzuszka i bioder fasony baby doll uwielbiam, ale ta sukienka jest koszmarna. za mocny róż, niepotrzebnie też jest rozpinana na całej długości i te białe lamówki rzeczywiście przywołują skojarzenie z kelnerką.
Pudelka | | Zgłoś | Odpowiedz
:) Ale wy jesteście surowe, ja podejrzewam kupiłabym ją gdyby była tańsza o 600zł. Bardzo mi się podoba. Ale fakt, że nie wszystkim pasuje taki krój i kolor.
Lajla | | Zgłoś | Odpowiedz
manekin jakiś nieforemny ;p
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Według mnie brakuje jej tylko rolek i tacy :D
kasia1988 | | Zgłoś | Odpowiedz
Nie podobają mi się:
-okropne lamówki, które jeszcze by uszły w innym zestawieniu kolorystycznym
-dający po oczach róż
-że sukienka jest za szeroka pod biustem, ten pasek od którego wychodzi część rozszerzana powinien leżeć idealnie przy ciele. No, chyba że to kwestia- jak już ktoś stwierdził- nieforemnego manekinu.
Ogółem na nie.
Miss Platinum Blonde | | Zgłoś | Odpowiedz
kolor zamieniam na granat i mogę ją zabierać do swojej szafy
Sayuri | | Zgłoś | Odpowiedz
Nie podoba mi sie. Kelnerka jak Gosc zauwazyl lub pokojowka z lat 80tych. Na dodatek workowata.
leenka | | Zgłoś | Odpowiedz
kolor jak najbardziej na czasie, bufki i wysoko talia też, więc sukienka całkiem ładna(zwłaszcza tył); tylko że ja jej nie mogę sobie wyobrazić na osobie z dużym tyłkiem i pełnym brzuchem jak to zasugerowała stylistka, moim zdaniem sukienka świetna dla filigranowej osóbki;
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Wygląda jak bardziej nowoczesna wersja fartucha pani ze sklepu;////
milk_shake | | Zgłoś | Odpowiedz
może również posłuzyc jako koszula nocna..
vicca | | Zgłoś | Odpowiedz
z tyłu liceum, z przodu muzeum... Mówię stanowcze nie nawet gdyby była czarna...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
fartuch steewardessy (jakkolwiek to sie pisze ;p) ;D
Kitschy | | Zgłoś | Odpowiedz
A mi się nawet podoba :) Tylko dla siebie widziałabym ją w innym kolorze, nie takim cukierkowym.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
nie,
lalki barbie sie lepiej ubieraja ;pp
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
nie,
lalki barbie sie lepiej ubieraja ;pp