14 Komentarzy

Tagi tajemnice kosmetyków skład INCI titanium dioxide dwutlenek tytanu kosmetyki z filtrami

Tajemnice kosmetyków: Titanium dioxide

Tajemnice kosmetyków: Titanium dioxide

W składach wielu kosmetyków kolorowych, kremów z filtrami przeciwsłonecznymi, a nawet past do zębów pojawia się titanium dioxide, czyli dwutlenek tytanu. Substancja ta jest źródłem białego pigmentu i podobno najlepszym naturalnym filtrem przeciwsłonecznym. Jest nietoksyczny i stosuje się go w kosmetykach przeznaczonych dla skóry wrażliwej i dla dzieci, nawet jako substancję pomocniczą w lekach, ale mimo to może być alergenem.

NA „TAK”:
Dwutlenek tytanu jest substancją bezzapachową, nie rozpuszcza się w wodzie, rozpuszcza się natomiast w olejach i zagęszcza emulsje. W kosmetykach kolorowych (pudrach, szminkach czy podkładach) ten biały barwnik stosowany jako rozjaśniacz. Jest odporny na światło, a dodany w mikronizowanej (drobno zmielonej) formie do bezbarwnych składników kosmetycznych, zmętnia mieszaninę i utrudnia przenikanie światła – to właśnie czyni go skutecznym filtrem promieniowania UVA i UVB (także w kosmetykach o bardzo wysokich faktorach), dającym ochronę przed poparzeniami słonecznymi.

NA „NIE”:
Nie do końca zbadane (lub raczej nierozpowszechnione) jest jednak to, co dzieje się, gdy cząstka dwutlenku tytanu pochłonie kwant świetlny. Otóż taka cząstka, po dostarczeniu energii przestaje być obojętna i zamienia się w półprzewodnik z ruchliwymi ładunkami – zjawisko ma miejsce w żywej tkance, a finalnie powstają aż trzy mole rodnika hydroksylowego – najsilniejszego prooksydanta w naturze. Wolne rodniki niszczą komórki (nie tylko skóry), a o ich działaniu pogłębiającym procesy starzenia całego organizmu nie trzeba nikogo przekonywać.

W przemyśle, wzbudzane światłem nanocząsteczki dwutlenku tytanu, stosowane są do utleniania i rozkładania zanieczyszczeń organicznych, takich jak tłuszcze, oleje czy spaliny. Delikatne komórki skóry nie będą dla nich najmniejszą przeszkodą. Paradoksalnie więc kosmetyki z filtrami opartymi na titanium dioxide, zamiast hamować, przyspieszają procesy starzenia.

TWÓJ WYBÓR:
Dwutlenek tytanu w składach kosmetyków można spotkać pod nazwami: Biel tytanowa, Titanium White Titandioxid, Titanweiss, Titanii Dioxidum, Titanium Dioxydatum, Oxyde de Titane, Blanc de titan, Pigment White 6, czy CI 77891.

Masz pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres: tajemnice_kosmetykow@snobka.pl

Uriko

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość123

gość123 | | Zgłoś | Odpowiedz

O kurcze... To dlatego po kremach z filtrami z porów robią się takie doły na twarzy?

gość B

gość B | | Zgłoś | Odpowiedz

Tzn ze z kosmetykiem z titanium dioxide opalajmy się w cieniu

gościówka

gościówka | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość B
Tzn ze z kosmetykiem z titanium dioxide opalajmy się w cieniu


Nie, tzn. że autorka tekstu ma tylko blade pojęcie o tym, o czym pisze - szkoda, bo akurat titanum dioxide jest najbezpieczniejszym z filtrów i daje najskuteczniejszą ochronę.

Dona79

Dona79 | | Zgłoś | Odpowiedz

autorka naprawdę ma blade pojęcie o tym co pisze:))) kto publikuje takie brednie???

Iv

Iv | | Zgłoś | Odpowiedz

Czyżby bezpieczny? Zanim skrytykujecie kogoś Państwo proszę zweryfikujcie swoją wiedzę. Może warto zastanowić się nad poniższym równaniem:
dwutlenku tytanu + kwant świetlny = wole rodniki
Może warto sięgnąć po marchewkę = beta-karoten, który jest bezpieczniejszym filtrem przeciwsłonecznym?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

a w pascie do zębow jest bezpieczny?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Poczytajcie o truciźnie jaką jest dwutlenek tytanu: ulubione.blutu.pl/unia-zatruwa-zywnosc-leki/

Małgorzata

Małgorzata | | Zgłoś | Odpowiedz

Stosowanie filtrów blokuje produkcję w skórze wit. D3, więc lepiej nie stosować filtrów i zażywać słońca koniecznie, lecz z umiarem. Opalenizna, której często tak pragniemy, jest także niestety barierą dla powstania wit. D3.

Amadeus

Amadeus | | Zgłoś | Odpowiedz

Po pierwsze, dwutlenek tytanu (nie mylić z tlenkiem tytanu), występuje dość powszechnie w przyrodzie i stale się z nim stykamy. Po drugie, barierę skóry mogą pokonać wyłącznie tzw. nanocząsteczki TIO2, a nie zwykly, dwutlenek tytanu. Po trzecie... proszę, jeśli podajecie jakieś źródła, to podawajcie konkretne prace naukowe, czy choćby witryny uznanych istytutów/ośrodków akademickich, a nie jakieś strony w stylu "NWO, Masoni i Kosmici", czy "blok pani kasi, która.. coś słyszała od cioci sąsiadki". Dwutlenek tytanu jest od dziesięcioleci składnikiem większości białych farb, jest obecny w pastach do zębów i.. w żywności. I wiecie co? Nadal wszyscy żyjemy! Więcej, średnia życia ciągle się wydłuża... to jak to? Tak nas trują, a my żyjemy coraz dłużej? Podstawy logiki się kłaniają, nawet nie chemii...

a

a | | Zgłoś | Odpowiedz

a proszę bardzo o szkodliwości interia.pl/raporty/raport-medycyna-przyszlosci/medycyna/news-dodatek-do-past-do-zebow-moze-powodowac-raka,nId,2343078

Gość12567

Gość12567 | | Zgłoś | Odpowiedz

Artykuł- totalna bzdura

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ja to pakuje w worki pracuje przy tym. nie jest zle tylko ciezko to domyc nie rozpuszcza sie w wodzie. mam jeszcze 175 ton do workowania pozdrawiam

vi

vi | | Zgłoś | Odpowiedz

Dziekuje za komentarze. Pytalam lekarza. Nie jest to substancja bezpieczna dla dzieci, nie jest obojetna dla organizmu. Nie kupujcie dzieciakom past do zebow z zadnym tlenkiem tytanu itp.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja