73 Komentarze +2 Zdjęcia

Tagi zapytaj Snobkę sukienka Edyta Herbuś Betty Blue

Zapytaj Snobkę: sukienka Edyty Herbuś

Zapytaj Snobkę: sukienka Edyty Herbuś

Nasza czytelniczka napisała: bardzo proszę o pomoc. Edyta Herbuś na konferencji Top Trendy miała na sobie jasną sukienkę z aplikacją warkocza pod biustem. Bardzo mi zależy na takim wzorze, dlatego proszę o pomoc w ustaleniu jakiej firmy jest ta sukienka.

Sprawdziliśmy – to sukienka Betty Blue. Jej autorką jest Elisabetta Franchi, projektantka specjalizująca się w bardzo kobiecych kolekcjach. Ozdobna góra z wspominanym przez czytelniczkę warkoczem zestawiona jest z przymarszczonym, gładkim dołem. Skórzana mini kurtka, którą na sukienkę założyła Herbuś, również pochodzi z kolekcji Betty Blue. Efektownej kreacji dopełnia egzotyczna kopertówka Bally, ciężki naszyjnik, ciemne okulary i pantofle na wysokich obcasach.

Ceny:

Sukienka Betty Blue: 1 470 zł
Kurtka Betty Blue: 3 270 zł
Torebka Bally: 4 350 zł

Kolekcja Betty Blue jest dostępna w Częstochowie (Red Carpet, ul. Dąbrowskiego 3), Bielsku - Białej (Linia Karina Buława, ul. Ks. Stojałowskiego 45), Katowicach (Linia Karina Buława, ul. Mariacka 1), Krakowie (Linia Karina Buława, Rynek Główny 39), Sopocie (Bea Concept, ul. Powstańców Warszawy), Kaliszu (Elżbieta Rydzewska, Rynek Główny 17).

Jeśli też masz pytanie do redakcji – napisz na info@snobka.pl. Czytamy wszystkie maile!

Zapytaj Snobkę: sukienka Edyty Herbuś

Zdjęcia: Forum

Autor: Wei

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

i sukienka i p. Edyta śliczne

Annanke

Annanke | | Zgłoś | Odpowiedz

Edyta wygląda wspaniale, ale kiedy patrzę na tę torebkę, to przerażenie mnie ogarnia, że chcąc posiadać takową musiałabym wydać na jej zakup prawie dwie pensje.
Poza tym, szyk i elegancja. No i ten piękny naszyjnik...Brawo za stylizację. Jeszcze raz potwierdza się reguła, że nie trzeba szokować strojem, aby został zauważony i doceniony.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

bardzo ładne te ciuszki,ale mam wrażenie, ze Edycie nie pasuje taki krój kurteczki. Jej szyja zniknęła zupełnie.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Annanke
Edyta wygląda wspaniale, ale kiedy patrzę na tę torebkę, to przerażenie mnie ogarnia, że chcąc posiadać takową musiałabym wydać na jej zakup prawie dwie pensje.Poza tym, szyk i elegancja. No i ten piękny naszyjnik...Brawo za stylizację. Jeszcze raz potwierdza się reguła, że nie trzeba szokować strojem, aby został zauważony i doceniony.
Nie trzeba szokować, ale i nie trzeba tyle wydawać, stylizacja przeciętna, szału nie ma jak na tyle pieniędzy, więc zachwytu nie podzielam. Podobne rzeczy można znaleźć w sieciówkach za nieporównywalne grosze. Co do Twojej pensji jest taka, na jaką w ciągu życia sobie zapracowałaś/na ile miałaś szczęście i trudno, żebyś mogła sobie pozwolić na ową torebkę, jest to luksus dla nielicznych, oferta skierowana do bogatych. Głupotą byłoby wydawać miesięczne zarobki i nie mieć co jeść przez miesiąc. Są osoby, które tak robią, ale to czysty kretynizm.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
bardzo ładne te ciuszki,ale mam wrażenie, ze Edycie nie pasuje taki krój kurteczki. Jej szyja zniknęła zupełnie.
Mam takie samo wrażenie. Początkowo myślałam, że może Edyta się garbi, ale to jednak ta kurtka skraca jej szyję. W każdym razie wygląda to conajmniej dziwnie

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

torebka ponad 3 razy droższa od sukienki!!? to juz szczyt snobizmu..

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: Annanke
chcąc posiadać takową musiałabym wydać na jej zakup prawie dwie pensje
Co do Twojej pensji jest taka, na jaką w ciągu życia sobie zapracowałaś/na ile miałaś szczęście i trudno, żebyś mogła sobie pozwolić na ową torebkę
Cóż, czasem się kształci i pracuje więcej niż ci państwo, a zarabia się mniej...

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ona w tych butach wszedzie chodzi ale sa boskie aldo:)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Mam byc swiadokowa w kosciele na slubie w co sie ubrac?!!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

może H&M coś puści podobnego...

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

i buty Aldo... jak zwykle te same;d.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Annanke
Edyta wygląda wspaniale, ale kiedy patrzę na tę torebkę, to przerażenie mnie ogarnia, że chcąc posiadać takową musiałabym wydać na jej zakup prawie dwie pensje.Poza tym, szyk i elegancja. No i ten piękny naszyjnik...Brawo za stylizację. Jeszcze raz potwierdza się reguła, że nie trzeba szokować strojem, aby został zauważony i doceniony.

No cóż... Ja bym musiała na tę torebkę wydać min. 3 pensje ;) niemniej jednak to i tak drogo!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: Annanke
Edyta wygląda wspaniale, ale kiedy patrzę na tę torebkę, to przerażenie mnie ogarnia, że chcąc posiadać takową musiałabym wydać na jej zakup prawie dwie pensje.Poza tym, szyk i elegancja. No i ten piękny naszyjnik...Brawo za stylizację. Jeszcze raz potwierdza się reguła, że nie trzeba szokować strojem, aby został zauważony i doceniony.
No cóż... Ja bym musiała na tę torebkę wydać min. 3 pensje ;) niemniej jednak to i tak drogo!
Ja mam taka sytuacje,ze stac mnie by bylo, ale wole komus pomoc.
Co innego taka osoba,ktora istnieje medialnie, to czesc jej pracy, a mi na wesele czy jakies inne wyjscia wystarczy sukienka za 200 zl.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

jak za tyle pieniedzy to szalu nie ma. a gdzie jest jej szyja?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

nie wiem po co te dwa palce, jak jakis nastolatek... ale sukienka sliczna..

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: Annanke
chcąc posiadać takową musiałabym wydać na jej zakup prawie dwie pensje
Co do Twojej pensji jest taka, na jaką w ciągu życia sobie zapracowałaś/na ile miałaś szczęście i trudno, żebyś mogła sobie pozwolić na ową torebkę
Cóż, czasem się kształci i pracuje więcej niż ci państwo, a zarabia się mniej...
Dlatego też napisałam również o szczęściu a nie tylko wykształceniu.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: Annanke
Edyta wygląda wspaniale, ale kiedy patrzę na tę torebkę, to przerażenie mnie ogarnia, że chcąc posiadać takową musiałabym wydać na jej zakup prawie dwie pensje.Poza tym, szyk i elegancja. No i ten piękny naszyjnik...Brawo za stylizację. Jeszcze raz potwierdza się reguła, że nie trzeba szokować strojem, aby został zauważony i doceniony.
No cóż... Ja bym musiała na tę torebkę wydać min. 3 pensje ;) niemniej jednak to i tak drogo!
Ja mam taka sytuacje,ze stac mnie by bylo, ale wole komus pomoc.Co innego taka osoba,ktora istnieje medialnie, to czesc jej pracy, a mi na wesele czy jakies inne wyjscia wystarczy sukienka za 200 zl.
A ja nie lubię kiedy ktoś pomaga i mówi o tym na prawo i lewo.

domin

domin | | Zgłoś | Odpowiedz

Szyja to kwestia kurtki ale też tego cięcia...