27 Komentarzy

Tagi Christian Lacroix Absynthe absynt Avon woda perfumowana

Woda perfumowana Christian Lacroix Absynthe

Absynt to zakazany w wielu krajach ziołowy napój alkoholowy, w jego składzie znajdują się anyż, piołun, koper włoski, hyzop a także tujon (zwany potocznie Zieloną Wróżką). Jest gorzki (dodaje się do niego cukier lub rozcieńcza wodą) a sam fakt, że greckie apsinthion znaczące tyle, co „niezdatny do picia”, mówi wiele o tym trunku. Jakie mogą być perfumy noszące tak wymowną nazwę?

W nutach głowy znaleźć można oczywiście nutę absyntu oraz zielony anyżek, wtóruje im złota frezja. Nuty serca są kwiatowe, z orchideą, narcyzem i szafranem. Nuty bazy to tajemnicza mirra, hebanowe piżmo, antyczne drewno i ambra. Zaliczany jest do kategorii kwiatowo-orientalno-drzewnej.

Woda perfumowana Absynthe to już trzeci luksusowy zapach, który powstał dzięki współpracy Christiana Lacroix z firmą Avon. Zapach określany jest mianem niebezpiecznie kuszącego, przywoływać ma na myśl przeszłość, a jednocześnie emanować akcentem nowoczesności. Podkreśla to forma flakonu, inspirowana peleryną stosowaną podczas walk byków oraz jego kolor żółto-zielony, który przypomina projektantowi szlachetne kamienie: cytrynian i topaz.

Cena regularna: 160 zł (50 ml EDP)

Do kupienia u konsultantek Avon.

Autor: Uriko

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
Elly

Elly | | Zgłoś | Odpowiedz

Blargh... nienawidzę anyżku i nie cierpię absyntu, tak więc opis ani trochę mnie nie zachęca :P

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Elly
Blargh... nienawidzę anyżku i nie cierpię absyntu, tak więc opis ani trochę mnie nie zachęca :P
mnie tez nie, do tego jeszcze avon ;)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Avon to szajs, wiec LAcroix bardzo obniżył poziom

madzix

madzix | | Zgłoś | Odpowiedz

mnie też anyż nie zachęca. ale jak powąchałam, to poczułam kadzidła.. i od razu mi się spodobało..

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: Elly
Blargh... nienawidzę anyżku i nie cierpię absyntu, tak więc opis ani trochę mnie nie zachęca :P
mnie tez nie, do tego jeszcze avon ;)

właśnie miałam to napisać hehe

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Mmm, anyż. Uwielbiam :) I bardzo lubię zapachy z Avonu. Wprawdzie (te tańsze) niezbyt trwałe, ale piękne

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

właśnie,wszystko byłoby ok, bo zapachy są naprawdę ładne,ale kompletnie nietrwałe

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Kupiłam i rzeczywiście zapach jest super ( żaden anyżek)ale niestety nietrwały,wobec czego cena niewspółmiernie wysoka.

l. gwiazdeczka

l. gwiazdeczka | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: l. gwiazdeczkabiedny
Lacroix...
popsuło mi się :)
miało być : biedny Lacroix... musi mieć facet straszne problemy finansowe, skoro użycza nazwiska Avonowi. wygląda na to, że jego ciuchy jednak nie poprawiły sprzedaży

fionka

fionka | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: Elly
Blargh... nienawidzę anyżku i nie cierpię absyntu, tak więc opis ani trochę mnie nie zachęca :P
mnie tez nie, do tego jeszcze avon ;)
mnie tez nie, do tego jeszcze avon ;)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Przepięknie pachną, ale czy ktoś wie jak długo się trzymają? Gdyby nie przedrostek AVON chyba bym je kupiła ;P

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Kupiłam i rzeczywiście zapach jest super ( żaden anyżek)ale niestety nietrwały,wobec czego cena niewspółmiernie wysoka.

dokładnie tak. Z tego samego powodu- nie polecam

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

akurat te droższe perfumy są trwałe, to, że wy ich nie czujecie to normalne, bo sie przyzwyczajacie.
a ten zapach jest super ^^

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Absynt, mniaaam :* 70% dobrej zabawy :P

Cherry Darling

Cherry Darling | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Absynt, mniaaam :* 70% dobrej zabawy :P
POPIERAM!!!!!!!!!! NAJLEPSZY DLA MNIE TO "LA VALOTE" ;)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

jakie? niezdatne to uzywania

nanana

nanana | | Zgłoś | Odpowiedz

co za ignorant pisal ten artykul!!!!!

zbrodnia i zgroza!!!!

1. absynt byl zabroniony niegdys!teraz juz raczej nie! byl bardzo popularny w latach 20 XX wieku, ale przez jego narkotyczne dzialanie powodujace niekontrolowane i niebezpieczne zachowania, jego produkcja zostala zabroniona!
2.a co to wedlug autora jest ten tujon???!!!to przeciez zwiazek chemiczny znajdujacy sie w piolunie!skoro sie pisze o piolunie, to nie mozna napisac:takze tujon.
to wlasnie przez ten tujon absynt zostal zniesiony z polek i zabroniony!w duzych ilosciach ma wlasiwosci narkotyczne.
teraz produkcja absyntu jest dozwolona tylko pod scisla kontrola ilosci dodawanego piolunu, tak, by zawartosc tujonu byla minimalna i nieszkodliwa....
3. tujon to nie zielona wrozka!!!!
absynt (ten oryginalny-zielony) to zielona wrozka!!!
podczas przygotowywania tego napoju z woda i cukrem(sposob francuski), gdy wlewa sie absynt do specjalnego kieliszka przez specjalna lyzeczke, miesza sie on ze slodka woda i wyglada jak tanczaca wrozka!

prosze!mozna troche siegnac zrodla, kiedy juz sie o czyms pisze!!!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

o litości z tym "do tego jeszcze avon" wypróbuj a później komentuj. tak sie składa że droższe zapachy avonu są świetne i trwałe