Superskoncentrowane Serum Antycellulit + Przeciw Nawrotom Cellulitu Eveline
Pozbyć się cellulitu na zawsze – tyle kobiet o tym marzy. Eveline zapowiada, że ich nowy specyfik sobie z tym trudnym zadaniem poradzi.
Superskoncentrowane Serum Antycellulit + Przeciw Nawrotom Cellulitu to kosmetyk, który ma zapewniać wzmocnioną skuteczność w walce z pomarańczową skórką. Zawarte w formule produktu Isocell Slim, wyciąg z bluszczu , L-karnityna i Algi laminaria intensywnie regulują metabolizm lipidów, przez co mają pobudzać spalanie zbędnej tkanki tłuszczowej oraz zapobiegać jej gromadzeniu. Dzięki usprawnieniu procesów wewnątrzkomórkowych, efekty kuracji mają być trwalsze.
Cena: 18 zł (200 ml)
Kupisz w drogeriach.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
taa...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Hmmm cudow nie ma trzeba sie z tym pogodzic!Moze co jedynie pomoc w walce z cellulitem ale sam go nie usunie.Nie wiem dlaczego czy wszyscy producenci "cud- kosmetykow" probuja wmowic co innego... maja nas za idiotki czy jak?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
srutututu majtki z drutu....bez cienia ruchu nie ma co liczyć na oszałamiające efekty, a juz na pewno nie na zanik cellulitu!!!!
Za chwilę będą wmawiać, że paczka chips'ów zjedzona wieczorem przed TV świetnie wpływa na talie!!!! A babeczki to kupią.....
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
A ja kupię, żeby wypróbwać. Od dawna używam chłodzącego żelu Eveline na cellulit i jestem bardzo zadowolona. Sam ruch nie daje takich rezultów jak połączony z codziennym wcieraniem żelu. Kiedy "odstawiam" kosmetyk i tylko ćwiczę to niesety cellulit wraca. I jeszcze informacja dla tych, które zaraz na mnie naskoczą: nie, nie jestem grubym leniwym babskiem, które dało się złapać na efekt placebo, mam 178 cm wzrostu, 62 kg wagi, ćwiczę 2 razy w tyg, wykonuję masaże ud i pośladków szczotką, z dietą też nie jest najgorzej a mimo to cellulit jest. I jest większy jeśli nie wcieram preparatów zwalczających go. Ale dodam też, że rezultatów nie można się spodziewać natychmiast.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Nie gadajcie gliupot, bo bez zadnych specyfikow cellulit nie zejdzie. Dieta i cwiczeniami to mozna sprawic zeby nie pojawial sie nowy. Taki, ktory juz jest zniknie tylko w polaczeniu z masazami i jakimis kremami.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a mi bardzo pomaga :) nie stosowałaś... nie komentuj:) Jedyny dobry specyfik i za takie grosze:)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
miała któraś z Was serum z eveline przeciw rozstępom?wczoraj kupiłam i jestem ciekawa opinii
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ja biegam 40 min. 5 razy w tyg. i problemu z cellulitem prawie nie mam. Na prawdę polecam tę formę ruchu.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Agniesza | | Zgłoś | Odpowiedz
Najlepsze są bańki chińskie,,,ja mam jedną a duże srednica ok 7cm - smaruję uda i pośladki oliwką zeby był lepszy poślizg ;p;p, wyciskam wierzch bańki i przykładam do ciała- zassane ciało masuję poprzez przesuwanie bańki. Ból jest czasem duży ale efekty ...super. Polecam, aha i jeszcze po kuracji (ok15 min na noge) wcieram zel Eveline ten zielony przew cellulitowi i rozstepom, fajnie chłodzi i szybko sie wchłania:) polecam
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Wiadomo, nie ma cudów i żaden balsam ani za 20 ani za 200 zł nie spowoduje, że cellulit zniknie. Ja polecam masaże szczotką albo specjalną rękawicą - wspomagają działanie ćwiczeń i kosmetyków, a skóra jest przyjemniejsza w dotyku ;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
tak ruch to podstawa w połączeniu z odpowiednią dietą i dużo, dużo wody do picia. Masowanie ciała rękawica ztrawy morskiej "luffy", 2 razy w tygodniu peeling całego ciała, naprzemienne natryski ciepło-zimno (pobudza mikrocyrkulacje) hula-hop, wspomniane bańki chińskie, stosowanie preparatów, ktre maja w swoim składzie bluszcz, kasztanowiec, mniszek lekarski, żywokost, arnike i algi morskie, body wraping (owinięcie ciała folią z preparatem antycellulitowym, może byc zmielona kawa -fusy). Ha, taki luksus we własnej łazience i to za grosze
Lou-Daisy | | Zgłoś | Odpowiedz
W kwestii kosmetyków mam gust raczej adekwatny do nazwy tego portalu, więc kiedy przyjaciółka poleciła mi serum intensywnie wyszczuplające i antycellulitowe Eveline byłam raczej sceptyczna. Byłam naprawdę bardzo zaskoczona, gdy okazało się, że ten niepozorny produkt w połączeniu z kremem wyszczyplającym z tej samej linii (najlepiej smarować się nim tuż po aplikacji serum) naprawdę działa. Na pierwsze efekty wystarczy poczekać tydzień, a po miesiącu widać wyraźną poprawę kondycji skóry. Cellulit faktycznie się zmniejsza, skóra jest bardziej napięta, pupa prezentuje się znacznie lepiej i nawet łydki zmniejszają swój obwód o 1,5 cm. Oczywiście nie ma co się łudzić, że jakiekolwiek smarowidło zdziała cuda bez odpowiedniego wsparcia - dieta i chociaż 20 minut ćwiczeń dziennie to mus. Skoro mam takie dobre doświadczenia z setum i kremem Eveline Slim Extreme 3 D, to myślę, że sięgnę też po ten produkt. W końcu cellulit jest jedną z tych rzeczy, których kobiety nie znoszą najbardziej.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ja mialam zielony antycellulitowy z eveline i jest super. tylko trzeba stosowac systematycznie!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
alicecooper | | Zgłoś | Odpowiedz
na cellulit jedynie masaże, sport i zdrowa dieta... reszta to mit