52 Komentarze

Tagi poniżej 100 zł makijaż oczy tusz do rzęs BIG &Beautiful Astor

Tusz do rzęs BIG & Beautiful Astor

Duże jest piękne, czy w modzie (torebki, okulary, paski), czy w urodzie (usta, oczy), dlatego, bez zbędnego przebierania w słowach marka Astor wypuściła właśnie na rynek nową mascarę, „dużą i piękną” – takie mają być dzięki niej rzęsy.

Już samo opakowanie mascary BIG &Beautiful ma pokaźne rozmiary, jednak cały sekret tkwi w środku – w bardzo dużej szczoteczce King Size wyposażonej w głębokie zbiorniczki na tusz i formule zawierającej kolagen i prowitaminę B5, dzięki czemu rzęsy otrzymują także dawkę odżywienia. Ostateczny efekt to nawet 15-krotne pogrubienie rzęs bez oznak przesady, nieładu, czy grudek. Tusz dostępny jest w wersjach Black oraz Ultra Black.

Cena: 29,99 zł

Kupisz w drogeriach i perfumeriach na terenie całego kraju.

Autor: Uriko

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
OGI

OGI | | Zgłoś | Odpowiedz

Wolę zainewstowac stowkę czy dwie np. w Diora, ktory bedzie spełniał moje oczekiwania przez dłuzszy czas, niż wyrzucać po 30 peelenów na takie astorki i rimmelki.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

... to tylko nazwa firmy...tak naprawde wiekszosc zalezy od szczoteczki, a ponadto jak umiesz sie pomalowac to mozesz miec efekt mega rzęs nawet malujac sie jak to smiesznie i nieudacznie nazwalas 'rimelkiem'.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ta maskara jest ok ale bez rewelacji. taniej i lepiej wychodzi kupić false lash effect maxfactora.

camieu

camieu | | Zgłoś | Odpowiedz

niedawno widzialam porownanie ysl do zdaje sie maybelline. dla mnie nie ma sensu wydawanie 2 stowek na marke, skoro moge miec taniej i do tego jeszcze cos dokupic. jak powiedzial gosc...liczy sie szczoteczka. polecam zreszta -maybelline colossal czy jakos tak - ta w zoltym opakowaniu :)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

a tam szczoteczka zgapiona od maybeline collosal,a astor czesto uczula

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
ta maskara jest ok ale bez rewelacji. taniej i lepiej wychodzi kupić false lash effect maxfactora.
Tyle, że False Lash Effect jest droższy i kosztuje ok. 50 zł. ;]

Elly

Elly | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: OGI
Wolę zainewstowac stowkę czy dwie np. w Diora, ktory bedzie spełniał moje oczekiwania przez dłuzszy czas, niż wyrzucać po 30 peelenów na takie astorki i rimmelki.

"Astorki" i "Rimmelki" są bardzo popularnymi tuszami wśród profesjonalnych charakteryzatorów (i nie, nie twierdzę tak na podstawie reklam). Czyli nie mogą być takie złe ;)

Elro

Elro | | Zgłoś | Odpowiedz

Ciekawa jestem jak sie sprawdza ta szczoteczka bo ta z Colossal Volum' Express bardzo mi odpowiadala. Jesli ktoras z was probowala obu to powiedzcie jakie wrazenia ;)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Zdecydowanie Maybelline Collosal jest świetna. Ale ten też na pewno wypróbuję.
Ogi, ja miałam niedawno Diora... I szczerze mówiąc to wcale nie byłam powalona.

AlanowaRickman

AlanowaRickman | | Zgłoś | Odpowiedz

Rimmla nie lubię, ale Astor czy Maybelline to dla mnie dobre tusze. Ktoś słusznie zauważył, że mając wprawę w makijażu mozna sie dobrze umalować nawet tuszem ze średniej półki. Oczywiście bez przesady, wyjątkowo kiepski tusz który osypuje się po godzinie nie zrobi z naszych rzęs cudów. Podobnie jak tuszem wydłużającym nie uzyskamy genialnego pogrubienia rzęs.

etna

etna | | Zgłoś | Odpowiedz

Astor nie dba o alergiczki i osoby noszące soczewki- strasznie uczula. Wiec na pewno nie wypróbuję.

BTW pytanie do Dziewczyn polecających
Maybelline, Colossal: czy któraś z Was nosi soczewki/ boryka się z alergią? A może i jedno i drugie tak jak w moim przypadku?;)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ja noszę soczewki i nie mam problemu z tym tuszem :) jest bardzo fajny:)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ja jestem alergikiem, też używam collosal i nie mam problemów :)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Jestem maniaczą tuszy do rzęs wybróbowałam już ich setki z górnej i dolnej półki i jak na razie mój numer 1 to Dior show robi firany jak z reklamy , a dodam że mam całkiem przeciętne rzęsy nie za długie, nie za gęste i wcale nie podkręcona ale dior+zalotka(podgrzana ;)) daje efekt mega firan przez cały dzień, długie, gęste pięknie rozdzielone, aż żal je zmywać wieczorem:) POLECAM !!! Dodam,że tusz jest bardzo wydajny mi starcza na 4-5miesiecy przy codziennym używaniu, a lubię efekt sztusznych ale nie groteskowych rzęs, więc nakładam go w 2-3 warstwach.

siwka

siwka | | Zgłoś | Odpowiedz

widzę że rozwinęła się dyskusja na temat drogich tuszy do rzęs, dorzucę może też coś od siebie w takim razie.
powiem najprościej jak umiem: nie stać mnie na rozczarowanie za 200-300zł. dla kogos tusz od diora może być najlepszym na świecie, dla mnie może okazać się niewypałem. nie stać mnie na to, żeby kupić taki tusz i walnąc go po dwóch użyciach w kąt. myślę że jest dużo innych tuszy w przystępniejszych cenach, z których prawdopodobnie będę zadowolona. jeżeli nie będę to trudno, przynajmniej nie będę żałowała tych 30-50zł. a ostatnio to sie maluję tuszem za 5zł i tez nie narzekam. ceny na rzęsach też się nie nosi, marka marką a efekt efektem. a zamierzony efekt osiągnęłam :)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Zdecydowanie Maybelline Collosal jest świetna. Ale ten też na pewno wypróbuję.Ogi, ja miałam niedawno Diora... I szczerze mówiąc to wcale nie byłam powalona.
Dokładnie. Przerabiałam i diora i coco, sisleye , lancomy . Nie są warte tej kasy.Wodoodporny od maxa falese coś tam coś tam, jest całkiem ok. Dokładne szczotkowanie i byleby nie uczulił. Reszta to jedno i to samo.

yokolinamakeup

yokolinamakeup | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: camieu
niedawno widzialam porownanie ysl do zdaje sie maybelline. dla mnie nie ma sensu wydawanie 2 stowek na marke, skoro moge miec taniej i do tego jeszcze cos dokupic. jak powiedzial gosc...liczy sie szczoteczka. polecam zreszta -maybelline colossal czy jakos tak - ta w zoltym opakowaniu :)
hehe, widziałaś chyba to porównanie na moim blogu, zgadza się??:) Pozdrawiam, a co do tego tuszu to nie jestem przekonana do Astora niestety. Prócz jednych ceni do powiek, które kocham reszta rzeczy tej marki mnie nie powala:)

Elro

Elro | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: etna
Astor nie dba o alergiczki i osoby noszące soczewki- strasznie uczula. Wiec na pewno nie wypróbuję.BTW pytanie do Dziewczyn polecającychMaybelline, Colossal: czy któraś z Was nosi soczewki/ boryka się z alergią? A może i jedno i drugie tak jak w moim przypadku?;)
Nie jestem alergiczka ale nosze soczewki i nigdy z Colossalem nie mialam problemow :)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja również jestem alergiczką i obecnie używam Astor Air Max. Nie mam z nia problemow- nie uczula, a efekt b. zadowalający-długie, pogrubione, geste i dobrze rozczesane rzesy :)-POLECAM

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
ta maskara jest ok ale bez rewelacji. taniej i lepiej wychodzi kupić false lash effect maxfactora.
Tyle, że False Lash Effect jest droższy i kosztuje ok. 50 zł. ;]
ale zwróć uwagę, że tusz astora kosztuje 30zł, a pojemność to 3ml, natomiast maybelline kosztuje 50 a pojemność to 7ml.