4 Komentarze

Tagi tajemnice kosmetyków perfumy grupy zapachowe nuty zapachowe perfumy paprociowe lawenda bergamotka szałwia geranium goździk mech dębowy żywica bergamotka tytoń kumaryna paczula Fougere Royale fougere Houbigant

Tajemnice kosmetyków: Perfumy paprociowe

Do grupy paprociowej należy większość zapachów męskich. Damskie wonie paprociowe są nieliczne i rzadko spotykane, ale za to bardzo ciekawe. Jak je rozpoznać, skoro de facto paproć nie pachnie? Nazwa paprociowej grupy (zwanej też Fougere) jest umowna, a perfumy do niej należące mają kojarzyć się właśnie z paprociowym lasem, mchem, leśną ściółką.

Pierwowzorem był dla nich zapach z 1882 roku - Fougere Royale („Królewska paproć”) firmy Houbigant, z nutami:
- głowy: lawenda, bergamotka, szałwia,
- serca: geranium, heliotrop, róża, orchidea, goździk,
- bazy: mech dębowy, tonka, piżmo, wanilia.

Jego budowa wyznaczyła kierunek i sposób konstruowania paprociowych pachnideł. Oprócz wspomnianych, dozwolone są nuty jałowca, żywicy, tytoniu a także kumaryny (o zapachu świeżego siana), bergamotki i paczuli. Takie perfumy mogą też czasem przypominać kompozycje ziołowe, dominują w nich nuty drzewne, jednak to mech i lawenda są najmocniej eksponowane. Wbrew pozorom to one dodają im delikatności i elegancji, choć czas potrzebny do pełnego rozwoju ich wdzięków jest dość długi. Oto kilka zapachów paprociowych:

Damskie:
2TONE, Ben Sherman
Lavander Tea No.362, Gap
Phul-Nana,Grossmith
Elixir des Merveilles, Hermes
Acqua di Colonia Fougere, O Boticario
2, Luciano Soprani
Luciano Soprani, Luciano Soprani
English Lavander, Yardley

Męskie:
BLV pour Homme, Bulgari
Amor pour Homme, Cacharel
Eternity for Men, Calvin Klein
Armani pour Homme, Giorgio Armani
Boss No. 1, Hugo Boss
Quasar, Jesus del Pozo
Paco Rabanne pour Homme, Paco Rabanne
Tsar, Van Cleef & Arpels

Opowiedzcie nam o swoich ulubionych zapachach paprociowych. W razie pytań piszcie na adres: tajemnice_kosmetykow@snobka.pl

Tajemnice kosmetyków: Perfumy paprociowe

Autor: Uriko
gość

gość | | Zgłoś

A czy Polo Sport by Ralph Laurent to też paprociowiec? Nuty wskazywałyby, że tak, ale zupełnie nie znam tego zapachu.

kiepura

kiepura | | Zgłoś

miałam elixir des mervilles niezwykły zapach! Tęsknię za nimi :(

gość

gość | | Zgłoś

paprociowe... kojarzą mi się ze starymi babciami ;)

gość

gość | | Zgłoś

hmm ... pachniec 'lasem' to ciekawa rzecz ... chetnie sprobuje. Nie znosze slodkich kompozycji kwiatowych, to moze byc alternatywa.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja