40 Komentarzy

Tagi tajemnice kosmetyków wazelina skład kosmetyków INCI olej mineralny pielęgnacja ust

Tajemnice kosmetyków: fakty i mity o wazelinie

Wazelina, innymi słowy olej mineralny w charakterystycznym stanie skupienia, jest mieszaniną węglowodorów i produktem ubocznym destylacji ropy naftowej. Jest składnikiem wielu kosmetyków, stosuje się ją do licznych zabiegów oraz masażu.

ZMYWANIE

Wazelina jest nierozpuszczalna w wodzie (rozpuszcza się w eterze, benzynie, chloroformie, dwusiarczku węgla), więc nie da się jej zmyć ze skóry bez dodatku silnych detergentów.

WCHŁANIANIE

Jej temperatura topnienia zbliżona jest do temperatury ludzkiego ciała (35 - 45 °C), więc przy aplikacji na skórę może sprawiać wrażenie, że się wchłania. Tymczasem wazelina nie wchłania się poprzez skórę i błony śluzowe człowieka, ale też nie podrażnia ich i nie alergizuje, wobec czego jest składnikiem bazowym wielu leków. Pozostaje na jej powierzchni, zabezpieczając przed wpływem czynników zewnętrznych.

ZAPACH

Wazelina biała, czyli ta, z której otrzymuje się wazelinę kosmetyczną jest bezwonna. Wszelkie wyczuwalne zapachy to efekt dodatku innych składników, najczęściej olejków eterycznych, które mogą uczulać.

BEZPIECZEŃSTWO

Nie udowodniono negatywnych skutków stosowania wazeliny, jednak wobec wielu wątpliwości dotyczących stosowania substancji ropopochodnych na skórę, wnoszonych przez lekarzy i badaczy, instytucje certyfikujące kosmetyki naturalne zdecydowały, że w „zdrowych” preparatach pielęgnacyjnych wazeliny, ani olejów mineralnych być nie powinno. Argumentowano to m.in. tym, że w przeciwieństwie do naturalnych olejów, substancje te:

- zatykają pory,

- utrudniają gojenie i regenerację naskórka (więc przyspieszają procesy starzenia skóry),

- utrudniają wchłanianie substancji aktywnych z kosmetyków,

- utrudniają skórze pocenie się i wydalanie toksyn,

- na dłuższą metę wysuszają (skóra „rozleniwia się” i przestaje produkować lipidy),

- nie mają wartości odżywczej.

OLEJ MINERALNY W SKŁADZIE KOSMETYKU

To, czy wybierzesz kosmetyk z olejem mineralnym w składzie, zależy tylko od Ciebie. Jeżeli zdecydujesz się na unikanie go, to na liście składników szukaj nazw takich jak: paraffinum liquidum, paraffin oil, liquid paraffin, paraffinum perliquidum, oil mist, oil mist, mineral oil mist, mineral, mineral oil hydrocarbon solvent, petroleum, saturated paraffin oil, white mineral oil, white mineral oil mist, hydrocarbon oils, petroleum hydrocarbons, paraffinic, olej parafinowy, parafina ciekła, parafina płynna, vaselin, wazelina.

Masz pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres: tajemnice_kosmetykow@snobka.pl

Autor: Uriko

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

to żeście mnie zaskoczyli

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

pozostałośc po destylacji nie znaczy produkt ubopczny... wazelina to nie to samo co olej mineralny!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

wypadałoby przeczytać trochę fachowej literatury, a nie wypisywać byle co

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
pozostałośc po destylacji nie znaczy produkt ubopczny... wazelina to nie to samo co olej mineralny!
Czyli produkt uboczny. Wazelina = olej mineralny, tyle że w innym stanie skupienia!

meme

meme | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: gość
pozostałośc po destylacji nie znaczy produkt ubopczny... wazelina to nie to samo co olej mineralny!
Czyli produkt uboczny. Wazelina = olej mineralny, tyle że w innym stanie skupienia!
Zgadzam sie po za tym glownym produktem ropy naftowej sa paliwa. Wiec jest produktem ubocznym. I to jest prawda ze nie pomaga ale moze troche zabezpieczyc np. usta przed mrozem. Ja osobiscie wole Oeparol
mialo byc glownym produktem przerobu ropy naftowej

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Kremy z olejami mineralnymi przydają się skórze maksymalnie przesuszonej, pękającej, łuszczącej się, atopowej, takiej, która w pierwszej kolejności potrzebuje zewnętrznego natłuszczenia (ale nie wystarczy jako jedyny kosmetyk, bo doprowadzeniu skóry do względnego stanu trzeba zająć się odżywieniem i nawilżeniem). Chociaż w zasadzie można je zastąpić z dużą korzyścią dla skóry czymś co nie tylko oblepia, ale też wchłania się i działa w głębszych warstwach, jednocześnie nawilżając - suchej skórze na pewno brakuje chociażby skwalanu bo nie produkuje zbyt wiele sebum, dobrze też sprawdzą się różne oleje roślinne.
Niestety, pochodne ropy to tania baza i ładują je jak leci do każdego smarowidła, nawet do tych do skóry tłustej.

Lulukiki

Lulukiki | | Zgłoś | Odpowiedz

Bardzo, baaaaaaaaaardzo prosze, napiszcie cos o "Nivea". Czy podobienstwo do wazeliny jest duze? Z czego robi sie "Nivea"?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Lulukiki
Bardzo, baaaaaaaaaardzo prosze, napiszcie cos o "Nivea". Czy podobienstwo do wazeliny jest duze? Z czego robi sie "Nivea"?
Przeczytaj skład swojej nivei to będziesz wiedzieć :)

kika77

kika77 | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Lulukiki
Bardzo, baaaaaaaaaardzo prosze, napiszcie cos o "Nivea". Czy podobienstwo do wazeliny jest duze? Z czego robi sie "Nivea"?
o ile dobrze kojarzę, to nivea jest robiona na bazie parafiny. ja bym czegoś takiego nie położyła nawet na stopy...

Hakuna Matata

Hakuna Matata | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: kika77
autor: Lulukiki
Bardzo, baaaaaaaaaardzo prosze, napiszcie cos o "Nivea". Czy podobienstwo do wazeliny jest duze? Z czego robi sie "Nivea"?
o ile dobrze kojarzę, to nivea jest robiona na bazie parafiny. ja bym czegoś takiego nie położyła nawet na stopy...
eee tam! teraz to wszystko jest "be". moja babcia cale zycie uzywala tylko klasycznego kremu nivea na twarz, uprzednio myjac ja zwyklym mydlem i miala buzie jak pupcia niemowlecia. :)

momo123

momo123 | | Zgłoś | Odpowiedz

Jedyna co pomaga mi na spierzchnięte usta to wazelina (Ziaja). Żadne tam pomadki balsamy na usta...tylko wazelinka!

Magda

Magda | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Hakuna Matata
autor: kika77
autor: Lulukiki
Bardzo, baaaaaaaaaardzo prosze, napiszcie cos o "Nivea". Czy podobienstwo do wazeliny jest duze? Z czego robi sie "Nivea"?
o ile dobrze kojarzę, to nivea jest robiona na bazie parafiny. ja bym czegoś takiego nie położyła nawet na stopy...
eee tam! teraz to wszystko jest "be". moja babcia cale zycie uzywala tylko klasycznego kremu nivea na twarz, uprzednio myjac ja zwyklym mydlem i miala buzie jak pupcia niemowlecia. :)

Moja babcia oraz mama to samo :) Zawsze wyglądały młodziej i zdrowiej :)

ona28

ona28 | | Zgłoś | Odpowiedz

teraz jest taki boom na wszystko co organiczne,organiczna zywnosc,organiczne kosmetyki.Dawniej czlowiek uzywal tych wszystkich kosmetykow,nie mial swiadomosci co w nich jest i z czego sie to robi i tez zyl i skora nikomu platami nie schodzila,nie wyskakiwaly krosty czy inne dziwne rzeczy,wiec i teraz uwazam ze nie ma co sie podniecac ze jak cos zawiera parafine czy olej mineralny to nie nadaje sie dla naszej skory i jest niezdrowe.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Wazelina jest podłożem stosowanym do wielu maści aplikowanych na skórę, sprawdza się od wielu lat i nie rozumiem czemu raptem miałaby Wam szkodzić. Wazelina jest podłożem tłuszczowym, rozpuszczają się w niej m.in. witaminy A i E, które są zbawienne dla skóry.

KayaKa Ka

KayaKa Ka | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Magda
autor: Hakuna Matata
autor: kika77
autor: Lulukiki
Bardzo, baaaaaaaaaardzo prosze, napiszcie cos o "Nivea". Czy podobienstwo do wazeliny jest duze? Z czego robi sie "Nivea"?
o ile dobrze kojarzę, to nivea jest robiona na bazie parafiny. ja bym czegoś takiego nie położyła nawet na stopy...
eee tam! teraz to wszystko jest "be". moja babcia cale zycie uzywala tylko klasycznego kremu nivea na twarz, uprzednio myjac ja zwyklym mydlem i miala buzie jak pupcia niemowlecia. :)

Moja babcia oraz mama to samo :) Zawsze wyglądały młodziej i zdrowiej :)

Ja caly czas uzywam Nivea - jest to jedyny krem do twarzy ktory jej nie wysusza i nie podraznia. W dodatku masc ochronna z witamina A jest na bazie wazeliny i dziala cuda na roznego rodzaju zmiany na skorze.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: fgbc
wazelina z ziaji- polecam ;)

a ja polecam walezinę najzwyklejszą z apteki:)

Marciarz

Marciarz | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: ona28
teraz jest taki boom na wszystko co organiczne,organiczna zywnosc,organiczne kosmetyki.Dawniej czlowiek uzywal tych wszystkich kosmetykow,nie mial swiadomosci co w nich jest i z czego sie to robi i tez zyl i skora nikomu platami nie schodzila,nie wyskakiwaly krosty czy inne dziwne rzeczy,wiec i teraz uwazam ze nie ma co sie podniecac ze jak cos zawiera parafine czy olej mineralny to nie nadaje sie dla naszej skory i jest niezdrowe.
Popieram w zupełności. Kosmetyki z pochodnymi ropy naftowej i innymi "syntetycznymi" związkami są na rynku od wieków. Wcześniej owszem nie było tyle przypadków schorzeń dermatologicznych, ale w obecnych czasach jest to bardziej wina chorób cywilizacyjnych, warunków środowiska i wszelkich mutacji w genach. Taka moja opinia.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

- utrudniają gojenie i regenerację naskórka (więc przyspieszają procesy starzenia skóry),

ciekawe więc czemu jest przepisywana m.in jako lek na wszelkie uszkodzenia skóry

Zweryfikowanie obiegowych mitów chyba jest zbyt trudne dla niektórych...


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja