Zegarek Marc by Marc Jacobs
Zegarek w breloczku to w sumie zbędny, ale zabawny gadżet, zwłaszcza dla młodych kobiet lubiących sygnowane bibeloty.
Biało - czarny, przedstawiający smutną pandę. Charakterystyczny dla tańszej linii Marc by Marc Jacobs, zaprojektowany z przymrużeniem oka.
Kosztuje $150 czyli 375 złotych, mozna go kupić w sklepie ShopBop.
solange | | Zgłoś | Odpowiedz
zbedny jak najbardziej
w dodatku taki troche emo
zoe | | Zgłoś | Odpowiedz
Smutny ten miś, więc go nie dobiję;P
Jeśli ktoś lubi breloczki i dodatkowo zegarki w breloczkach, to czemu nie
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
śliczny tylko że ja nie znosze zegarków wole te narysowane przez siebie na rece..:0
Kikunia | | Zgłoś | Odpowiedz
nawet ładny, chociaż ja wolę mój na rączkę ;)
KATKA S | | Zgłoś | Odpowiedz
A ja z chęcią dopiełabym go do kluczyków:)
Guinevre | | Zgłoś | Odpowiedz
pocieszny :))
agassek | | Zgłoś | Odpowiedz
prześliczny :) choć na początku myślałam, że jest na szyję, też byłby fajny!
gosiaaa_d | | Zgłoś | Odpowiedz
Mnie się smutny Misiu podoba:)Chętnie przypięłabym go do kluczy:)troszkę smutna ta panda,ale też dlatego jeszcze chętniej bym ją przyjęła:)trochę wysoka cena jak na zbędny bibelot;/
INSOMNIA | | Zgłoś | Odpowiedz
fajny, ale juz widze jak sie obija o caly pek moich kluczy - zupelnie niepraktyczny
ekstrawertyczka | | Zgłoś | Odpowiedz
świetny. zabawny, uroczy, ładny i przydatny...dziewczyno, spójrz na misia.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ty chyba nie wiesz co to emo.
taki sobie jest...
bardziej mi się z psem kojarzy niż z pandą. ;)
Kocica | | Zgłoś | Odpowiedz
Ta mala panda wyglada na nieszczesliwa. Pewnie od tego ciaglego tykania w tyle glowy...
SANDY | | Zgłoś | Odpowiedz
Ohydne to. Miało być zabawne i słodkie, a wyszło pesymistyczne i tandetne...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gdyby nie napisali ze M.Jacobs to bym pomyślała, że to gadżet w budki z upominkami na dworcu centralnym
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ten portal schodzi na psy
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a obstawiają go głównie małolaty i dzieciaki
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ładny i słodki. Ale wolałabym uśmiechającą się pandę :)
Lajla | | Zgłoś | Odpowiedz
a na cóż to komu?? a cenę jak zobaczyłam to mnie kaszleć zaczęło ;p
Beacior | | Zgłoś | Odpowiedz
może Septolete ? na gardziołek:)
No ja też w życiu bym nie dała 150$ za taką pandę... choć fajna
za tą sumę to ja bym miała ładny sweterek i spodnie:)
tundra | | Zgłoś | Odpowiedz
Nie takie złe, ale ja wolę tradycyjne wydanie zegarka.