22 Komentarze

Tagi tajemnice kosmetyków lakier do paznokci manicure toluen szkodliwe składniki kosmetyków lakiery bez toluenu

Tajemnice kosmetyków: toluen w lakierach do paznokci

Na etykietach wielu lakierów do paznokci można wyczytać, że produkt, który właśnie trzymamy w dłoni pozbawiony jest szkodliwych substancji, w tym… toluenu. Dlaczego ważnym jest, by unikać tego właśnie składnika?

Toluen (metylobenzen) należy do węglowodorów aromatycznych. Ma intensywny zapach, lecz to nie jego zasługą jest nieprzyjemna woń wydzielana przez wiele lakierów. Pachnie dość przyjemnie, do tego stopnia, że pojawia się nawet w składach niektórych perfum. Na ironię, jest to substancja szkodliwa przede wszystkim dla układu oddechowego, ale również krwionośnego, rozrodczego, nerwowego i immunologicznego, nerek i wątroby. W większych stężeniach może podrażniać oczy, skórę, powodować bóle głowy, obniżać zdolność uczenia się, działać neurotoksycznie, a nawet uszkadzać mózg. U kobiet zawodowo narażonych na działanie toluenu bardzo często obserwowano poronienia.

Dlatego według unijnych dyrektyw, toluen zaklasyfikowano jako substancję szkodliwą, działającą drażniąco na skórę, z  możliwym ryzykiem szkodliwego działania na dziecko w łonie matki, mogącą powodować uszkodzenie płuc w przypadku połknięcia i działającą szkodliwie przez drogi oddechowe. Jego pary mogą wywoływać uczucie senności i zawroty głowy, a w następstwie długotrwałego narażenia mogą stwarzać poważne zagrożenie zdrowia.



Poniżej lakiery do paznokci bez toluenu w składzie.

Masz pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres: tajemnice_kosmetykow@snobka.pl

Autor: Uriko
OLAaa

OLAaa | | Zgłoś

a OPI są bezpieczne?

karola

karola | | Zgłoś

Bell jest naprawdę dobry :) Jest jeszcze seria Fashion Colour również dobra i też bez toluenu a tańszy.

gość

gość | | Zgłoś

autor: OLAaa
a OPI są bezpieczne?
Trudno powiedzieć, nie podają składów. Też mam kilka i się nad tym zastanawiam.

oliiib

oliiib | | Zgłoś

OPI podaje skład, tylko trzeba delikatnie oderwac jedna warstwę naklejki na spodzie.

gość

gość | | Zgłoś

autor: oliiib
OPI podaje skład, tylko trzeba delikatnie oderwac jedna warstwę naklejki na spodzie.
I co, jest tam toluene albo formaldehyde?

gość

gość | | Zgłoś

mam ten bell 424 jest naprawdę genialny. wszystkim babeczkom się podoba:)

gosc5

gosc5 | | Zgłoś

moim zdaniem to chwyt marketingowy. Jak intensywne 'pary' wydzielają się podczas używania lakieru do paznokci? Specjalistką nie jestem, ale zapewne znikome. Pracując na laboratorium chemii organicznej wdycha się i toluen w czystej postaci i dziesiątki innych rzeczy, autentycznie parujących, i nikt nie robi w okół tego szumu na temat uszkodzenia mózgu... Moim zdaniem niebezpieczniejsze jest np. używanie domestosa i wdychanie tych oparów, więc po co kupować produkt reklamowany w ten sposób?

LinkaKaro

LinkaKaro | | Zgłoś

autor: gosc5
moim zdaniem to chwyt marketingowy. Jak intensywne 'pary' wydzielają się podczas używania lakieru do paznokci? Specjalistką nie jestem, ale zapewne znikome. Pracując na laboratorium chemii organicznej wdycha się i toluen w czystej postaci i dziesiątki innych rzeczy, autentycznie parujących, i nikt nie robi w okół tego szumu na temat uszkodzenia mózgu... Moim zdaniem niebezpieczniejsze jest np. używanie domestosa i wdychanie tych oparów, więc po co kupować produkt reklamowany w ten sposób?
I agree
Wątpię, że lakier, czy jakieś substancje przenikają do organizmu, a na pewno nie w takich ilościach, żeby powodowały poważne uszkodzenia

MM

MM | | Zgłoś

liczę, że nie zostanę wyśmiana;] myślicie, że wszystkie serie lakierów z golden rose (np miss selene) są bez toluenu?

gość

gość | | Zgłoś

fashion colour bell jest mega trwaly-i na paznokciach i w buteleczce. na pzurkach wytruzmuje prawie tydzien,a w buteleczce-mam lakier z sylwestra 2009/2010 i wciaz zyje,wcale nie zgestnial,zastanawiam sie jakc to mozliwe. w tego sylwka tez go uzylam :)

niki099

niki099 | | Zgłoś

bell najlepsze

fh

fh | | Zgłoś

autor: gość
autor: oliiib
OPI podaje skład, tylko trzeba delikatnie oderwac jedna warstwę naklejki na spodzie.
I co, jest tam toluene albo formaldehyde?

a co nie masz rączek i nie możesz sama sprawdzić?

Pani Chemik

Pani Chemik | | Zgłoś

autor: LinkaKaro
autor: gosc5
moim zdaniem to chwyt marketingowy. Jak intensywne 'pary' wydzielają się podczas używania lakieru do paznokci? Specjalistką nie jestem, ale zapewne znikome. Pracując na laboratorium chemii organicznej wdycha się i toluen w czystej postaci i dziesiątki innych rzeczy, autentycznie parujących, i nikt nie robi w okół tego szumu na temat uszkodzenia mózgu... Moim zdaniem niebezpieczniejsze jest np. używanie domestosa i wdychanie tych oparów, więc po co kupować produkt reklamowany w ten sposób?
I agree
Wątpię, że lakier, czy jakieś substancje przenikają do organizmu, a na pewno nie w takich ilościach, żeby powodowały poważne uszkodzenia

To się bardzo mylicie bo są substancje, które nawet w ilościach mikro mogą być silnie trujące lub w negatywny sposób wpływać na ludzki organizm i prowadzić do poważnych chorób .
Jeśli nawet nie korzysta się z nich w trakcie ciąży to akumulują się w organizmie i mogą mieć negatywny wpływ również na dziecko...

gość

gość | | Zgłoś

autor: gosc5
moim zdaniem to chwyt marketingowy. Jak intensywne 'pary' wydzielają się podczas używania lakieru do paznokci? Specjalistką nie jestem, ale zapewne znikome. Pracując na laboratorium chemii organicznej wdycha się i toluen w czystej postaci i dziesiątki innych rzeczy, autentycznie parujących, i nikt nie robi w okół tego szumu na temat uszkodzenia mózgu... Moim zdaniem niebezpieczniejsze jest np. używanie domestosa i wdychanie tych oparów, więc po co kupować produkt reklamowany w ten sposób?
w moim laboratorium na uczelni jest takie cos jak wyciąg tzw. dygestorium mimo to z toluenem pozwolono nam pracowac tylko raz, zaznaczajac ze jest to silna trucizna z wszystkimi wymienionymi w artykule zagrozeniami. w lakierach pewnie duzo tego toluenu nie ma, ale wystarczy zebysmy mialy problemy z ciaza, kwestia nieszczesliwego przypadku. jednej sie uda, innej nie, chcesz sprawdzic czy ci sie uda? kupuj sobie lakiery z toluenem

gosc5

gosc5 | | Zgłoś

autor: gość
autor: gosc5
moim zdaniem to chwyt marketingowy. Jak intensywne 'pary' wydzielają się podczas używania lakieru do paznokci? Specjalistką nie jestem, ale zapewne znikome. Pracując na laboratorium chemii organicznej wdycha się i toluen w czystej postaci i dziesiątki innych rzeczy, autentycznie parujących, i nikt nie robi w okół tego szumu na temat uszkodzenia mózgu... Moim zdaniem niebezpieczniejsze jest np. używanie domestosa i wdychanie tych oparów, więc po co kupować produkt reklamowany w ten sposób?
w moim laboratorium na uczelni jest takie cos jak wyciąg tzw. dygestorium mimo to z toluenem pozwolono nam pracowac tylko raz, zaznaczajac ze jest to silna trucizna z wszystkimi wymienionymi w artykule zagrozeniami. w lakierach pewnie duzo tego toluenu nie ma, ale wystarczy zebysmy mialy problemy z ciaza, kwestia nieszczesliwego przypadku. jednej sie uda, innej nie, chcesz sprawdzic czy ci sie uda? kupuj sobie lakiery z toluenem

cóż, mimo wszystko uważam, że marketing lubi bazować na takich tematach i wzbudzać panike i myślę, że to nie jest w porządku. (bo niektórzy hipochondrycy wezmą sobie co nieco zbytnio do serca.) Domyślam się, że wszystkie kobiety które urodziły niejedno dziecko malowały paznokcie i nic się nie stało. Tak się składa, że nie sprawdzę, ale dzięki za rade.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gosc5
autor: gość
autor: gosc5
moim zdaniem to chwyt marketingowy. Jak intensywne 'pary' wydzielają się podczas używania lakieru do paznokci? Specjalistką nie jestem, ale zapewne znikome. Pracując na laboratorium chemii organicznej wdycha się i toluen w czystej postaci i dziesiątki innych rzeczy, autentycznie parujących, i nikt nie robi w okół tego szumu na temat uszkodzenia mózgu... Moim zdaniem niebezpieczniejsze jest np. używanie domestosa i wdychanie tych oparów, więc po co kupować produkt reklamowany w ten sposób?
w moim laboratorium na uczelni jest takie cos jak wyciąg tzw. dygestorium mimo to z toluenem pozwolono nam pracowac tylko raz, zaznaczajac ze jest to silna trucizna z wszystkimi wymienionymi w artykule zagrozeniami. w lakierach pewnie duzo tego toluenu nie ma, ale wystarczy zebysmy mialy problemy z ciaza, kwestia nieszczesliwego przypadku. jednej sie uda, innej nie, chcesz sprawdzic czy ci sie uda? kupuj sobie lakiery z toluenem

cóż, mimo wszystko uważam, że marketing lubi bazować na takich tematach i wzbudzać panike i myślę, że to nie jest w porządku. (bo niektórzy hipochondrycy wezmą sobie co nieco zbytnio do serca.) Domyślam się, że wszystkie kobiety które urodziły niejedno dziecko malowały paznokcie i nic się nie stało. Tak się składa, że nie sprawdzę, ale dzięki za rade.
tu sie zgodzę, w bardzo wielu przypadkach są to chwyty marketingowem i nie mozna popadać w skrajności, jeśli zrezygnowanie z jakichś trucizn ogranicza się do kupienia innego produktu to chyba warto. Szkodliwość toluenu to akurat nie chwyt marketingowy. Ponad rok temu robiąc prezentację o farbach malarskich trafilam na ustawę ograniczającą stosowanie rozpuszczalnikow organicznych, gdzie zaznaczono ze od stycznia (i tu nie jestem pewna) 2011 lub 2012 całkowicie zakazującą ich stosowanie. Nie bez powodu! założę się, że o benzynie bezołowiowej też na początku mówili że to chwyt marketingowy

fotonetka

fotonetka | | Zgłoś

autor: gosc5
moim zdaniem to chwyt marketingowy. Jak intensywne 'pary' wydzielają się podczas używania lakieru do paznokci? Specjalistką nie jestem, ale zapewne znikome. Pracując na laboratorium chemii organicznej wdycha się i toluen w czystej postaci i dziesiątki innych rzeczy, autentycznie parujących, i nikt nie robi w okół tego szumu na temat uszkodzenia mózgu... Moim zdaniem niebezpieczniejsze jest np. używanie domestosa i wdychanie tych oparów, więc po co kupować produkt reklamowany w ten sposób?
Pracując w labie podczas stosowania niebezpiecznych odczynników robi się to pod digestorium które zasysa od góry powietrze i też nie oddycha się pełną piersią żeby zminimalizować ekspozycję na węglowodory aromatyczne które są bardzo szkodliwe dla zdrowia.

myszeczek

myszeczek | | Zgłoś

Jego PARY mogą... Tak do wiadomości autora, para to może być wodna, a toluen i inne rozpuszczalniki organiczne wydzielają OPARY! To tyle w kwestii uważania na lekcjach chemii...

sdfghjkl

sdfghjkl | | Zgłoś

i działającą szkodliwie przez drogi oddechowe?
chyba na drogi oddechowe pani tedaktor

gość

gość | | Zgłoś

Ja Bella uwielbiam za kolory, ceny, jakość, ale przede wszystkim za to, że można im zaufać.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja