JAKIE CZASOPISMA?
-DO MOICH ULUBIONYCH NALEŻĄ TE PRZEDSTAWIONE NA ZDJĘCIU
-A TEGO,KTÓREGO NIE TOLERUJĘ TO "COSMOPOLITAN"-POMIJAM JUŻ TAKIE JAK "ŻYCIE NA GORĄCO"
Hihi, ja najczesciej czytam Rzeczpospolita, to z racji tego ze codziennie jest w domu:)
Czasem zdarza mi sie kupic Newsweeka czy Polityke, kobiece pisemka czasem przegladam w jakichs poczekalniach czy innych takich miejscach, sama w nie nie inwestuje. Jak szukam inspiracji do czegos zdarza mi sie tez posiedziec troche w empiku przegladajac magazyny o ciuszkach czy wnetrzach:)
Uznaje wyzszosc ksiazek nad gazetami;)
A ja czytam doslownie wszytsko ( no prawie..) co mi wpadnie w rece bo kocham gazety!!Bardzo lubię Twój Styl, Panią. Z racji moich studiów czytuję też Managera ooo i bardzo lubię Charaktery! Przyznam się po cichu że czytuję też cosmo, glamour czy inne kolorowe damskie gazetki, wiem że treść może nie jest zbyt wysokich lotów i nic nowego nie wnosi poza 1000 nowych pozycjii, które znamy już na pamięć:) ale za to ciuszki i zdjęcia są całkiem fajne.
I tutaj Katy trafiłaś w mój słaby punkt i mocne uzależnienie ;p
Sterty (nie)przeczytanych magazynów walają się u mnie stosami. Kiedyś w dobie życia bez internetu miałam zdecydowanie więcej czasu na czytanie. A teraz czasu ubyło, a przyzwyczajenie z kupowaniem wszelkiej kolorowej prasy zostało;)
Z gazet codziennych kiedyś kupowałam "Gazetę wyborczą" - teraz wystarcza mi wizyta na stronie www.gazeta.pl ;)
Z prasy stricte kolorowej na pierwszym miejscu są : " Elle", "Twój Styl" i "Fashion".
Z tygodników i dwutygodników:"Gala", "Viva" i ostatnio także "Party".
Z popularnonaukowych: "Focus".
Za to mój Mąż przynosi zawsze świeży "Newsweek" i "Wprost" :)
a ja lubię głupawą prasę kobiecą, w ktorej jest ciągle to samo. bo jej czytanie mnie odpręża, nie trzeba myslec. i obrazków dużo..;) i modowe inspiracje.
ale masz racje, Katy z tym "Cosmo" - idiotyzmy tam wypisawane są przegieciem!!
a moją ulubioną gazetką kobiecą są... Wysokie Obcasy (dodatek Gazety Wyborczej), co chyba świadczy o tym, ze nie chcę się tak zupełnie odmóżdżać;)
a sama Wyborcza jest moją ulubioną z gazet codziennych.
Ja właściwie czytam tylko "Wysokie Obcasy", no i czasem "Exklusive'a" ale kiedy już dorwę u kogoś Vivę, Galę itp - nie mogę się oderwać! Przed znajomymi staram się jednak trzymac styl ;-)
Lubię też "Politykę" i "Piktogram" a dzienniki czytam w sieci.
Te panny młode, które zaplanowały ślub na najbliższe dni mają szczęście. Piękna pogoda pozwala na eksperymenty ze strojem. Zaszaleć mogą także druhny. Ewa napisała do nas z prośbą o poradę.
Białe paski twojej ulubionej pasiastej bluzki już dawno poszarzały, a materiał przetarł się lekko na łokciach? Mamy ten sam problem – marynarskie bluzki nosimy namiętnie.
solange | | Zgłoś | Odpowiedz
Hihi, ja najczesciej czytam Rzeczpospolita, to z racji tego ze codziennie jest w domu:)
Czasem zdarza mi sie kupic Newsweeka czy Polityke, kobiece pisemka czasem przegladam w jakichs poczekalniach czy innych takich miejscach, sama w nie nie inwestuje. Jak szukam inspiracji do czegos zdarza mi sie tez posiedziec troche w empiku przegladajac magazyny o ciuszkach czy wnetrzach:)
Uznaje wyzszosc ksiazek nad gazetami;)
dsquared_girl | | Zgłoś | Odpowiedz
A ja czytam doslownie wszytsko ( no prawie..) co mi wpadnie w rece bo kocham gazety!!Bardzo lubię Twój Styl, Panią. Z racji moich studiów czytuję też Managera ooo i bardzo lubię Charaktery! Przyznam się po cichu że czytuję też cosmo, glamour czy inne kolorowe damskie gazetki, wiem że treść może nie jest zbyt wysokich lotów i nic nowego nie wnosi poza 1000 nowych pozycjii, które znamy już na pamięć:) ale za to ciuszki i zdjęcia są całkiem fajne.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Vogue wydanie UK, Elle polskie, Twój Styl, Newsweek, Polityka, Dziennik, czasem sporadycznie z nudów Glamour :)
Fifka Nabita | | Zgłoś | Odpowiedz
I tutaj Katy trafiłaś w mój słaby punkt i mocne uzależnienie ;p
Sterty (nie)przeczytanych magazynów walają się u mnie stosami. Kiedyś w dobie życia bez internetu miałam zdecydowanie więcej czasu na czytanie. A teraz czasu ubyło, a przyzwyczajenie z kupowaniem wszelkiej kolorowej prasy zostało;)
Z gazet codziennych kiedyś kupowałam "Gazetę wyborczą" - teraz wystarcza mi wizyta na stronie www.gazeta.pl ;)
Z prasy stricte kolorowej na pierwszym miejscu są : " Elle", "Twój Styl" i "Fashion".
Z tygodników i dwutygodników:"Gala", "Viva" i ostatnio także "Party".
Z popularnonaukowych: "Focus".
Za to mój Mąż przynosi zawsze świeży "Newsweek" i "Wprost" :)
Maruszka | | Zgłoś | Odpowiedz
a ja lubię głupawą prasę kobiecą, w ktorej jest ciągle to samo. bo jej czytanie mnie odpręża, nie trzeba myslec. i obrazków dużo..;) i modowe inspiracje.
ale masz racje, Katy z tym "Cosmo" - idiotyzmy tam wypisawane są przegieciem!!
a moją ulubioną gazetką kobiecą są... Wysokie Obcasy (dodatek Gazety Wyborczej), co chyba świadczy o tym, ze nie chcę się tak zupełnie odmóżdżać;)
a sama Wyborcza jest moją ulubioną z gazet codziennych.
Paulka145 | | Zgłoś | Odpowiedz
A ja czytam PAnią. Moim zdaniem jest to jedna z niewielu mądrych gazet dla kobiet.
jestem_wredna | | Zgłoś | Odpowiedz
ja czytam tattoofest i tatuaz oraz tm podobne. szmatlawcom plotkarskim mowimy stanowcze nie
lotte | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja właściwie czytam tylko "Wysokie Obcasy", no i czasem "Exklusive'a" ale kiedy już dorwę u kogoś Vivę, Galę itp - nie mogę się oderwać! Przed znajomymi staram się jednak trzymac styl ;-)
Lubię też "Politykę" i "Piktogram" a dzienniki czytam w sieci.
lunia | | Zgłoś | Odpowiedz
Przekrój - regularnie, Wysokie Obcasy - prawie, Twoj Styl - sporadycznie.