Zamiast czapki: turban River Island
Tej zimy turban przyda się nie tylko na karnawałowe przebieranki. Dalekowschodni akcent wkradł się najpierw na wybiegi, a następnie zaadoptowały go ulice. To odważna alternatywa dla standardowych okryć głowy. Niegdyś był synonimem luksusu i to zacięcie pozostało mu do dziś. Docenisz go szczególnie wtedy, gdy zwykła czapka może zepsuć cały wyrafinowany look.
Cena: około 65 zł. Kupisz w sklepach sieci River Island.
nataljiana | | Zgłoś | Odpowiedz
tylko na bal dla przebierańców! normalnie tego bym nie włożyła
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
chetnie bym przymierzyla, ale watpie zebym sie skusila...zbyt ekstrawaganckie jak dla mnie :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
bez tego ozdobnika na srodku ... moze by sie przyjelo..
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Przypomina mi sie komedia z lat 80. pt. "W krzywym zwierciadle: Witaj Sw. Mikolaju", gdzie tatus (Clark) zostal uwieziony na strych i ogladal stare rodzinne filmy. Wtedy wlasnie przyodzial takowy turban. Bylo to smieszne w latach 80. jest i teraz - nie, nie, nie i jeszcze raz nie.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
turbany są super, ale ten przez te tandetne kryształki jakoś do mnie nie przemawia...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
idealne dla studentek asp , słuchających indie rocka i robiących artystyczne fotki lustrzanką sony :/
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
mi sie turbany spodobaly kilka lat temu na wybiegach, bo slicznie w nich wyglada twarz. mysle ze gdybym stworzono jakies ladne , dobre jakosciowo turbany to powoli zaczelyby sie pryzjmowac:) moze nie bede jeszcze wtedy taka stara by ich nie nosic
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
no i do czego niby nosić taki turban? do puchówki? do płaszcza? Niestety to pasuje tylko do futra z norek.
no i gdzie? do pracy, szkoły, supermarketu, w tramwaju? trudno mi nawet wymyślić okoliczności, w których nie będziemy wyglądać śmiesznie i totalnie overdress
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
hahaha mega dobre zgaddam sie sto procet