1 Komentarz

Tagi sporty zimowe ferie 2015 zimowe atrakcje narty sport

Zimowe atrakcje, czyli zabawa i trening w jednym!

Zimą perspektywa ruchu na świeżym powietrzu przyprawia niektórych o zawrót głowy. Jeśli w grę wchodzą odmrożenia, faktycznie lepiej odpuścić. Gdy jednak warunki sprzyjają czerpaniu radości z zimowych atrakcji, lepiej się skusić. Jazda na nartach, łyżwach czy nawet spacery po zaśnieżonych pagórkach to świetny sposób na poprawienie formy przed latem.

Z jednej strony zabawa z przyjaciółmi, z drugiej świetny trening, który poprawia kondycję i spala kalorie – któż by się nie skusił? Według organizacji SPI SnowSports Industries America jeżdżąc na nartach lub snowboardzie w ciągu godziny można spalić od 450 do 700 kalorii. Jazda na nartach biegowych oraz spacery na rakietach śnieżnych także są niczym aerobik – poprawiają zwinność i koordynację ruchową.

Nie mniej przydatna jest jazda na łyżwach, o którą w miastach – kiedy nie planuje się wypadu w góry – jest oczywiście najłatwiej. Podczas godziny aktywnej jazdy (stanie przy bandzie się nie liczy) można spalić do kilkuset kalorii. Co więcej, praca nóg prowadzi do wzmocnienia ścięgien, a utrzymywanie równowagi – wymodelowania pośladków. Efekty nie są oczywiście zauważalne po jednej wizycie na lodowisku w sezonie. Dlatego, zwłaszcza podczas ferii, warto wybrać się na nie co najmniej dwa-trzy razy w tygodniu.

Wszystkie zimowe atrakcje, z jazdą na sankach włącznie, wymagają utrzymania równowagi, dzięki czemu wzmacniają mięśnie rdzenia. Im bardziej strome górki i pagórki, tym większy wysiłek i lepsze efekty. W połączeniu z regularnym rozciąganiem się i przydatnymi w przygotowaniach do sezonu zimowego przysiadami stanowią alternatywę dla jazdy na rowerze czy joggingu (a także usprawiedliwienie dla kubka gorącej czekolady) .

Wszystkim, którzy rozpoczęli właśnie ferie, a także tym, którzy ich wyczekują, życzymy świetnej zabawy! W szale zimowych szaleństw nie zapominajcie jednak o tym, by na stok wychodzić najedzonym. Głód nie tylko odbiera energię, ale i osłabia koncentrację, a wtedy o upadki i urazy nietrudno.

Zobacz też: Trudny trend: elegancka na śniegu
Zobacz też: Kupujemy: śniegowce

Autor: Margaret
gość

gość | | Zgłoś

tylko gdzie ten śnieg :(


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja