Top C&A
Podkoszulki, topy, tank topy, bokserki, koszulki bez rękawów – szczególnie mocno doceniamy je latem, kiedy stają się niemal podstawą garderoby. Wybór jest ogromny, królują zabawne nadruki, choć niemało jest również propozycji jednokolorowych.
Marka C&A w swojej kolekcji przygotowała szeroki wybór koszulek bez rękawów. Lekka, przewiewna bawełna została skrojona według kilku różnych wzorów. Są koszulki odsłaniające łopatki, opcje z zabudowanymi plecami, z mniejszym lub głębszym dekoltem, modele trapezowe, rozkloszowane, wersje na dole ozdobie marszczone, z rozmaitymi nadrukami i grafikami. Świetne do dżinsów, szortów, spódnic, albo w warunkach plażowych – narzucone na bikini, doskonałe z japonkami, sandałami i trampkami.
Cena: od 35 zł do 49 zł
Kupisz w sklepach C&A.
gośćiówka | | Zgłoś | Odpowiedz
znowu pół Polski będzie łazić w tym samym jak dzikie klony xD
FeFkA_xDD | | Zgłoś | Odpowiedz
Świetne te bluzeczki! ;D
Pierwsza najlepsza!
ems26 | | Zgłoś | Odpowiedz
Gdybym mmiala ktoras wybrac, to ostatnia, ale ogolnie nie podobaja mi sie.
gość2011 | | Zgłoś | Odpowiedz
Nic nadzwyczajnego.
Nie wiem co ma na myśli GOŚCIÓWKA. Koszulka jak koszulka, widziałam dużo ładniejsze.
gość2miliony | | Zgłoś | Odpowiedz
koszmarki troche. gimnazjalistki bylyby zachwycone...
emily | | Zgłoś | Odpowiedz
I znowu to samo. Gimnazjalistki,a przynajmniej większość to naprawdę nie są osoby, które nie mają gustu i którym podobają się rzeczy tandetne.
ZAZAZU | | Zgłoś | Odpowiedz
GOŚCIÓWKA jak zwykle wypowiada się bardzo elokwentnie, a "XD" dodaje jej wywodom uroku... :/
A koszulki w porządku, mają ładne nadruki i myślę, że osoba, która użyje którejś z nich jako bazy do stroju ciekawszego, niż rurki i tenisówki z H&M (tudzież Allegro), nie będzie się musiała martwić, że wygląda jak klon.
Anafilatoksyna | | Zgłoś | Odpowiedz
Myślę, że nie chodzi o brak gustu, tylko o wiek. Większość powie, że takie koszulki nadają się dla dzieciaków z gimnazjum, bo są infantylne, ale wielkie damy które tak mówią chyba muszą wracając z pracy zmieniać garsonkę na sukienkę koktajlową. Moim zdaniem dwudziestoparolatka w odpowiedniej stylizacji fajnie wygląda w koszulkach z nadrukami, na ślub księcia Williama się nie nadają, ale na spacer, czy chociażby na uczelnie jak najbardziej. Może i infantylne, ale fajnie i prosto mogą ożywić ubiór.
gośćfhdsaa | | Zgłoś | Odpowiedz
To koszulki są beznadziejne bo posiadają nadruk bez żadnej treści. Albo gładkie albo z jakimś przekazem a lody albo jakiś harcerz na koszulce jest zupełnie od czapy i bez sensu. To coś w rodzaju koszulek z numerami. Tylko dla dzieci.
gośća | | Zgłoś | Odpowiedz
hukaczygość | | Zgłoś | Odpowiedz
Może jakieś przekazy o ratowaniu świata albo mówiące o twojej drodze życia ;D
Koszulki z numerami i żyrafami są całkiem fajne, nawet moja mama ma kilka z tego stylu "bez przekazu". Na spacer, rower, wyjście do sklepu te bezprzekazówki są najlepsiejsze.
A dzieckiem można być zawsze ;D
gryfek | | Zgłoś | Odpowiedz
gość123 | | Zgłoś | Odpowiedz
a ja jestem 35 latką i chętnie bym założyła te żyrtafki ;)