Jak się podoba? POMOCY !!
Drogie SNOBKI. W sierpniu mam wesele. Kupiłam sukienkę, buty i torebkę. Oceńcie czy to do siebie będzie pasować. Bardzo proszę również o pomoc w doborze czegoś na ramiona ponieważ nie mogę nigdzie znaleźć odpowiedniego bolerka. Mam bardzo bujny biust bo rozmiar G. Może wy macie jakieś pomysły??
Oceniajcie:
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Nie chciałabym być złośliwa, ale, to oczwiście moje zdanie, jest tandetna. W dodatku przy tak dużym biuście pewnie będziesz miała ściśnięte piersi tak, że się będą wylewać, no chyba że ci się to podoba. Jedyne co mi się w miarę podoba to czerwone szpilki.
LaVende | | Zgłoś | Odpowiedz
Hm... Buty i torebka owszem, chociaż takie buty mocno skracają nogę. A w połączeniu z tak wycięta sukienką to będzie źle wyglądało... A jeśli masz duże piersi to nie potańczysz w takiej sukience...Będziesz musiała ją ciągle trzymać żeby się nie zsuwała...A i piersi trzymać nie będzie. Ale za to je spłaszczy... Proponuję zmienić sukienkę...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
kolejna w czerni na wesele...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Nie chce byc niemila, ale dla mnie to wychodzi tandetnie.. Moze poszukaj innej sukienki albo delikatniejszych dodatkow?
Rybka380 | | Zgłoś | Odpowiedz
No właśnie o to chodziło. Szczere komentarze. Co mogły byście mi zaproponować? Jaką sukienkę? Mam ogromny problem ponieważ sukienki w sieciówkach są do kitu bo spłaszczają biust.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
zgadzam się z poprzedniczkami, że przy takim biuście to sukienka raczej nie będzie fajnie wyglądać, połączenie czerni z czerwienią to też już zbyt oklepane a przecież czarny można z każdym innym kolorem łączyć, nie rozumiem więc czemu wiekszość wybiera czerwony? no i dobieranie torebki do butów to też już dawno niemodne.
olciaaaa | | Zgłoś | Odpowiedz
sukienka jest bardzo ladna, modelka tez ma buty zapinane za kostke i nie wyglada to zle. buciki bardzo mi sie podobaja, torebka mniej (ale ona i tak zostaje przy stoliku, kiedy tanczysz). widze, do czego dazylas - czerwony element sukienki, te kwiatki.. jesli nie bedziesz miala za duzo innych dodatkow, to pasuje.
na ramiona zalozylabym czerwony sweter, to przeiciez tylko na chwile (tak mysle?), do kosciola.
fryzura - jak u modelki, tylko wepnij sobie moze kwiat we wlosy, przyczep do gumki, bedzie, mysle, pasowalo do Twojej koncepcji.
a ze czarna, nie przejmuj sie. na kazdym weselu, na jakim bylam, mialam czarna sukienke (oprocz jednego, na ktorym mialam biala z czarnymi elementami).
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Skoro dodatki już masz, poleciłabym zmianę sukienki. Moim zdaniem matowa, granatowa z kopertowym dekoltem (ładnie wyeksponuje biust ale tez bezie wygodna), długości może do kolan, byłaby w sam raz:)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
mnie się niestety podoba :) tylko szkoda, że czarna kiecka na ślub
Rybka380 | | Zgłoś | Odpowiedz
no tak. jest w sukience czerwony element i troszkę tego się trzymałam. Sukienka jakoś mi tam nie ucieka strasznie w dół można powiedzieć że ją "testowałam" ;)pobiegałam w niej, potańczyłam. Może nie będzie źle. Z drugiej strony nie tańczę na weselach jakoś strasznie żywo. Staram się trzymać do końca nie szalejąc :)
olciaaaa | | Zgłoś | Odpowiedz
no to nie przejmuj sie niczym i idz tak :)
Rybka380 | | Zgłoś | Odpowiedz
Eryda | | Zgłoś | Odpowiedz
Oj znam twój ból. Też mam spory biust (110 cm ;/), raczej zapomnij o pasującej sukience z sklepu, jedynie wiązane i z gumką na plecach, ale to i tak zawsze wygląda jakby było za dużo od góry. Jak masz kasę i znasz dobrą krawcową to szyj na miarę. Sukienka nie jest zła, torebka mi się osobiście w ogóle nie podoba, tak jak i te wielkie kwiaty na butach, po prostu nie lubię takich dodatków. Na ramiona wystarczy zwykły szal, myślę że powinien pasować, a w sierpniu pewnie będzie ciepło. Życzę dobrej zabawy :].
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
haha przy takim biuscie bardotka i sukienka bez ramiączek... porazka..
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Skoro to wesele w sierpniu to kup materiał i idź do krawcowej. Przy dużym biuście najlepiej sprawdzają się dekolty kopertowe, w szpic, albo głębokie okrągłe. Sukienki odcinane pod biustem fanie wyglądają. Buty i torebka mi się podobają, czerwień pasuje też np do granatu, co wg mnie będzie odpowiedniejsze na letnie wesele niż czerń. Sukienkę weź raczej na grubych ramiączkach, bo z doświadczenia wiem że takie sprawdzają się najlepiej przy dużym biuście. Długość niewiele przed kolano będzie najlepsza do butów z takim zapięciem.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Aha i proponuję krawcową, bo sama też nie mogę znaleźć sukienki na mój biust. A jeśli nie krawcowa, to poszukaj w second handach (jeśli lubisz), tylko tam mogę znaleźć gotowe sukienki, które dopinają mi się na biuście i niczego nie spłaszczają.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Sukienka już zakupiona, więc jeśli nie szastasz forsą na prawo i lewo, to nie wiem czy warto kupowac nową. Czerń na ślub jak nabardziej, zwłaszcza złamana takimi wyraźnymi dodatkami. Jedyne, to ja przy twoim rozmiarze zastanowiłabym się nad doszyciem ramiączek (nawet takich cieniutkich) - dla wygody i spokoju ducha. Na bujnych biustach pięknie prezentują się szale, lub jak już ktoś napisał, ładny sweterek - bolerko będzie Ci ciężko dobrać, a żakiecik w tej stylizacji średnio pasuje. Elementy Twojego stroju przywodzą na myśl tancerkę flamenco - może warto się tego stylu trzymać. Zatem błyszczące kolczyki przy uchu, gładki kok z wpiętym czerwonym kwiatem, opcjonalnie biżuteria blisko szyi, charakterystyczny makijaż mocno podkreślający usta. Szczytem ekstrawagancji byłby wachlarz, który może się przydać jak by klimatyzacja nie działała jak powinna :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
moim skromnym zdaniem bardzo fajny zestaw! może i dziewczyny mają rację z ramiączkami, przynajmniej możesz wziąć to pod uwagę,
szal dobry pomysł, bolerko/sweterek nie popsuje efekt
powyżej bardzo fajnie napisane! z tym wachlarzem czemu nie?;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Dziewczyny to wesele a nie bal przebierańców... jakie kwiaty? jaki wachlarz? Za dużo ozdób już jest w dodatkach, żeby jeszcze cokolwiek dokładać. Ewentualnie małe kolczyki i to tyle. Swoją drogą bardzo podoba mi się ta torebeczka:)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Kwiat dopięty do gładkiego koka jest zbyt ozdobny? Minimalistka z Ciebie. Zwłaszcza, że torebka większość czasu przeleży na krześle :P
Przy tak odważnych stylizacjiach ważna jest konekwencja - jeśli staniesz "w pół drogi" może wyjść po prostu niefajnie. Niedawno na studniówce widziałam dziewczynę zrobioną w podobnym stylu i wcale nie wygladała na przebraną (za to prezentowała się znacznie lepiej od bandy klonów w mini z Orsaya).