Tajemnice kosmetyków: masło shea
Masło shea, po francusku zwane też karité jest naturalnym, jadalnym tłuszczem, który spotkać można w składzie niemal każdego kremu do twarzy, balsamu do ciała, czy włosów, a także w wielu innych kosmetykach. Nie bez powodu nazywane jest także „afrykańskim złotem”, bowiem jako pojedynczy składnik jest w stanie zapewnić skórze bogate i kompleksowe działanie pielęgnacyjne.
Ze względu na zawartość kwasów tłuszczowych (oleinowego, stearynowego, palmitynowego i linolenowego), niemal identycznych z kwasami tłuszczowymi w warstwie rogowej naskórka, jest doskonale tolerowane i wchłaniane przez skórę. Jego właściwości nawilżające, wygładzające i zmiękczające skórę zapewne doceniło już wiele z Was, jednak karité powszechnie stosowane jest także w kremach przeciwzmarszczkowych a ze względu na działanie kojące, regenerujące i przeciwzapalne – również w medykamentach pomagających usunąć blizny, rozstępy, a nawet rany i siniaki. Zawiera też witaminy A, E i F.
Masło shea może pełnić funkcję filtra chroniącego przed promieniowaniem UV, niestety chroni jedynie na poziomie SPF 2 – 4, ale zawsze to lepsze niż nic. Afrykańskim kobietom wystarcza to, aby stosować je jako balsam przeciwsłoneczny.
Mimo że polecane jest zwłaszcza osobom o przesuszonej i pozbawionej elastyczności skórze, to nie muszą się go obawiać nawet osoby ze skłonnością do trądziku i posiadacze skóry tłustej – nie zapycha porów a jego stosowanie uprzyjemnia fakt, że pod wpływem temperatury ciała masło shea staje się płynne. Podobnie działa w przypadku stosowania na włosy - suche stają się elastyczne i odżywione, a przetłuszczające odzyskują równowagę i wzmacniają się - są nawilżone, zregenerowane, puszyste i błyszczące.
Na sam koniec niespodzianka – choć wszystkie kosmetyki z karité w składzie pachną podobnie i dość charakterystycznie, to naturalne masło shea jest praktycznie... bezzapachowe.
Masz pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres: tajemnice_kosmetykow@snobka.pl
Uriko
gośćdddd | | Zgłoś | Odpowiedz
"a jego stosowanie uprzyjemnia fakt" - gdzie przecinek przed "a"? Co za nieuki...
gość675675765743645 | | Zgłoś | Odpowiedz
Nie piszcie, że nie zapycha, bo to bzdura. Są osoby których nie zapycha, a są też takie, które dostają wysypu po posmarowaniu się nim. Są też osoby, których nie zapycha gliceryna, ale to nie powód, żeby pisać, że nie jest komedogenna...
gość123 | | Zgłoś | Odpowiedz
Samo masło shea NIE ZAPYCHA! Jeżeli zapycha, znaczy że jest z czymś mieszane, albo ktoś niewłaściwie oczyszcza skórę. Na logikę - jak może zapychaś, skoro rozpuszcza się w temp. ludzkiego ciała?
gość123 | | Zgłoś | Odpowiedz
W tym miejscu nie trzeba. Gdyby było "i" zamiast "a" też byś postawiła przecinek?
gość123 | | Zgłoś | Odpowiedz
mam krem do stóp i łokci z masłem shea z avonu, rzeczywiście dobrze zmiękcza :)
jackie | | Zgłoś | Odpowiedz
johnsona balsam do ciala z maslem shea i kakaowym - wczoraj kupilam i jestem zachwycona - caly dzien czulam nawilzenie i fajny waniliowo-kakaowy zapach
gośćzzzzz | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja od lat stosowałam czyste masło karite na skórę trądzikową - bardzo mi pomagało, bo trądzik przechodził bez znaczących blizn, a te ktore pozostawił po sobie właśnie masłem shea idealnie wygladziłam, także obylo się nawet bez mikrodermabrazji :-)
Czyste masło shea (karite) nie zapycha por skóry!!!!