6 Komentarzy

Tagi trwały manicure hybryda Shellac vinylux modny manicure

Wakacyjny manicure i pedicure

Na urlop z lakierem, zmywaczem, pilnikiem? Niekoniecznie. Przed wyjazdem warto zdecydować się na tzw.trwały manicure i pedicure.

Choć jakość nowoczesnych lakierów jest coraz lepsza, to jednak trudno spodziewać się, że dłonie przez ponad tydzień będą wyglądały idealnie, a na paznokciach nie pojawią się odpryski. Manicure hybrydowy jest znacznie odporniejszy na uszkodzenia. Salony oferują różne produkty do manicuru hybrydowego, m.in. Kabos, Gelish, I-Lak czy najpopularniejszy Shellac, firmy CND, który był pierwszym tego typu produktem na świecie. Pojawił się trzy lata temu.

Lakiery hybrydowe nakłada się tak samo jak klasyczne emalie, a potem utwardza w świetle UV. Do wyboru jest mnóstwo odcieni, także najmodniejsze kolory takie jak turkus, róż, pomarańcz.

Lakiery hybrydowe są pozbawione substancji szkodliwych dla płytki paznokci. Zaletą takiego manicuru jest także to, że kolory lakierów nie zmieniają się, długo wyglądają świeżo i mają piękny blask. Od innych hybryd Shellac różni to, że przed nałożeniem nie trzeba matowić płytki paznokcia. Jest to najlepszy produkt dla kobiet, które mają dość mocne paznokcie i lubią naturalnie wyglądający manicure. Shellac nie nadaje się do przedłużania paznokci - twierdzi Małgorzata Ekert, właścicielka Studia Urody Ekert.

Czy hybryda niszczy paznokcie? Sama hybryda nie, ale nieumiejętne postępowanie z nią - na pewno tak. Przede wszystkim nie można jej samodzielnie, zdejmować, potrzebna jest wizyta w salonie. Gdy "zeskrobiemy" ją, przy okazji uszkodzimy zewnętrzną warstwę paznokci. Wtedy na pewno długo będą się rozdwajać.

Kiedy decydujemy się na manicure czy pedicure hybrydowy, trzeba systematycznie nawilżać płytki specjalną oliwką (do kupienia w salonach).

Hybrydę najlepiej usunąć po dwóch tygodniach. Potem można nałożyć następną lub zrobić sobie przerwę.

Salony oferują także manicure trwały na bazie produktów soak off, np. GelColor OPI. Do utwardzenia koloru używa się w tym przypadku lampy LED, a nie UV. Żel przepuszcza powietrze, podobnie jak Shellac więc paznokieć oddycha. Usuwa się go również w salonie.

Dobry pomysł na wakacje to także tzw.minksy (Minx Nails) czyli folie, które utwardza się światłem lub folie przyklejane klejem czy na lakier hybrydowy. Do wyboru są setki wzorów, w tym metaliczne, złoto czy srebro. Takiego efektu nie osiągniemy przy użyciu lakieru.

Jeśli jednak lubimy często zmieniać kolor lakieru i mieć możliwość zmycia go w każdej chwili - warto zainteresować się Vinyluxem. To lakier hybrydowy, którego można używać w domu. Nie potrzebna jest baza, ani utwardzanie paznokci pod lampą. W dodatku usuwa się go zwykłym zmywaczem. Trzyma się na paznokciach od siedmiu do dziesięciu dni, czyli akurat na czas krótkiego urlopu.

Autor: Dorota
gość

gość | | Zgłoś

Od trzech lat sama w domu wykonuję manicure i pedicure hybrydą shellac. Uwielbiam jego połysk, trwałość i nasycenie koloru. Nie ma dla mnie nic lepszego. Zdejmowanie starej powłoki odbywa się przy użyciu acetonu kosmetycznego i nie ma możliwości uszkodzenia płytki, jeśli warstwę hybrydy rozpuszcza się a nie skrobie szpatułką. Nie musimy z tym latać do kosmetyczki. To bujda na kólkach.

gość

gość | | Zgłoś

gdzie mozna kupic i jak malowac samej?

gość

gość | | Zgłoś

A jak utwardzasz po pomalowaniu, potrzebna jest jakaś lampa???

autor: gość
Od trzech lat sama w domu wykonuję manicure i pedicure hybrydą shellac. Uwielbiam jego połysk, trwałość i nasycenie koloru. Nie ma dla mnie nic lepszego. Zdejmowanie starej powłoki odbywa się przy użyciu acetonu kosmetycznego i nie ma możliwości uszkodzenia płytki, jeśli warstwę hybrydy rozpuszcza się a nie skrobie szpatułką. Nie musimy z tym latać do kosmetyczki. To bujda na kólkach.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
A jak utwardzasz po pomalowaniu, potrzebna jest jakaś lampa???

autor: gość
Od trzech lat sama w domu wykonuję manicure i pedicure hybrydą shellac. Uwielbiam jego połysk, trwałość i nasycenie koloru. Nie ma dla mnie nic lepszego. Zdejmowanie starej powłoki odbywa się przy użyciu acetonu kosmetycznego i nie ma możliwości uszkodzenia płytki, jeśli warstwę hybrydy rozpuszcza się a nie skrobie szpatułką. Nie musimy z tym latać do kosmetyczki. To bujda na kólkach.
Tak, utwardza się w lampie uv, takiej samej jak do tipsów żelowych.

Co do ściągania samemu to fakt, aceton kosmetyczny do kupienia wszędzie i za niewielkie pieniądze (np. allegro) i śmiało można samej w domu ściągać.

Po 2 tygodniach trzeba ściagać? Nie koniecznie, trwałość zależy od marki i jakości produktów, ale też od kondycji paznokci. Im lepsza jakość lakiery, ty dłużej będzie się trzymać. Nie trzeba kupować od razu shellac choć jest naprawdę dobry, ale indigo, wiele tańsze też się spisuje.

Oliwka specjalna do kupienia w salonach? Bujda, normalnie dbamy o skórki, tak samo jak przy tipsach, czy jak przy zwykłym malowaniu. Dobry produkt, nie koniecznie z salonu i nie konieczne drogi i systematyczność w pielęgnacji skórek wystarczy żeby wyglądały świetnie. To samo się tyczy paznokci. Kilka podstawowych, prostych i niedrogich zasad a paznokcie są w świetnej kondycji.

gość

gość | | Zgłoś

Ja kupuję na allegro, zawsze jestem zadowolona, ale kupuję shellac tylko od sprawdzonego sprzedawcy. Generalnie malowanie hybrydą jest łatwiejsze niż normalnym lakierem, ponieważ ona nie zasycha pod pędzlem, czynność można powtórzyć nawet kilka razy. Potrzebujesz bazy, koloru i topu. Bazę nakładasz 1 raz odtłuszczeniu płytki. utwardzasz 2 min. w lampie, potem kolor, lampa 2 min, kolor, lampa 2 min. i na koniec top też 2 min. w lampie. po wszystkim przecierasz paznokcie odtłuszczaczem i wsio ;-)

autor: gość
gdzie mozna kupic i jak malowac samej?

gość

gość | | Zgłoś

po dwóch tygodniach trzeba ściągać, bo widać odrost paznokcia i to po prostu brzydko wygląda

gość

gość | | Zgłoś

u mnie w lato królowały lakiery bella żel 4d - efekt żelowego manicuru utrzymujący się 4 tygodnie w super kolorach.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja