Tajemnice kosmetyków: oczar wirginijski
Wyciągi z oczaru wirginijskiego (Hamamelis virginiana) są składnikiem doskonale znanym zwłaszcza osobom borykającym się z problemem trądziku, pojawiają się także w preparatach do cery zanieczyszczonej i naczynkowej.
Oczar to niepozorny krzew, kwitnący na żółto jesienią lub zimą – surowcem są jego liście, kora i korzeń, bogate w zawiera garbniki oraz flawonoidy, kwas galusowy i elagowy, leukoantocyjanidy i saponiny.
Szczególnie doceniane jest ściągające działanie hamamelisu, jego właściwości przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie, a także wspomagające krzepnięcie krwi, uszczelniające i zmniejszające kruchość naczyń krwionośnych. Pomaga on także likwidować opuchliznę, leczyć oparzenia i koić ukąszenia owadów. Łagodzi ból i przyspiesza gojenie.
Pojawia się w kosmetykach stosowanych na miejscowe zapalenia skóry, zmiany grzybiczne, podrażnienia a także tych ujędrniających i regenerujacych, także tych do skóry zanieczyszczonej, z zapchanymi porami i alergicznej.
Ze świeżych, młodych gałązek i listków oczaru, poprzez destylację z parą wodną, uzyskuje się wodę oczarową, działającą przeciwzapalnie i regenerująco, obkurczającą naczynka krwionośne, łagodzącą zaczerwienienia i podrażnienia skóry a także skutecznie nawilżającą. Jest to także skuteczny preparat przeciwzapalny i Korres, Septyk, Yves Rocher, Dr. Hauschka, ATWbakteriobójczy.
Kosmetyki z hamamelisem znajdziesz między innymi w ofercie marek a także wielu aptecznych.
Masz pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres:
tajemnice_kosmetykow@snobka.pl
foto: Wikipedia
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
uwielbiam - po prostu uwielbiam hydrolat oczarowy kupowany na Mazidłach !!! Kosztuje parę złotych a bije na głowę wszystkie toniki za kilkadziesiąt zł. Tylko zapach ma specyficzny... (ale niektórzy go bardzo lubią. Ja się przyzwyczaiłam)