Zapytaj Snobkę: kurtka Kożuchowskiej
Jedna z czytelniczek poprosiła nas o zidentyfikowanie kurtki, którą Małgorzata Kożuchowska miała na sobie podczas otwarcia warszawskiego oddziału TK Maxx.
Odpowiedź, jest prosta: to jedna z ulubionych kurtek tej aktorki, a zaprojektował ją rozchwytywany Kalifornijczyk Rick Owens. Model nazywa sie Biker Jacket. Nie mogę jednoznacznie określić, ale wersja aktorki to najprawdopodobniej „washed” lub „metal lic”. Trudno ją kupić, bo to model sprzed kilku sezonów, ale pojedyncze wersje w ograniczonych rozmiarach pojawiają się jeszcze w sklepach internetowych. Niestety cena jest bardzo wysoka, w zależności od sklepu wynosi 5 000 – 6 500 zł.
Do kupienia i obejrzenia w FarFetch i StartLondon.
Fot. Krzysztof Jarosz / Forum
JAA | | Zgłoś | Odpowiedz
W terranwie jest podoba, czarna za 150zl.
gośćccc | | Zgłoś | Odpowiedz
fajna ta kurtka
gościu | | Zgłoś | Odpowiedz
fail, to mango
xJapan | | Zgłoś | Odpowiedz
Świetna kurtka, widziałam też wersję z kożuszkiem i podobała mi się jeszcze bardziej, zwłaszcza beżowa.
gość jankiell | | Zgłoś | Odpowiedz
zamigotał swiat tysiacem barw.....
gość1111 | | Zgłoś | Odpowiedz
kurtka pochodzi z kolekcji Lukasza Jemiola, a nie Ricka Owensa
gość gjsjgsjsj | | Zgłoś | Odpowiedz
ile?????? masakra!
Jagiellonka | | Zgłoś | Odpowiedz
Polka w stanach | | Zgłoś | Odpowiedz
A co taka wielka gwiazda i podobno kobieta z klasa robi w takim g***m sklepie. Mieszkam w NY i znam TJ Maxx. Amerykanki grzebia w tych szmatach, gromada tego przewraca sie na podlodze, dzieciaki po tym biegaja.Nie sadze zeby jakas gwiazda tam sie pokazywala. Ale widac takie to gwiazdy w Polsce jak ten sklep
dghgd | | Zgłoś | Odpowiedz
gość2 | | Zgłoś | Odpowiedz
Sama bym skserowała, bo kurtka boska!
Jagiellonka | | Zgłoś | Odpowiedz
gośćAsia | | Zgłoś | Odpowiedz
mam podobną z zary, chętnie sprzedam.
amazing | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja pierdole ludzie ta maja kasy ja lodu
gość1111 | | Zgłoś | Odpowiedz
NIestety Lukasz nie jest jedynym, ktory tak robi
gość1024 | | Zgłoś | Odpowiedz
Śliczna kurteczka, ale czy ktoś kojarzy może jakiej marki jest jej torebka?
jaaa | | Zgłoś | Odpowiedz
U nas niestety ceny w TK Maxxie są skandaliczne, znakomita większość rzeczy kosztuje od 150zł w górę (oczywiście mówię tu o rzeczach przeciętnych zagranicznych marek, nie o Golden Label - tutaj ceny zaczynają się od 500-1000zł), mimo, że ciuchy są w gorszym stanie niż w kontenerze Caritasu - podarte, pozaciągane, często brudne. Obiecywali cuda, a zrobił się z tego wyjątkowo drogi lumpeks.