Bliżej ciała...
A teraz galeria dotycząca naszych upodobań bieliźnianych:)). Kochane Snobki, na jaką bieliznę stawiacie? Wolicie chodzić w mega sexownych stringach, równie kuszących szortach, czy też wolicie tradycyjne wygodne figi? Z jakich tkanin preferujecie bieliznę? Bawełna...Koronki? Ja osobiście zdradzę, iż jestem zwolenniczką szortów oraz stringów;)) Zapraszam do dyskusji:))
Oceniajcie: ...
krateczka | | Zgłoś | Odpowiedz
te 3 sa sliczne:)
Malgorzatka | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja uwielbiam taka słodko-seksowna bieliznę, ale bez przesady :] I zawsze musze miec na sobie komplet :p
madziara | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja najbardziej lubię takie jak fason trzeci, najchętniej z bawełny wykończonej koronką, alb'o z samej koronki ;) i również jestem zwolenniczką stringów.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
no a ja lubie wygodne bawełniane majtki a nie jakiś pasek , który się wpija w pośladki!!!1 i 2 ok, dobra na codzień!!!
bla-bla-bla | | Zgłoś | Odpowiedz
3 jak najbardziej i oczywiście jak madziara uwielbiam stringi
Coco-aina | | Zgłoś | Odpowiedz
MonicaV | | Zgłoś | Odpowiedz
Na zwykły dzień lubię bawełniane, wykończone koronką, słodkie, trochę sexy szorty lub stringi, figi natomiast żeby zwrócić moją uwagę muszą być dobrze skrojone i w jakiś fajny, nietypowy deseń :) Generalnie unikam samych koronek i mam bzika na punkcie kompletów (jak Malgorzatka) :D
Opium | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja za to uwielbiam koronkowe szorty :] i stawiam na 3!
Usagi | | Zgłoś | Odpowiedz
Stringi tak, ale nie na codzień i muszą być wyjątkowe (moje ulubione to z nadrukiem SOAD i czerowne koronkowe;)), na codzień fikuśne figi;)
niunia schabunia | | Zgłoś | Odpowiedz
a ja bardzo lubie fason pomiedzy szortami i figami: cos, co VS nazywa "cheeky", b*o fajnie eksponuja posladki ;-)
No i jak dla mnie: koronka, koronka, koronka ;-) a tu u mnie dobra koronka jest trudna do znalezienia w bieliznie...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
niunia schabunia | | Zgłoś | Odpowiedz
Elly | | Zgłoś | Odpowiedz
Najwygodniejsze są oczywiście bawełniane (byleby ładne były ;) ), ale jednak chyba nic nie sprawia w takim stopniu, że kobieta czuje się seksowna, jak ładna, koronkowa lub satynowa bielizna (no i odpowiedni mężczyzna oczywiście ;)).