W stylu gwiazdy: sukienki Wallis i Warehouse
“Mała czarna” projektu Stelli McCartney to jeden z przebojów jesieni. Na uroczystą okazję wybrały ją zarówno Kate Winslet, jak i Livia Firth, żona Colina Firth’a. Jest to kreacja o tak eleganckim i powszechnie lubianym kroju, że udało nam się znaleźć nie jedną, ale aż dwie sukienki wyraźnie nią zainspirowane. Pierwsza z nich pochodzi z kolekcji marki Wallis, druga to propozycja również brytyjskiej firmy Warehouse, obie mają klasyczny, wyrafinowany krój, tak odpowiedni na jesienne czy zimowe przyjęcia.
Cena: sukienka Wallis kosztuje 250 zł, sukienka Warehouse – 300 zł
Sukienka Wallis jest dostępna w salonach firmowych. Sukienkę Warehouse można kupić w firmowym sklepie internetowym.
haha | | Zgłoś | Odpowiedz
przecież te dwie sukienki nie sa pierwszą ABSULUTNIE zainspirowane. ukienki Walllis mają przewitującą góre jak wiele sukienek juz chyba os 1oo lat. Co sezon takie odkrycia prezentujecie. Odkrywcza jest natomiast sukienka Stelli. Co za "znawcy" redagują te bzdury???
ZAZAZU | | Zgłoś | Odpowiedz
Dokładnie! Te dwie proponowane przez Snobkę, zupełnie rozmijają się z sukienką Stelli, w której chodzi właśnie o odkrycie boku i optyczne wyszczuplenie figury dzięki falującej lini, natomiast sukienki Wallis i Warehouse, wyglądają po prostu pospolicie i wcale nie upiększają figury (modelka na 3 zdjęciu wygląda przez tą kieckę na ciężką)...
ja33 | | Zgłoś | Odpowiedz
sukienki od STELLI R_E_W_L_A_C_J_A!!!!!
haha | | Zgłoś | Odpowiedz
SUKIENKA Wallis I Warehouse TO WZOR OBECNY W MODZIE OD CONAJMNIEJ 100LAT, I Z PEWNOSCIA NIE JEST INSPIROWANY REWELACYJNYM PROJEKTEM STELLI. CO ZA MODOWY MATOŁ PISZE TE RZECZY!!!!!!!!!
frf | | Zgłoś | Odpowiedz
A mnie zastanawia jak do sukienki Stelli założyć jakąkolwiek bieliznę?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
to tzw art. sponsorowonae;)