Z czym to nosić: kombinezon Asos
Połaczenie bardzo obcisłego kombinezonu i ryzykownego wzoru w panterkę czyni ten ciuch naprawdę trudnym. Czy da się go obronić?
Uszyty z elastycznej mieszanki wiskozy i elastanu kombinezon podkreśla długie nogi, wąską talię, zgrabny biust – ale czy naprawdę da się go nosić? Jeśli tak, jak i z czym, żeby uniknąć niechętnych spojrzeń? Czekam na propozycje, najlepiej poparte zdjęciami. Nie piszcie, żeby go nie nosić – to najprostsze wyjście, ale tutaj zupełnie nieinteresujące.
Cena: 37 euro, czyli około 159 zł
Kupisz w sklepie Asos.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja bym zarzuciła króciutką skórzaną kurteczkę w kolorze czarnym
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
no chyba nie da sie tego juz z niczym wiecej nosic! Głupie pytanie! co kolwiek bys ie dodało wyglądałoby głupio, czyli tak jak na modelce z butami i to wszytsko!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
szpilki będą zbyt wyzywające, włóż czarne baleriny i skórzaną ramoneskę w stylu rockowym oraz czarne okulary;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
uszy, doczepic ogon i isc na bal przebierancow oprocz takiej opcji nie widze nigdzie indziej tego kombinezonu...
Maciejka | | Zgłoś | Odpowiedz
padłam :D
Maciejka | | Zgłoś | Odpowiedz
Btw te buty zupełnie, w najmniejszym nawet stopniu nie pasują do tego śmiesznego wdzianka.
Za to modelka ma ładną figurę, jedyny plus :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
rokowe botki na szpilkach wyćwiekowana ramoneska i ciemne okulary
mała mi | | Zgłoś | Odpowiedz
Gdybym miala taka figure...;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Można włożyć krótką czarną spódnicę miniówkę i czarną półrozpiętą kurtkę. Kombinezon będzie wtedy wyglądać jak legginsy plus pasujący top... ale to nie jest opcja na lato :(
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Kombinezon w stylu Amber Rose... Cóż, fason faktycznie trudny bo obnaża najmniejsze mankamenty figury. Przede wszystkim należy pamiętać o bezszwowej bieliźnie. Na górę, jak już ktoś wcześniej radził, można zarzucić skórzaną kurtkę.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
długa biała zwiena kamizelka, taka lejąca się ale nie błyszcząca, do pół uda, nie zapinana na żadne guziki, taka może rozcięta z przodu tunika. Tylko tyle mi przyszło do głowy. Aha, nie musi być biała (pytanie tylko jaka może być) biała, ale na pewno żadne ostre kolory.
Anka F.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a kupiłyście kiedyś coś z firmy ASOS? jakiej jakości są materiały?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
jezu, co za figura
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Mam buty i sukienkę, obie made in Vietnam, ale nie narzekam z jakością. Pewnie jeszcze nie raz stamtąd zamówię, bo takich fasonów odzieży i obuwia nie znajduję w polskich sklepach. Ceny też nie są tragiczne.
Sylwinna | | Zgłoś | Odpowiedz
czarna ramoneska, Szpilki - ale nie sandałki, tylko pełne, zwykłe, czarne platformy. :)
Ramoneska jest w Cubusie za 199zł.
A Czarne Platformy są wszędzie. :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ja bym moze zestawila to z ciemnozłotym naszyjnikiem ale niezbyt ciężkim, marynarką w piaskowym kolorze i z podwiniętymi rękawami, żeby było bardziej modowo, dużymi czarnymi okularami i beżowymi prostymi sandałami na obcasie...chociaż opcja z balerinami na styl bardziej casual też mi się podoba
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
super komentarz, śmieję się od ucha do ucha, dodałabym jeszcze kocie wąsy do kompletu
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Co Wy z tą skórzaną ramoneską? Wg mnie to będzie wyglądać zbyt wyzywająco.
Ja bym przełamała ten szalony kombinezon czymś bardziej eleganckim, skromnym i stonowanym. Mam tu na myśli marynarkę sięgającą połowy pośladków, podwinięte rękawy, rozpięta. Do tego albo botki do kostki, albo proste szpilki.
Nie ćwiekowe sandały, nie skórzana kurtka, nic 'mocnego' i nazbyt wyrazistego.