37 Komentarzy

Tagi tajemnice kosmetyków perfumeria online perfumeria w sieci zakupy w sieci najlepsze perfumerie ulubione perfumerie

Tajemnice kosmetyków: najlepsze perfumerie w sieci

Książki, bielizna, a także perfumy i kosmetyki to towary najczęściej kupowane w sieci. O ile w przypadku tych pierwszych „ryzyko” jest niewielkie, to w przypadku kosmetyków istnieje o wiele więcej czynników, które wpływają na ewentualne zadowolenie, niezadowolenie oraz to, czy klient ponowi zakup.

Książka, czy stanik mają niewielkie szanse na uszkodzenie się w transporcie – z kosmetykiem jest już inaczej, dlatego niezwykle istotne jest opakowanie, unieruchomienie produktów w jego wnętrzu, a także zabezpieczenie samych kosmetyków przed rozlaniem. Wypełnianie kartoników wymiętymi gazetami sprawdza się, ale jest niesmaczne, zwłaszcza jeżeli taka przesyłka przychodzi z dużego sklepu. Podobnie jest z oklejaniem buteleczek tonami folii lub w całości taśmą klejącą – kosmetyk przetrwa najtrudniejszą podróż, ale nerwy osoby odpakowującej i estetyka opakowania „po” będą pozostawiać wiele do życzenia.

Innym problemem mogą być przekroczone daty ważności lub niewłaściwy sposób magazynowania, który wpływa na jakość nie tylko kosmetyków, ale również perfum. I w reszcie podróbki – choć zdarza się to już znacznie rzadziej niż kilka lat temu, mimo wszystko można na nie trafić.

Gdy z przesyłką i zamówieniem wszystko jest w najlepszym porządku, to co sprawia, że jeszcze chętniej wracacie do sklepu, w którym zrobiłyście zakup? Oczywiście gratisy i próbki! Nawet mały, kieszonkowy kalendarzyk może być skuteczną „przypominajką” o sklepie, a do tego przydać się w wielu sytuacjach. Natomiast próbki ciekawych kosmetyków, czy perfum to doskonały pretekst do powtórzenia zakupów.

Pomyślcie o tym wszystkim i opowiedzcie nam o swoich doświadczeniach i ulubionych perfumeriach online.

Masz pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres: tajemnice_kosmetykow@snobka.pl

Autor: Uriko
gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
iperfumy.pl to oszusci
Czemu? Wydawało mi się, że są ok, ale jeżeli masz jakieś konkretne zarzuty, podziel się, żeby inni się nie nacięli.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
iperfumy.pl to oszusci
Czemu? Wydawało mi się, że są ok, ale jeżeli masz jakieś konkretne zarzuty, podziel się, żeby inni się nie nacięli.
Jak to , czemu ?? Sprzedają podróbki . A potem się dziwacznie tłumaczą.... Kiedy kupuję w strefie bezcłowej, to perfumy i wody perfumowane jakoś dziwnym trafem ładniej i inaczej pachną, a i zapach inaczej się układa.

gość

gość | | Zgłoś

Fakt, uwielbiam i wracam do perfumerii, które dorzucają coś od siebie - próbki, drobne upominki - to jest to, co kocham :)

tangerine

tangerine | | Zgłoś

Też słyszałam, że iperfumy to oszuści, czytałam komentarze osób, które robiły tam zakupy i bardzo często pisali, że otrzymali podróbki.

gość

gość | | Zgłoś

Ja Crystaline odradzam - zapłaciłam a towaru nie zobaczyłam. Policja na to że niewielka szkodliwość i klops :(

gość

gość | | Zgłoś

musze potwierdzić opinie osób które zostały oszukane przez iperfumy, zamówiłam kiedyś dwa flakony, przyszły chamskie podróbki, ścierające się napisy, zacieki na flakonikach...na szczęście przyjęli zwrot, ale i tak sytuacja pozostawiła duży niesmak, od tej pory nigdy nie kupuję przez internet

gość

gość | | Zgłoś

Ludzie, wklejacie linki, ale nikt nie raczy napisać dlaczego Wam się tak podobają te perfumerie. To nikomu nie pomaga w wyborze.

Jeżeli to po jednym jedynym, pierwszym i pewnie ostatnim zakupie online w życiu - to ok, rozumiem, nie musicie pisać nic więcej :(

gość

gość | | Zgłoś

paatal.pl jest super. Może nie mają bardzo dużego wyboru perfum, ale kosmetyków - jak najbardziej. I mają naprawdę świetne promocje. Poza tym sprzedają paletki Sleeka, co mnie dodatkowo cieszy. :) Jestem ich stała klientką.

rw12

rw12 | | Zgłoś

80% perfum w internecie to tureckie podróbki różnica zapachu orginalnego jest ogromna tak jak różnica ceny jeżeli chcesz ładnie pachnieć to musisz zapłacić . ja polecam missalę.

gość

gość | | Zgłoś

wszystkie perfumy i co tez tylko, to wielkie podrobki . Jak sie nie ma pojecia, to kupuje sie w necie , najwieksza glupota.

vinc

vinc | | Zgłoś

autor: gość
e-glamour.pl tanie i oryginalne
Tanie i orginalne?to nigdy nie jest pradwda,orginalne zawsze,zawsze kosztuje

Anita

Anita | | Zgłoś

Ja polecam Amour.pl - oryginalne i w dobrych cenach. Wiele razy zamawiałam, od kremów po perfumy. Czasami brak im konkretnych pojemności ale reszta jest całkiem ok!!

gość

gość | | Zgłoś

kupiłam na iperfumy już ponad dwadzieścia perfum i nigdy nie dostałam podróbki. O co chodzi?

madamii8

madamii8 | | Zgłoś

Perfumerie internetowe dzialaja tak samo legalnie jak i stacjonarne perfumerie i tak samo są odpowiedzialne prawnie za to jaki towar sprzedaja.Gdyby sprzedawali tureckie podróby jak tu ktos sugeruje to prawnicy wielkich koncernow perfumeryjnych juz dawno dobraliby sie do d..py...takim nieuczciwym sprzedawcom i tyle w tym temacie

madamii8

madamii8 | | Zgłoś

aha i chcialam dodac jeszcze,ze kupuje w iperfumy.pl i glamour.pl juz dawna i jakos nigdy nie mialam powody by narzekac.Lacoste mialam z UK i z Douglasa i nie pachniala mocniej niz ta z w/w sklepow internetowych.Wiec kupujcie w sklepach stacjonarnych i przepłacajcie-Wasz wybór.Niektorzy wychodza z zalozenia,ze jak duzo nie przepłacą to towar gorszej jakosci a nie biora pod uwage,iz na Zachodzie takie rzeczy jak np.perfumy duzo tansze niz u nas

speedman

speedman | | Zgłoś

missala ? to są dopiero naciągacze posiadają ewidentnie dobrej jakości produkty i marki - jednak sprzedawanie np. attara Amouage za ponad 1000 zł podczas gdy Al Haramaina można kupić za kilkadziesiąt złotych - to chyba lekka różnica ??? na pewno za kosmetyki pewnej klasy po prostu trzeba zapłacić, ale nie ma wytłumaczenia dla chciwości i lichwy jaką niektórzy uprawiają, szczególnie gdy ma się wiedzę ile kosztuje produkcja i jaka istnieje porównywalna konkurencja; pojawia się wrażenie, że nie mamy tutaj już żadnego zamiłowania do perfum tylko czysty handel połączony z prymitywnymi tekstami reklamującymi produkty żenada odradzam te firmę niestety....

gość

gość | | Zgłoś

zamowilam mezowi Hugo Boss Orange w perfumerii e glamour . Opakowanie nie budzilo zastrzezen,jednak jej zawartosc w porownaniu z tymi samymi perfumami zakupionymi w sklepie bezclowym roznila sie diametralnie. Zapach z internetowej perfumerii przypominal tania wode kolonska,nie rozwijal sie na skorze.trudno bylo wyczuc cokolwiek oprocz alkoholu.porownywania robily inne osoby i zawsze wskazywaly na te z bezclowki jako oryginalne. Cena to 165 zl w internecie i 78 $ w strefie bezclowej. Jestem przekonana ze otrzymalam podrobke ale tez uwazam ze oryginaly sa mieszane z podrobkami ,mozna wiec przy odrobinie szczescia na te oryginalne rowniez

gość

gość | | Zgłoś

Nieprawda ja duzo podrozuje i najczesciej perfumy kupuje w strefie bezclowej. Ceny sa porownywalne. Czesto znajomi widzac na mojej toaletce kolekcje perfum przychodza ze swoimi z internetowych perfumerii aby je porownac. Tylko w jednym przypadku zapach byl identyczny,reszta wogole nie przypominala oryginalu. Mysle ze perfumerie mieszaja podrobki z oryginalami

zocha

zocha | | Zgłoś

I-perfumy,perfumeria.pl,Glamour.. we wszystkich tych perfumeriach ktos ze znajomych sie nacial na podrobki. Flakony sa swietnie podrabiane,natomiast zawartosc-to najczesciej woda kolonska z kiosku ruchu. Wierzcie mi lepiej dolozyc poprosic znajomego wybierajacego sie na wakacje zeby kupil w strefie bezclowej,bedziecie miec 100% satysfakcji i perfumy beda wam dluzej sluzyc

Vacyl

Vacyl | | Zgłoś

iperfumy to nic innego jak oszustwo w biały dzień. Dlaczego? Dlatego, że robiłem tam zakupy już 5 razy i za każdym razem coś nie pasowało mi w perfumach jesli chodzi o ich trwałość. Min. kupiłem ostatnio narzeczonej DNKY be Delicious. Jak wiadomo, a wiadomo gdyż wcześniej miała takie z oryginalnej perfumerii Sephora czuć je było cały dzień, a przynajmniej z kilku metrów przez pierwsze 4 godziny od użycia, natomiast z iperfumy DKNY prawie w ogóle nie pachnie. Zapytałem narzeczonej dlaczego ich nie używa, odpowiedziała "przecież już prawie ich nie mam..." Ostatnio kupiłem Azzaro dla siebie, efekt ten sam. Po godzinie od użycia w ogóle ich nie czuć...Więcej tam nie kupię perfum i przestrzegam innych klientów, gdyż uważam, że nie sprzedają oryginałów.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja