o kurde, niezle wyzwanie. niestety nie doradze. No ale skoro jest to połączenie kuligu z impreza, to nie sadze by potem ludzie sie stroili, a na pewno bedzie tylko ciepla atmosfera bez ogladania sie na siebie, kto co założył ;)
Na sam kulig proponuję, ubrnania przede wszystkim bardzo ciepłe. Myślę że sposób "na cebulkę" sprawdziłby się na późniejszej imprezie w karczmie w której tylko zrzucisz wierzchnią wartwę :)
Dziewczyny maja racje, po prostu ubierz sie "na cebulke" zeby Ci bylo na kuligu cieplo, a pozniej reszte pozrzucasz. Przeciez jakas szatnia powinna sie w karczmie znalezc.
Ja zrobilabym tak:
1) Zalozylabym jakas dosc krotka kiecke na impreze (wiem, ta troche bura, ale kazdy wyobraza sobie swoja ;-) )
2) dodatki
3) i oczywiscie pasujace rajstopy
4) pod kiece jeansy. I tak nie bedzie jej widac, a poza tym mozna sobie wtedy wmawiac, ze to tunika ;-)
5) na to gruby swetr a nawet dwa jesli potrzeba
8) cieple buty
9) i duza torba w ktorej schowasz buty na impreze i jakies kosmetyki na wypadek gdyby makijaz sie gdzies po drodze rozplynal ;-)
W karczmie wierzchnie warstwy zrzucisz i gotowe :-D
Milej zabawy ;-)
Te panny młode, które zaplanowały ślub na najbliższe dni mają szczęście. Piękna pogoda pozwala na eksperymenty ze strojem. Zaszaleć mogą także druhny. Ewa napisała do nas z prośbą o poradę.
Białe paski twojej ulubionej pasiastej bluzki już dawno poszarzały, a materiał przetarł się lekko na łokciach? Mamy ten sam problem – marynarskie bluzki nosimy namiętnie.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
o kurde, niezle wyzwanie. niestety nie doradze. No ale skoro jest to połączenie kuligu z impreza, to nie sadze by potem ludzie sie stroili, a na pewno bedzie tylko ciepla atmosfera bez ogladania sie na siebie, kto co założył ;)
KasiuniaWieeesz | | Zgłoś | Odpowiedz
Na sam kulig proponuję, ubrnania przede wszystkim bardzo ciepłe. Myślę że sposób "na cebulkę" sprawdziłby się na późniejszej imprezie w karczmie w której tylko zrzucisz wierzchnią wartwę :)
KasiuniaWieeesz | | Zgłoś | Odpowiedz
KasiuniaWieeesz | | Zgłoś | Odpowiedz
KasiuniaWieeesz | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Hmm.. ciepło i wygodnie?
KasiuniaWieeesz | | Zgłoś | Odpowiedz
KasiuniaWieeesz | | Zgłoś | Odpowiedz
KasiuniaWieeesz | | Zgłoś | Odpowiedz
K4te | | Zgłoś | Odpowiedz
Moje pierwsze skojarzenie: etno :) Rzecz która od razu mi się sama narzuca to futrzana, albo chociaż podszyta futrem kamizelka na ciepły sweter.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
KASIUNIAWIEEESZ, skad ten zielony sweter?
KasiuniaWieeesz | | Zgłoś | Odpowiedz
Abercrombie&Fitch
Pzdr
KasiuniaWieeesz | | Zgłoś | Odpowiedz
A do karczmy może coś w tym stylu?
KasiuniaWieeesz | | Zgłoś | Odpowiedz
Szatanka | | Zgłoś | Odpowiedz
Dziewczyny maja racje, po prostu ubierz sie "na cebulke" zeby Ci bylo na kuligu cieplo, a pozniej reszte pozrzucasz. Przeciez jakas szatnia powinna sie w karczmie znalezc.
Ja zrobilabym tak:
1) Zalozylabym jakas dosc krotka kiecke na impreze (wiem, ta troche bura, ale kazdy wyobraza sobie swoja ;-) )
2) dodatki
3) i oczywiscie pasujace rajstopy
Szatanka | | Zgłoś | Odpowiedz
4) pod kiece jeansy. I tak nie bedzie jej widac, a poza tym mozna sobie wtedy wmawiac, ze to tunika ;-)
5) na to gruby swetr a nawet dwa jesli potrzeba
Szatanka | | Zgłoś | Odpowiedz
6) dluzsza kurtka, ktora te kombinacje zakryje
7) jakas czapka, szaliczek- sprawa oczywista ;-D
Szatanka | | Zgłoś | Odpowiedz
8) cieple buty
9) i duza torba w ktorej schowasz buty na impreze i jakies kosmetyki na wypadek gdyby makijaz sie gdzies po drodze rozplynal ;-)
W karczmie wierzchnie warstwy zrzucisz i gotowe :-D
Milej zabawy ;-)
Szatanka | | Zgłoś | Odpowiedz
a te cudaki musialam Wam pokazac- nie moglam sie powstrzymac ;-)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz