Tajemnice kosmetyków: składniki zwiększające objętość włosów
Brak, czy szybka utrata objętości to problem, który dotyka najczęściej posiadaczki włosów cienkich i przetłuszczających się. Co gorsze sprzyja temu zbyt długie noszenie tej samej fryzury i wreszcie nieodpowiedni dobór kosmetyków stylizujących i pielęgnujących.
Żaden ciężki kosmetyk stylizujący (żel, wosk, brylantyna, czy krem), nawet jeżeli z nazwy będzie produktem zwiększającym objętość, nie będzie działał jak należy, bo wcześniej czy później obciąży fryzurę. Inaczej jest z lakierami i piankami zwiększającymi objętość – są w stanie „uwięzić” między kosmykami powietrze i sprawić, że fryzura faktycznie trochę urośnie. Podczas stylizacji można wspierać się suszarką (najlepiej z dyfuzorem) – potraktowane lakierem lub pianką włosy należy suszyć włosy z większej odległości, do fryzury można przy tym wprowadzić nieco artystycznego nieładu, który optycznie doda objętości.
A co z pielęgnacją i składnikami, które faktycznie wpłyną na poprawę objętości? Nie chcemy Was martwić stwierdzeniem, że takie nie istnieją, ale jest ich bardzo niewiele i bez wsparcia ze strony fryzjerskich tricków (odpowiednie strzyżenie, trwała ondulacja, czy rozjaśnianie, które optycznie zwiększa ilość włosów) same nie wiele zdziałają. Zatem w uzyskaniu i utrzymaniu objętości pomóc może zawartość witamin B5, H i ekstraktów owocowych oraz wyciągów z pokrzywy. Stanowczo należy unikać olejów roślinnych i silikonów, oaz kosmetyków bez spłukiwania, bo to one najbardziej obciążają fryzurę.
Raz na 1 lub 2 tygodnie warto sięgnąć również po szampon głęboko oczyszczający, który usunie z powierzchni włosa wszelkie nagromadzone zanieczyszczenia i składniki innych kosmetyków. Temat nieco obciążających odżywek, których włosy również potrzebują, można potraktować natomiast fryzjerskim sposobem i stosować je jedynie na końce lub na całej długości, ale przed dokładnym umyciem włosów.
Masz pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres: tajemnice_kosmetykow@snobka.pl
whiteakon | | Zgłoś | Odpowiedz
osobiście przetestowalam już tyle sposobów na zwiekszona objętość że aż się odechciewa.. mam włosy troche za talie (ale przed strzyżeniem były za pas) i nie dość że muszę je myć codziennie bo się mocno przetłuszczają to są własnie długie co dodatkowo je obciąża. w miarę fajna jest pianka (ja mam teraz wellaflex) i nawet ciekawy efekt daje :) i zauważyłam że taka delikatna odżywka przed suszeniem nadająca objętości od pantene nadaje wlosom lekkości, także polecam :) bo szampony unoszące wlosy to jest bujda jakich świat nie słyszał. szampon jedynie MYJE wlosy i NIC POZA TYM !! także nie ma co wydawać kasę na szampon czy odżywkę bo i tak nic nie dają poza wlosami czystymi i delikatnymi w dotyku :)
Magda25CeKa | | Zgłoś | Odpowiedz
Tak naprawde zaden kosmetyk do włosow nie nadaje objetosci to nabijanie w butelke naiwnych ludzi
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
qqq | | Zgłoś | Odpowiedz
"mam włosy troche za talie (ale przed strzyżeniem były za pas)"
To nie to samo???
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ja może super długich włosów nie mam...tak mniej wiecej do ramion, moze odrobine dłuższe i powiem szczerze że ufam już tylko jednej rzeczy...Nivea volume, odżywka w piance ;] przekonalam juz do niej kilka osob i sama jestem zadowolona;] niestety koszt tej pianki to ponad 20zl i starcza na niecaly miesiac przy codziennym myciu głowy oczywiscie ;] ciezko ja dostac ale szukajcie w sieciowych sklepach kosmetycznych ;]
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Mi podpasował dyfuzor w suszarce. Nigdy nie miałam tak uniesionych włosów u nasady.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
jesli chcecie wlosy podniesc u nasady to dobra jest pianka loreal ale kosztuje 60 zl na allegro 40 i podsuszanie ich na duzej okraglej szczotce tansza ale rownie dobra jest z schwarzkopfa silhouete za 40 zl jagodowe opakowanie do tego nie mozna pryskac duzo lakierem bo klapna
nikkki | | Zgłoś | Odpowiedz
niebieski szampon John Frieda "luxurious volume" okropnie zniszczyl mi wlosy!! Staly sie suche jak straki, ciezko bylo je rozczesac, i kolor szybko wyplowial. Nie polecam tego swinstwa!
kikaa | | Zgłoś | Odpowiedz
spróbujcie kerastase
działa naprawdę
ale droga :-)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
monia1981 | | Zgłoś | Odpowiedz
ale beznadziejny ten filmik nic jej z tych włosów nie zrobiła jak nic klapnęły zaraz po zakończeniu nagrywania