20 Komentarzy

Tagi Miss Selfridge szorty pin-up retro kokarda

Szorty Miss Selfridge

Szorty Miss Selfridge

Jak już pisałyśmy, w tegorocznej modzie bardzo mocno akcentuje się lata pięćdziesiąte i stylistykę typową dla pin-up girl.

W ten klimat doskonale wpasowują się dzianinowe szorty brytyjskiej marki Miss Selfridge. Ich fason jest bardzo charakterystyczny, znany z wielu ówczesnych plakatów. Mają mocno akcentujący talię stan, są wyprofilowane i zapinane z boku na zamek, z przodu ozdobione dużą kokardą.

Cena 22 funtów, czyli 150 zł. Do kupienia w wysyłającym do Polski sklepie firmowym.

Szorty Miss Selfridge

Autor: Rev

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

bardzo fajne, idealne na codzień

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

a ja widze zamek z tylu.
mimo wszystko bardzo fajne.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

śliczne! zamek z tyłu bo z przodu nie pasuje

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Uwaga, że koleżanka widzi zmek z tyłu odnosiła się do noty o szortach, ponieważ podane jest inaczej (zamek z boku). Zgadujż, że to dlatego przedmówczyni tak napisała. Szorty - sądzę, że są krzykiem jednego sezonu. TAK bardzo rzucają się w oczy, że w następnym sezonie już trudno byłoby je ubać. Znajomi już by je z pewnością kojarzyli i to nie przez zachwycający wygląd, a tylko to, że w istocie - bardzo zwracają na siebie uwagę. Za rok wszyscy będą wiedzieć, kiedy tak na prawdę je kupiłaś.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

to co z tego, ze będa wiedzieli kiedy je kupiłam ? a to jakaś ujma że mam ciuchy z zeszłego sezonu ?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Uwaga, że koleżanka widzi zmek z tyłu odnosiła się do noty o szortach, ponieważ podane jest inaczej (zamek z boku). Zgadujż, że to dlatego przedmówczyni tak napisała. Szorty - sądzę, że są krzykiem jednego sezonu. TAK bardzo rzucają się w oczy, że w następnym sezonie już trudno byłoby je ubać. Znajomi już by je z pewnością kojarzyli i to nie przez zachwycający wygląd, a tylko to, że w istocie - bardzo zwracają na siebie uwagę. Za rok wszyscy będą wiedzieć, kiedy tak na prawdę je kupiłaś.

To co, że będą wiedzieć kiedy je kupiłam? Wszystkie charakterystyczne ubrania nosisz tylko jeden sezon, bo potem to wstyd? Jestem pewna, że twoi znajomi mają ważniejsze rzeczy do robienia niż zapamiętywanie, a potem zastanawianie się czy spodnie nosiłaś już rok temu. Poza małymi wyjątkami modowych maniaczek na prawdę nikt nie zwraca na to uwagi

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
Uwaga, że koleżanka widzi zmek z tyłu odnosiła się do noty o szortach, ponieważ podane jest inaczej (zamek z boku). Zgadujż, że to dlatego przedmówczyni tak napisała. Szorty - sądzę, że są krzykiem jednego sezonu. TAK bardzo rzucają się w oczy, że w następnym sezonie już trudno byłoby je ubać. Znajomi już by je z pewnością kojarzyli i to nie przez zachwycający wygląd, a tylko to, że w istocie - bardzo zwracają na siebie uwagę. Za rok wszyscy będą wiedzieć, kiedy tak na prawdę je kupiłaś.
To co, że będą wiedzieć kiedy je kupiłam? Wszystkie charakterystyczne ubrania nosisz tylko jeden sezon, bo potem to wstyd? Jestem pewna, że twoi znajomi mają ważniejsze rzeczy do robienia niż zapamiętywanie, a potem zastanawianie się czy spodnie nosiłaś już rok temu. Poza małymi wyjątkami modowych maniaczek na prawdę nikt nie zwraca na to uwagi
+ no chyba, że dziewczyna chodzi do gimnazjum :-D tam nie ma nic lepszego do roboty niż zapamiętywanie co/kto/kiedy kupił :-D

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

fajna kokardka ale zeby bylo ja widac trzeba do tego nosic wlozoną w nie bluzeczke. Kolejna propozycja dla szczuplych dziewczyn... Plus za kolor i oczywiscie kokarde

emily

emily | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: gość
Uwaga, że koleżanka widzi zmek z tyłu odnosiła się do noty o szortach, ponieważ podane jest inaczej (zamek z boku). Zgadujż, że to dlatego przedmówczyni tak napisała. Szorty - sądzę, że są krzykiem jednego sezonu. TAK bardzo rzucają się w oczy, że w następnym sezonie już trudno byłoby je ubać. Znajomi już by je z pewnością kojarzyli i to nie przez zachwycający wygląd, a tylko to, że w istocie - bardzo zwracają na siebie uwagę. Za rok wszyscy będą wiedzieć, kiedy tak na prawdę je kupiłaś.
To co, że będą wiedzieć kiedy je kupiłam? Wszystkie charakterystyczne ubrania nosisz tylko jeden sezon, bo potem to wstyd? Jestem pewna, że twoi znajomi mają ważniejsze rzeczy do robienia niż zapamiętywanie, a potem zastanawianie się czy spodnie nosiłaś już rok temu. Poza małymi wyjątkami modowych maniaczek na prawdę nikt nie zwraca na to uwagi
+ no chyba, że dziewczyna chodzi do gimnazjum :-D tam nie ma nic lepszego do roboty niż zapamiętywanie co/kto/kiedy kupił :-D

dziewczyno chyba mało gimnazjów widziałaś.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: emily
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Uwaga, że koleżanka widzi zmek z tyłu odnosiła się do noty o szortach, ponieważ podane jest inaczej (zamek z boku). Zgadujż, że to dlatego przedmówczyni tak napisała. Szorty - sądzę, że są krzykiem jednego sezonu. TAK bardzo rzucają się w oczy, że w następnym sezonie już trudno byłoby je ubać. Znajomi już by je z pewnością kojarzyli i to nie przez zachwycający wygląd, a tylko to, że w istocie - bardzo zwracają na siebie uwagę. Za rok wszyscy będą wiedzieć, kiedy tak na prawdę je kupiłaś.
To co, że będą wiedzieć kiedy je kupiłam? Wszystkie charakterystyczne ubrania nosisz tylko jeden sezon, bo potem to wstyd? Jestem pewna, że twoi znajomi mają ważniejsze rzeczy do robienia niż zapamiętywanie, a potem zastanawianie się czy spodnie nosiłaś już rok temu. Poza małymi wyjątkami modowych maniaczek na prawdę nikt nie zwraca na to uwagi
+ no chyba, że dziewczyna chodzi do gimnazjum :-D tam nie ma nic lepszego do roboty niż zapamiętywanie co/kto/kiedy kupił :-D
dziewczyno chyba mało gimnazjów widziałaś.
Odpczepcie sie od tych biednych gimnazjalistek. Wlasnie w tym wieku potrzebna jest im akceptacja i dobre slowo, bo dojrzewaja. Uwazaja sie za brzydkie i glupie, wiec stad to pilne zwracanie uwagi na wyglad swoj i innych.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Wczoraj ,bedac na zakupach staralam sie kupic szoty i okazalao sie to nie mozliwe, bo te ktore sa w sklapach spawiaja,ze sylwetaka wyglada karykaturalnie. Maja stan-za wysoko lub za nisko, odstajace zle przysztye kieszenie po prostu koszmar. Kupilam tylko kozaki hihihi

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Wczoraj ,bedac na zakupach staralam sie kupic szoty i okazalao sie to nie mozliwe, bo te ktore sa w sklapach spawiaja,ze sylwetaka wyglada karykaturalnie. Maja stan-za wysoko lub za nisko, odstajace zle przysztye kieszenie po prostu koszmar. Kupilam tylko kozaki hihihi
Kozaki o tej porze roku. Supeeer. A co do szortów to co prawda, to prawda.

Elly

Elly | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
Wczoraj ,bedac na zakupach staralam sie kupic szoty i okazalao sie to nie mozliwe, bo te ktore sa w sklapach spawiaja,ze sylwetaka wyglada karykaturalnie. Maja stan-za wysoko lub za nisko, odstajace zle przysztye kieszenie po prostu koszmar. Kupilam tylko kozaki hihihi
Kozaki o tej porze roku. Supeeer. A co do szortów to co prawda, to prawda.

A co jest złego w kupowaniu rzeczy poza sezonem? Często są wtedy dużo tańsze. Ja za to od jakiegoś czasu zawsze kupuję jeansowe szorty w Stradivariusie na zimowej wyprzedaży, bo kosztują wtedy 20zł :P I szczerze mówiąc leżą świetnie :)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

a mnie się kojarzą z myszką miki :) heheh

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: emily
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Uwaga, że koleżanka widzi zmek z tyłu odnosiła się do noty o szortach, ponieważ podane jest inaczej (zamek z boku). Zgadujż, że to dlatego przedmówczyni tak napisała. Szorty - sądzę, że są krzykiem jednego sezonu. TAK bardzo rzucają się w oczy, że w następnym sezonie już trudno byłoby je ubać. Znajomi już by je z pewnością kojarzyli i to nie przez zachwycający wygląd, a tylko to, że w istocie - bardzo zwracają na siebie uwagę. Za rok wszyscy będą wiedzieć, kiedy tak na prawdę je kupiłaś.
To co, że będą wiedzieć kiedy je kupiłam? Wszystkie charakterystyczne ubrania nosisz tylko jeden sezon, bo potem to wstyd? Jestem pewna, że twoi znajomi mają ważniejsze rzeczy do robienia niż zapamiętywanie, a potem zastanawianie się czy spodnie nosiłaś już rok temu. Poza małymi wyjątkami modowych maniaczek na prawdę nikt nie zwraca na to uwagi
+ no chyba, że dziewczyna chodzi do gimnazjum :-D tam nie ma nic lepszego do roboty niż zapamiętywanie co/kto/kiedy kupił :-D
dziewczyno chyba mało gimnazjów widziałaś.
Odpczepcie sie od tych biednych gimnazjalistek. Wlasnie w tym wieku potrzebna jest im akceptacja i dobre slowo, bo dojrzewaja. Uwazaja sie za brzydkie i glupie, wiec stad to pilne zwracanie uwagi na wyglad swoj i innych.
Hmm. Jakoś nie uważam się za brzydką i głupią, chociaż gimnazjum skończyłam w tym roku. Mam ciekawsze zajęcia...
Ktoś wreszcie broni gimnazjalistek, a Ty fuczysz. Ogarnij się.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: gość
autor: emily
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Uwaga, że koleżanka widzi zmek z tyłu odnosiła się do noty o szortach, ponieważ podane jest inaczej (zamek z boku). Zgadujż, że to dlatego przedmówczyni tak napisała. Szorty - sądzę, że są krzykiem jednego sezonu. TAK bardzo rzucają się w oczy, że w następnym sezonie już trudno byłoby je ubać. Znajomi już by je z pewnością kojarzyli i to nie przez zachwycający wygląd, a tylko to, że w istocie - bardzo zwracają na siebie uwagę. Za rok wszyscy będą wiedzieć, kiedy tak na prawdę je kupiłaś.
To co, że będą wiedzieć kiedy je kupiłam? Wszystkie charakterystyczne ubrania nosisz tylko jeden sezon, bo potem to wstyd? Jestem pewna, że twoi znajomi mają ważniejsze rzeczy do robienia niż zapamiętywanie, a potem zastanawianie się czy spodnie nosiłaś już rok temu. Poza małymi wyjątkami modowych maniaczek na prawdę nikt nie zwraca na to uwagi
+ no chyba, że dziewczyna chodzi do gimnazjum :-D tam nie ma nic lepszego do roboty niż zapamiętywanie co/kto/kiedy kupił :-D
dziewczyno chyba mało gimnazjów widziałaś.
Odpczepcie sie od tych biednych gimnazjalistek. Wlasnie w tym wieku potrzebna jest im akceptacja i dobre slowo, bo dojrzewaja. Uwazaja sie za brzydkie i glupie, wiec stad to pilne zwracanie uwagi na wyglad swoj i innych.
Hmm. Jakoś nie uważam się za brzydką i głupią, chociaż gimnazjum skończyłam w tym roku. Mam ciekawsze zajęcia...
Ktoś wreszcie broni gimnazjalistek, a Ty fuczysz. Ogarnij się.

A to ci obrona....

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Kozaki się nosi latem,tylko oczywiście nie u nas, bo wszyscy już taką delikwentkę by obgadali.Jest to normalne w krajach o gorącym klimacie jak meksyk czy pd stany

autor: gość
autor: gość
Wczoraj ,bedac na zakupach staralam sie kupic szoty i okazalao sie to nie mozliwe, bo te ktore sa w sklapach spawiaja,ze sylwetaka wyglada karykaturalnie. Maja stan-za wysoko lub za nisko, odstajace zle przysztye kieszenie po prostu koszmar. Kupilam tylko kozaki hihihi
Kozaki o tej porze roku. Supeeer. A co do szortów to co prawda, to prawda.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Kozaki się nosi latem,tylko oczywiście nie u nas, bo wszyscy już taką delikwentkę by obgadali.Jest to normalne w krajach o gorącym klimacie jak meksyk czy pd stany
autor: gość
autor: gość
Wczoraj ,bedac na zakupach staralam sie kupic szoty i okazalao sie to nie mozliwe, bo te ktore sa w sklapach spawiaja,ze sylwetaka wyglada karykaturalnie. Maja stan-za wysoko lub za nisko, odstajace zle przysztye kieszenie po prostu koszmar. Kupilam tylko kozaki hihihi
Kozaki o tej porze roku. Supeeer. A co do szortów to co prawda, to prawda.


Może i jest to normalne (chociaż ja bym nazwała to raczej popularnym niż normalnym), ale jest to też śmieszne. Kozaki noszone latem są tak samo normalne jak sandały noszone mroźną zimą.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: emily
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Uwaga, że koleżanka widzi zmek z tyłu odnosiła się do noty o szortach, ponieważ podane jest inaczej (zamek z boku). Zgadujż, że to dlatego przedmówczyni tak napisała. Szorty - sądzę, że są krzykiem jednego sezonu. TAK bardzo rzucają się w oczy, że w następnym sezonie już trudno byłoby je ubać. Znajomi już by je z pewnością kojarzyli i to nie przez zachwycający wygląd, a tylko to, że w istocie - bardzo zwracają na siebie uwagę. Za rok wszyscy będą wiedzieć, kiedy tak na prawdę je kupiłaś.
To co, że będą wiedzieć kiedy je kupiłam? Wszystkie charakterystyczne ubrania nosisz tylko jeden sezon, bo potem to wstyd? Jestem pewna, że twoi znajomi mają ważniejsze rzeczy do robienia niż zapamiętywanie, a potem zastanawianie się czy spodnie nosiłaś już rok temu. Poza małymi wyjątkami modowych maniaczek na prawdę nikt nie zwraca na to uwagi
+ no chyba, że dziewczyna chodzi do gimnazjum :-D tam nie ma nic lepszego do roboty niż zapamiętywanie co/kto/kiedy kupił :-D
dziewczyno chyba mało gimnazjów widziałaś.
Odpczepcie sie od tych biednych gimnazjalistek. Wlasnie w tym wieku potrzebna jest im akceptacja i dobre slowo, bo dojrzewaja. Uwazaja sie za brzydkie i glupie, wiec stad to pilne zwracanie uwagi na wyglad swoj i innych.
Hmm. Jakoś nie uważam się za brzydką i głupią, chociaż gimnazjum skończyłam w tym roku. Mam ciekawsze zajęcia...
Też jestem gimnazjalistką i czasem wydaje mi się, że nastolatki mają lepsze wyczucie smaku i gust niż starsze "koleżanki".

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
bardzo fajne, idealne na codzień
chyba na CO DZIEŃ