21 Komentarzy

Tagi Zara wyprzedaże obniżki płaszcze

Wyprzedaż w Zarze

Ruszyła wyprzedaż w sklepach Zara. Jeśli płaszcz z zimowej kolekcji hiszpańskiej sieciówki był na liście Twoich zakupowych marzeń, teraz jest doskonała okazja, by marzenie zrealizować.

Ceny okryć wierzchnich spadły. Nie są to może zapierające dech w piersiach obniżki, ale - w zależności od modelu - można zaoszczędzić nawet kilkaset złotych. Zara zachęca do kupowania w swoim sklepie internetowym i produkty kupione do 3 stycznia wysyła bezpłatnie (dotyczy zamówień powyżej 200 zł). 

Ponieważ tegoroczna kolekcja płaszczy była w Zarze duża i różnorodna, oferta warta jest rozważenia. Klasyczny krój o militarnym charakterze, kultowy trencz czy tradycyjna dwurzędówka z ciepłej wełny to pozycje, które warto mieć w szafie. 

Planujecie jakieś większe zakupy na sezonowych wyprzedażach? 

Autor: Wei

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

zara nie jest dla mnie warta nawet 99zł, nawet za płaszcz... poza tym jak juz wyprzedaz to rozmiarów nie ma, główny bol wyprzedażowy.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

te ubrania nieciekawie leżą na normalnych osobach. Niestety, ale wiecznym marzeniem jest piekny klasyczny czarny damski plaszcz, z porzadnego materiału, nie mechacący się. z łądnym kołnierzem. Niezbyt długi, bo do samochodu cięzko wsiąść. .. ech, marzenia.

paulina

paulina | | Zgłoś | Odpowiedz

Najgorsza wyprzedaż na jakiej byłam a te ... baby prawie się biją o te ubrania a przecież wystarczy spojrzeć na metki że ubrania są przecenione o 20 zł -zależy co oczywiście. Na tak dużych cenach ubrań tak małe przeceny nie robią różnicy i tak za to trzeba zapłacić nie małe pieniądze i tak nikt nam nic za darmo nie daje

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

te ubrania nieciekawie leżą na normalnych osobach.

a modelki sa "nienormalne"? kobieto, mysl...chociaz czasami:-)

KochamCycki

KochamCycki | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
te ubrania nieciekawie leżą na normalnych osobach.

a modelki sa "nienormalne"? kobieto, mysl...chociaz czasami:-)

Myślę, że jej chodziło o dziewczyny, które nie noszą rozmiaru 34 i mniejszego. Cycki, tyłek - to fajnie jest posiadać, nie tylko po to, żeby zwrócić uwagę facetów, ale po prostu żeby czuć się seksownie ;) nikt mi nie wmówi, że seksowna dziewczyna w rozmiarze L będzie dobrze wyglądać w jakimś bezkształtnym worku. Są wyjątki, ale nieliczne.

Leftlee

Leftlee | | Zgłoś | Odpowiedz

Byłam - płaszcze poprzeceniane tylko o 100zl... Sporo jest butów na obcasach i botkow przecenionych ale do 100zl to Max niestety i faktycznie mało rozm M , L :/ czyli jak dla mnie :D

oo

oo | | Zgłoś | Odpowiedz

a ja w zeszlym roku kupilam w zarze sweter za 49 zl, a w tym roku rowniez je sprzedaja, tylko, ze za 199 zl

mm

mm | | Zgłoś | Odpowiedz

Pierwszy płaszcz strasznie pogrubił modelkę, a co dopiero by pogrubił mnie! Odpuszczę sobie oglądanie dalsze. pozdrawiam snobkowiczki :)

o

o | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja już kupiłam czarne klasyczne balerinki bez żadnych ozdóbek za 80 zł, przymierzałam je w listopadzie, ale stwierdziłąm, że 130zł za nie nie dam, bo do wiosny jeszcze daleko. Nie jest to może wielka przecena, ale zawsze 50 zł zostało w kieszeni. Kupiłam też inne czarne baleriny z małym obcasikiem, na którym są złote koraliki i też za 80zł ale już ze 170 zł. Obie pary są super wygodne i skórzane, zastanawiam się jeszcze nad jakimiś brązowymi/beżowymi :P

D.

D. | | Zgłoś | Odpowiedz

zara coraz bardziej się ośmiesza. zawsze wyprzedaż zaczynali od co najmniej -30%, w tym roku: -25. a ceny w porównaniu z zeszłym rokiem są właśnie o te 25% droższe, więc po prostu robią sobie z ludzi żarty.

MMM

MMM | | Zgłoś | Odpowiedz

Przecena botków z 399 na 199 to chyba się opłacą raczej...

autor: paulina
Najgorsza wyprzedaż na jakiej byłam a te ... baby prawie się biją o te ubrania a przecież wystarczy spojrzeć na metki że ubrania są przecenione o 20 zł -zależy co oczywiście. Na tak dużych cenach ubrań tak małe przeceny nie robią różnicy i tak za to trzeba zapłacić nie małe pieniądze i tak nikt nam nic za darmo nie daje

MMM

MMM | | Zgłoś | Odpowiedz

Dziwne bo ja właśnie dzisiaj kupiłam skózane botki przecenione o połowę...

autor: D.
zara coraz bardziej się ośmiesza. zawsze wyprzedaż zaczynali od co najmniej -30%, w tym roku: -25. a ceny w porównaniu z zeszłym rokiem są właśnie o te 25% droższe, więc po prostu robią sobie z ludzi żarty.

małaMi

małaMi | | Zgłoś | Odpowiedz

JA kupiłam przecenione o połowę i większość była o tyle przeceniona więc moze o innej Zarze mówicie :/

autor: Leftlee
Byłam - płaszcze poprzeceniane tylko o 100zl... Sporo jest butów na obcasach i botkow przecenionych ale do 100zl to Max niestety i faktycznie mało rozm M , L :/ czyli jak dla mnie :D

o

o | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: o
Ja już kupiłam czarne klasyczne balerinki bez żadnych ozdóbek za 80 zł, przymierzałam je w listopadzie, ale stwierdziłąm, że 130zł za nie nie dam, bo do wiosny jeszcze daleko. Nie jest to może wielka przecena, ale zawsze 50 zł zostało w kieszeni. Kupiłam też inne czarne baleriny z małym obcasikiem, na którym są złote koraliki i też za 80zł ale już ze 170 zł. Obie pary są super wygodne i skórzane, zastanawiam się jeszcze nad jakimiś brązowymi/beżowymi :P
urzekła mnie twa historia...
No ale o co ci chodzi? Forum chyba do tego służy, żeby tutaj co nieco napisać, a akurat jest temat o wyprzedażach, to o tym się pisze.
Jeśli jesteś jedną z tym okropnych zazdrośnic, która nie umie odłożyć 80 zł na buty, to bardzo mi przykro.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Jeny,byłam wczoraj(piątek,czyli 2gi dzień wyprzedaży)w CH Magnolia Park(Wrocław).Pojechałam tam nie ze względu na wyprzedaże tylko po konkretną rzecz do załatwienia.Weszłam do zary,która jest moją ulubioną sieciówką.MASAKRA.Nigdy więcej nie pojawię się na żadnych wyprzedażach.Szczególnie pierwsze dwa dni.Wyszłam nic nie kupując(w zarze,w innych coś tam się udało),mimo że podobało mi się kilka rzeczy,np.koszula i dwa t-shirty,bo sklep naprawdę duży,ale to co się w nim działo trudno opisać.Kupa ludzi,żoncuie z mężami,dziewczynki z mamusiami po prostu masakra...;/każdy się przeptycha,przymierzalnie gdzie jest minimum z 15 kabin zajęte i dłuuuuuuga kolejka do nich,a do kasy jeszcze dłuższa.Ze 30 osób!Po prostu stwierdziłam,że trudno,nie będę przecież stała jak idiotka i czekała,szczególnie ,że było po osiemnastej i nie chciało mi się.Kupię sobie kiedy indziej(może jutro-niedziela) jak już ten SZAŁ minie....chociaż z kolei pewnie większość będzie przebrana ,szczególnie rozmiary,ale trudno.A co do cen, to faktycznie zależy co,ale raczej nie powalają te wyprzedaże.Większość to przecena 20 zl ,płaszcze w zdecydowanej większości o 100 -,góra,np.mój taki militarny ,który kupiłam w październiku z 500 na 400 -nie jest to jakaś mega okazja,nie ?Albo koszule z 200 na 150-no tak,50zl w kieszeni,ale tak naprawdę,mimo mojej sympatii do zary,te koszule zasługują na max 100-, i to bez przecen...chcoć ki tak znacznie gorzej wypada oysho przy zarze(bieliźniano-piżamowy),bo tam są prezeceny o max.20 zl ,a zwykle o 10,np. spodnie piżamowe z 80 na 70 albo ze 100 na 90...bluzki piżamowe z 70 na 60 albo 80 na 70...-żenada.Żadna okazja.Pamiętam ,że w zeszłym roku były lepsze okazje ,bo przecena spodni do piżamy to ze 100 na 50-o połowę,a nie o dychę czy dwie...aha,a jeszcze jedno co do ZARY-widziałam kilka rzeczy(wiem na pewno,bo często bywam w zarze)z kolekcji wiosenno/letiej 2012r.!!!Te ciuchy były jeszcze przed euro 2012,potem ,,zniknęły'',a na wyprzedaże wróciły na wieszaki...i to nie wszystkie z przeceną,mało tego-z zeszłej kolekcji...np.takie bluzki i tuniki w kwiaty.Jak tak można oszukiwać?!Jak ktoś nie wiedział,to kupił....po prostu pewnie te ciuchy przeleżały w magazynach te ponad pół roku.

Leftlee

Leftlee | | Zgłoś | Odpowiedz

Wiadomo o co chodzi. W Zarze kiedyś podobały mi sie botki z nitami, były czarne i czerwone i o ile die nie mylę koszt.chyba ok 600zl-mimo to szybko zniknęły ujął pózniej o nie pytałam to Panie mówiły ze juz dawno ich nie ma.teraz sa przecenione na chyba ponad 200zl ale na szczęście juz sie z nich wyleczylam a na półkach jest ich mnóstwo wiec wychodzi na to ze Tez przelezaly gdzieś na magazynach...kurtkę która chciałam kupic jest przecenione tylko o 100 wiec kicha. Rozmiary swetrow i spodni to tylko xs,s no a ja niestety noszę M,L, takze żadna rewelacja :/ Mój facet kupił sobie spodnie ze 149 na 99zl , a ja kupiłam buty bez promocji w normalnej cenie( pewnie za tydzień je przecenia) ale w D.... Podobały mi sie wiec nie bede czekać, poczekam teraz na wisenna kolekcje ;)

autor: gość
autor: gość
Jeny,byłam wczoraj(piątek,czyli 2gi dzień wyprzedaży)w CH Magnolia Park(Wrocław).Pojechałam tam nie ze względu na wyprzedaże tylko po konkretną rzecz do załatwienia.Weszłam do zary,która jest moją ulubioną sieciówką.MASAKRA.Nigdy więcej nie pojawię się na żadnych wyprzedażach.Szczególnie pierwsze dwa dni.Wyszłam nic nie kupując(w zarze,w innych coś tam się udało),mimo że podobało mi się kilka rzeczy,np.koszula i dwa t-shirty,bo sklep naprawdę duży,ale to co się w nim działo trudno opisać.Kupa ludzi,żoncuie z mężami,dziewczynki z mamusiami po prostu masakra...;/każdy się przeptycha,przymierzalnie gdzie jest minimum z 15 kabin zajęte i dłuuuuuuga kolejka do nich,a do kasy jeszcze dłuższa.Ze 30 osób!Po prostu stwierdziłam,że trudno,nie będę przecież stała jak idiotka i czekała,szczególnie ,że było po osiemnastej i nie chciało mi się.Kupię sobie kiedy indziej(może jutro-niedziela) jak już ten SZAŁ minie....chociaż z kolei pewnie większość będzie przebrana ,szczególnie rozmiary,ale trudno.A co do cen, to faktycznie zależy co,ale raczej nie powalają te wyprzedaże.Większość to przecena 20 zl ,płaszcze w zdecydowanej większości o 100 -,góra,np.mój taki militarny ,który kupiłam w październiku z 500 na 400 -nie jest to jakaś mega okazja,nie ?Albo koszule z 200 na 150-no tak,50zl w kieszeni,ale tak naprawdę,mimo mojej sympatii do zary,te koszule zasługują na max 100-, i to bez przecen...chcoć ki tak znacznie gorzej wypada oysho przy zarze(bieliźniano-piżamowy),bo tam są prezeceny o max.20 zl ,a zwykle o 10,np. spodnie piżamowe z 80 na 70 albo ze 100 na 90...bluzki piżamowe z 70 na 60 albo 80 na 70...-żenada.Żadna okazja.Pamiętam ,że w zeszłym roku były lepsze okazje ,bo przecena spodni do piżamy to ze 100 na 50-o połowę,a nie o dychę czy dwie...aha,a jeszcze jedno co do ZARY-widziałam kilka rzeczy(wiem na pewno,bo często bywam w zarze)z kolekcji wiosenno/letiej 2012r.!!!Te ciuchy były jeszcze przed euro 2012,potem ,,zniknęły'',a na wyprzedaże wróciły na wieszaki...i to nie wszystkie z przeceną,mało tego-z zeszłej kolekcji...np.takie bluzki i tuniki w kwiaty.Jak tak można oszukiwać?!Jak ktoś nie wiedział,to kupił....po prostu pewnie te ciuchy przeleżały w magazynach te ponad pół roku.
Przepraszam za błędy,ale szybko pisałam i dużo,więc tak wyszło-miałam na myśli niedzielę za dwa dni od piątku i spodnie od*piżamy ,jeszcze tam są błędy,ale dobra-wiadomo o co chodzi.

zusska

zusska | | Zgłoś | Odpowiedz

Byłam wczoraj w Zarze i taki jeden sweter z dodatkim wełny, który miesiąc temu kosztował 199,00zł w dalszym ciągu kosztuje 199zł :((((... Niektóre tylko modele przecenione zostały na 149zł.
Poczekam jeszcze kilka dni. Może po nowym roku coś upoluję :)

joanna

joanna | | Zgłoś | Odpowiedz

ja jestem super zadowolona z wyprzedaży "zarowych". W ten sposób kupuje odzież dla siebie i moich dzieci. Udaje mi się w ten sposób zdobyć naprawdę fajne rzeczy. korzystam z tej formy zakupów jak tylko nadarzy się okazja

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Ech, ludzie to by chcieli ubrania za darmo... Nie dziwie sie, ze na kims w rozmiarze L nie pasuje taki płaszcz...Wogóle jakiś płaszcz pasuje????