9 Komentarzy

Tagi botki trendy jesień 2014 trudny trend

Trudny trend: skarpetki do botków

Białe skarpety frotté noszone do sandałów i klapek to modowe faux pas, które kojarzy się z polskimi turystami w ciepłych krajach. Ale na wybiegach coraz częściej oglądamy  skarpetki, podkolanówki i zakolanówki wystające z botków. Niektóre nawet… białe! Jak sprawić, by wyglądały elegancko, a nie tandetnie? Wypróbowałyśmy kilka możliwości.

Przede wszystkim zwracamy uwagę na odpowiednie proporcje i długości. Skarpetki powinny lekko wystawać nad buty, a jeśli są długie, buty powinny być na obcasie. Dobierz skarpetki do koloru ubrania i butów. Mogą być nawet białe, byle stylowo kontrastowały z resztą looku.

Nie musisz natomiast bać się o model botków. Skarpetki będą pasowały zarówno do tych na szpilce, na słupku, ale także grunge’owych martensów. Kluczowa jest długość spódnicy, którą założysz do tandemu: botki i skarpetki. Mini sprawi, że twoje nogi będą wyglądały jak u supermodelki. Uważaj natomiast z długościami midi. Skarpetki mogą optycznie skracać nogi. Ale jeśli uwielbiasz midi, góra powinna być bardziej obszerna, żeby odwracać uwagę od nóg.

Poprzednie Zdjęcie 1/9 Następne

Nieoczywiste proporcje

Nieoczywiste proporcje

Nieoczywiste proporcje: top jest krótki, spódnica raczej długa, botki ledwie sięgają kostek, a skarpetki trochę wyżej

gość

gość | | Zgłoś

Ja wolę faceta w sandalach i bialych skarpetach niz kolesia z ohydnymi stopami w japonkach w supermarkecie. Jak mozna isc do sklepu czy do centrum miasta w japonkach? To jest obuwie plazowe a nie miejskie.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Ja wolę faceta w sandalach i bialych skarpetach niz kolesia z ohydnymi stopami w japonkach w supermarkecie. Jak mozna isc do sklepu czy do centrum miasta w japonkach? To jest obuwie plazowe a nie miejskie.
Dramatyzujesz. Znam facetów, którzy mają bardziej zadbane stopy niż niektóre kobiety. A'propos skarpet i sandałów, to podobno wymysł Rzymian. Ich żołnierze musieli się ratować przed zimnem w Brytanii i Germanii ;)
Lubię chodzić w zimie w botkach bez skarpet i też wielu osobom to przeszkadza.
Do Snobki, nie wiem czy trend jest trudny czy łatwy ale na pewno bzdurny. Sposób prezentacji zdjęć też dla mnie nie do przyjęcia. Więc pozdrawiam i nie klikam.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
Ja wolę faceta w sandalach i bialych skarpetach niz kolesia z ohydnymi stopami w japonkach w supermarkecie. Jak mozna isc do sklepu czy do centrum miasta w japonkach? To jest obuwie plazowe a nie miejskie.
Dramatyzujesz. Znam facetów, którzy mają bardziej zadbane stopy niż niektóre kobiety. A'propos skarpet i sandałów, to podobno wymysł Rzymian. Ich żołnierze musieli się ratować przed zimnem w Brytanii i Germanii ;)
Lubię chodzić w zimie w botkach bez skarpet i też wielu osobom to przeszkadza.
Do Snobki, nie wiem czy trend jest trudny czy łatwy ale na pewno bzdurny. Sposób prezentacji zdjęć też dla mnie nie do przyjęcia. Więc pozdrawiam i nie klikam.
Moja niechec japonkowa odnosi sie tez do damskich stop. Zadna, nawet idealna stopa nie wyglada dobrze w takim kapciu.

555

555 | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
Ja wolę faceta w sandalach i bialych skarpetach niz kolesia z ohydnymi stopami w japonkach w supermarkecie. Jak mozna isc do sklepu czy do centrum miasta w japonkach? To jest obuwie plazowe a nie miejskie.
Dramatyzujesz. Znam facetów, którzy mają bardziej zadbane stopy niż niektóre kobiety. A'propos skarpet i sandałów, to podobno wymysł Rzymian. Ich żołnierze musieli się ratować przed zimnem w Brytanii i Germanii ;)
Lubię chodzić w zimie w botkach bez skarpet i też wielu osobom to przeszkadza.
Do Snobki, nie wiem czy trend jest trudny czy łatwy ale na pewno bzdurny. Sposób prezentacji zdjęć też dla mnie nie do przyjęcia. Więc pozdrawiam i nie klikam.
Moja niechec japonkowa odnosi sie tez do damskich stop. Zadna, nawet idealna stopa nie wyglada dobrze w takim kapciu.
Zgadzam sie, japonki tylko na plaze!!!

gość

gość | | Zgłoś

Zależy od buta i skarpety- propozycje na tych zdjęciach raczej mi się nie podobają ale np we wszystkich stylizacjach Free People uwielbiam...

gość

gość | | Zgłoś

autor: 555
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Ja wolę faceta w sandalach i bialych skarpetach niz kolesia z ohydnymi stopami w japonkach w supermarkecie. Jak mozna isc do sklepu czy do centrum miasta w japonkach? To jest obuwie plazowe a nie miejskie.
Dramatyzujesz. Znam facetów, którzy mają bardziej zadbane stopy niż niektóre kobiety. A'propos skarpet i sandałów, to podobno wymysł Rzymian. Ich żołnierze musieli się ratować przed zimnem w Brytanii i Germanii ;)
Lubię chodzić w zimie w botkach bez skarpet i też wielu osobom to przeszkadza.
Do Snobki, nie wiem czy trend jest trudny czy łatwy ale na pewno bzdurny. Sposób prezentacji zdjęć też dla mnie nie do przyjęcia. Więc pozdrawiam i nie klikam.
Moja niechec japonkowa odnosi sie tez do damskich stop. Zadna, nawet idealna stopa nie wyglada dobrze w takim kapciu.
Zgadzam sie, japonki tylko na plaze!!!
Chyba nie macie wlasnego zycia, skoro was tak obchodza inni ludzie...

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: 555
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Ja wolę faceta w sandalach i bialych skarpetach niz kolesia z ohydnymi stopami w japonkach w supermarkecie. Jak mozna isc do sklepu czy do centrum miasta w japonkach? To jest obuwie plazowe a nie miejskie.
Dramatyzujesz. Znam facetów, którzy mają bardziej zadbane stopy niż niektóre kobiety. A'propos skarpet i sandałów, to podobno wymysł Rzymian. Ich żołnierze musieli się ratować przed zimnem w Brytanii i Germanii ;)
Lubię chodzić w zimie w botkach bez skarpet i też wielu osobom to przeszkadza.
Do Snobki, nie wiem czy trend jest trudny czy łatwy ale na pewno bzdurny. Sposób prezentacji zdjęć też dla mnie nie do przyjęcia. Więc pozdrawiam i nie klikam.
Moja niechec japonkowa odnosi sie tez do damskich stop. Zadna, nawet idealna stopa nie wyglada dobrze w takim kapciu.
Zgadzam sie, japonki tylko na plaze!!!
Chyba nie macie wlasnego zycia, skoro was tak obchodza inni ludzie...
Idź żyj własnym życiem, a nie cudzymi wpisami na Snobce.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: 555
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Ja wolę faceta w sandalach i bialych skarpetach niz kolesia z ohydnymi stopami w japonkach w supermarkecie. Jak mozna isc do sklepu czy do centrum miasta w japonkach? To jest obuwie plazowe a nie miejskie.
Dramatyzujesz. Znam facetów, którzy mają bardziej zadbane stopy niż niektóre kobiety. A'propos skarpet i sandałów, to podobno wymysł Rzymian. Ich żołnierze musieli się ratować przed zimnem w Brytanii i Germanii ;)
Lubię chodzić w zimie w botkach bez skarpet i też wielu osobom to przeszkadza.
Do Snobki, nie wiem czy trend jest trudny czy łatwy ale na pewno bzdurny. Sposób prezentacji zdjęć też dla mnie nie do przyjęcia. Więc pozdrawiam i nie klikam.
Moja niechec japonkowa odnosi sie tez do damskich stop. Zadna, nawet idealna stopa nie wyglada dobrze w takim kapciu.
Zgadzam sie, japonki tylko na plaze!!!
Chyba nie macie wlasnego zycia, skoro was tak obchodza inni ludzie...
a co ma "własne życie" do tego? nie można już powiedziec ze cos nam sie nie podoba? ja nienawidzę paniusiowatych laleczek w japoneczkach z koralikami. Dla mnie takie buty nadają się tylko na plażę/basen lub jakiś biwak nad jeziorem a nie do miasta! A argument o poceniu czy tym ze bedzie wam goraco w balerinach lub espadrylach uważam za śmieszny. W garniturze nie chodzi się na plażę taki i z plazowymi akcesoriami nie powinno się chodzić w mieście.

gość

gość | | Zgłoś

o, do takiego minimalistycznego stylu bardzo mi pasuje :)
nie wiem czy to dobrze o mnie świadczy, ale też bym tak chętnie ubrała. zwłaszcza w taką jesienną pogodę :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: 555
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Ja wolę faceta w sandalach i bialych skarpetach niz kolesia z ohydnymi stopami w japonkach w supermarkecie. Jak mozna isc do sklepu czy do centrum miasta w japonkach? To jest obuwie plazowe a nie miejskie.
Dramatyzujesz. Znam facetów, którzy mają bardziej zadbane stopy niż niektóre kobiety. A'propos skarpet i sandałów, to podobno wymysł Rzymian. Ich żołnierze musieli się ratować przed zimnem w Brytanii i Germanii ;)
Lubię chodzić w zimie w botkach bez skarpet i też wielu osobom to przeszkadza.
Do Snobki, nie wiem czy trend jest trudny czy łatwy ale na pewno bzdurny. Sposób prezentacji zdjęć też dla mnie nie do przyjęcia. Więc pozdrawiam i nie klikam.
Moja niechec japonkowa odnosi sie tez do damskich stop. Zadna, nawet idealna stopa nie wyglada dobrze w takim kapciu.
Zgadzam sie, japonki tylko na plaze!!!
Chyba nie macie wlasnego zycia, skoro was tak obchodza inni ludzie...
a co ma "własne życie" do tego? nie można już powiedziec ze cos nam sie nie podoba? ja nienawidzę paniusiowatych laleczek w japoneczkach z koralikami. Dla mnie takie buty nadają się tylko na plażę/basen lub jakiś biwak nad jeziorem a nie do miasta! A argument o poceniu czy tym ze bedzie wam goraco w balerinach lub espadrylach uważam za śmieszny. W garniturze nie chodzi się na plażę taki i z plazowymi akcesoriami nie powinno się chodzić w mieście.
boże jak wy pierdolicie

gość

gość | | Zgłoś

trzeba być totalnym bezguściem jak styliści snobki, żeby łazić ze skarpetami wywalonymi na wierzch jak na załączonych obrazkach. No chyba, że wracacie w nocy przez ciemny park i potrzebujecie antygwałtów, to wtedy takie stylizacje są ok..

gość

gość | | Zgłoś

Najlepiej pracować tam gdzie nie widzą jak sie ubierasz, na przykład teraz poważne firmy zachodnie rekrutują na stanowiska do pracy zdalnej, czyli z domu, konsultantów z wielu krajów, w tym z Polski. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce frazę 'online jobs info' i znaleźć propozycję odpowiednią dla siebie. Mało osób o tym wie, ja korzystam już od ponad roku, spokojna praca w domku i bez szefa nad głową, a zarobki na poziomie średniej krajowej za pół etatu, bez żadnych opłat ani inwestycji.

gość

gość | | Zgłoś

Super! Bardzo podoba mi się taki trend. :-)

gość

gość | | Zgłoś

Masz nadwagę? Nie możesz schudnąć? zaczniesz głodówkę ? Brak Ci motywacji?
Ten problem mają wszyscy! Ale już nie ja. Pozbyłam się nadwagi raz na zawsze-12kg w 4 miesiący.
Bez głodowania, bez cellulitu i energią na cały dzień. Jak ? Wejdź i się dowiedz (idealnafigura.com/gberes).
Zadbaj o swoje zdrowie już dziś.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: 555
autor: gość
autor: gość
autor: gość
Ja wolę faceta w sandalach i bialych skarpetach niz kolesia z ohydnymi stopami w japonkach w supermarkecie. Jak mozna isc do sklepu czy do centrum miasta w japonkach? To jest obuwie plazowe a nie miejskie.
Dramatyzujesz. Znam facetów, którzy mają bardziej zadbane stopy niż niektóre kobiety. A'propos skarpet i sandałów, to podobno wymysł Rzymian. Ich żołnierze musieli się ratować przed zimnem w Brytanii i Germanii ;)
Lubię chodzić w zimie w botkach bez skarpet i też wielu osobom to przeszkadza.
Do Snobki, nie wiem czy trend jest trudny czy łatwy ale na pewno bzdurny. Sposób prezentacji zdjęć też dla mnie nie do przyjęcia. Więc pozdrawiam i nie klikam.
Moja niechec japonkowa odnosi sie tez do damskich stop. Zadna, nawet idealna stopa nie wyglada dobrze w takim kapciu.
Zgadzam sie, japonki tylko na plaze!!!
Chyba nie macie wlasnego zycia, skoro was tak obchodza inni ludzie...
a co ma "własne życie" do tego? nie można już powiedziec ze cos nam sie nie podoba? ja nienawidzę paniusiowatych laleczek w japoneczkach z koralikami. Dla mnie takie buty nadają się tylko na plażę/basen lub jakiś biwak nad jeziorem a nie do miasta! A argument o poceniu czy tym ze bedzie wam goraco w balerinach lub espadrylach uważam za śmieszny. W garniturze nie chodzi się na plażę taki i z plazowymi akcesoriami nie powinno się chodzić w mieście.
Gadasz bzdury masz Roxane rodzice ja pomes I takie na place I takie miasto. I nie rozumiem ciebie skoro piszesz ze ktos sie buzy na twój komentarz to dlaczego ty sie burzysz na cudzy .

gość

gość | | Zgłoś

dla mnie wystajace z butów skarpety (po za tymi jednumi zakolanówkami ktore wygladaja fajnie) to jakaś TOTALNA masakra. Kompletnie nie rozumiemtej nowej "mody"

gość

gość | | Zgłoś

Rozumiem, że jesienią, kiedy termometr na dworze pokazuje 3-6°C zakladamy spódnicę, skarpety i botki, o rajstopach możemy pomarzyć, bo to niemodne.

asdasdas

asdasdas | | Zgłoś

autor: gość
Ja wolę faceta w sandalach i bialych skarpetach niz kolesia z ohydnymi stopami w japonkach w supermarkecie. Jak mozna isc do sklepu czy do centrum miasta w japonkach? To jest obuwie plazowe a nie miejskie.

każdy nosi co chce.. dla mnie lepszym widokiem jest facet w japonkach na mieście niż koleś w adidaskach i skarpetach na plaży.. A takie widoki niestety zdarzają się często nad Bałtykiem.

new balance taiwan

new balance taiwan | | Zgłoś


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja