To nie jest specjalnie udane, ale dodam z ciekawości. Buty wolałabym te czarno-białe z dajśmana. Jak posprzątam to dziadek mi da na nie kase lol. Czyli jest mała szansa, że będe je mieć ;P
Oceniajcie: Um... ten zestaw jest do niczego ale chętnie o'bejrze propozycje innych z tymi przedmiotami.
No tak. Skoro studentka z Ciebie to postanowiłam, że poszukam dodatków w przystępnych cenach i tak znalazłam te oto drobiazgi. Przy czym wyrzucam ten pasek który tam jest i zakładam jakąś apaszkę w kolorze torebeczki no i czarne rajstopy (;
lepiej bym tego nie ujęła, wypowiedzi autorki galerii pozostawiają wiele do życzenia.
Jak dla mnie śmieszne jest takie czepianie się czyjegoś stylu w pisaniu. Nie mam zamiaru się spinać, żeby pisać tak samo jak wszyscy, b'o inni tak chcą. Oficjalność i patos to dwie z rzeczy których najbardziej nie lubię i nie będę pozować na poważną oso'bę, żeby innych zadowolić, b'o nią nie jestem - tyle w temacie opisów.
Pietruszka - zabijasz mnie _-_! Przez Ciebie będę musiała posprzątać cały dom i ogród, żeby dostać tyle kasy, ile potrzebuję, b'o coraz więcej rzeczy chcę. Skąd są kolczyki? Żółta torba jest super :| Ma idealny kształt. Buty też świetne, szczególnie pierwsze.
Jako że studentka z Ciebie i pisałaś, że nie masz worka pieniędzy szukałam stosunkowo niedrogich rzeczy ;) Jeśli coś jeszcze Cię interesuje- pytaj ;) A ja pewnie i tak znowu coś tutaj dorzucę- wciągnęło mnie szukanie ;)
Oj myślę że nie będzie tak źle ;)sandałki (pomarańczowe) H&M za (39,90zl. ;))Kopertówka cytrynka- Amisu (34,95zł)Kolczyki - Acommodo (14,90zł)Jako że studentka z Ciebie i pisałaś, że nie masz worka pieniędzy szukałam stosunkowo niedrogich rzeczy ;) Jeśli coś jeszcze Cię interesuje- pytaj ;) A ja pewnie i tak znowu coś tutaj dorzucę- wciągnęło mnie szukanie ;)
Oj... to do tego trzeba dorzucić kasę na dojazd i powrót z Gdańska, b'o u mnie takich sklepów nie ma :/ Będę musiała ewentualnie poszukać podo'bnych rzeczy. Dzięki ^^
skarbie, ale powaga i poprawna pisownia to dwie różne sprawy i nikt Ci nie każe pozować, co najwyżej zainwestować w słownik zamiast butów ;)
poza tym, już bardziej na temat, skoro zestaw ma być na okazję inauguracji roku, to pomarańczowe buty plus turkusowa torebka wydają mi się być nienajlepszym rozwiązaniem, jeśli już, to zdecydowałabym się na jeden kolor, malinowy pasowałby o wiele lepiej, model sandałków jest ok, zwłaszcza, że chyba gdzieś pisałaś, że nie umiesz chodzić na obcasach, ale w październiku może warto byłoby założyć już coś zakrytego?
Radziłabym się autorce galerii troche wyspokoić. Mnie osobiście odrobine denerwuje takie zachowanie, takie słownictwo, pełno emotikon skakanie z usmiechnieta mordką to tu to tam.
To raczej nie bedzie sprzyjac nawiazywaniu nowych znajomosci na sttudiach. A to przeciez dla Ciebie wazne? Nie masz juz 13 lat, dopasowanie zachowania do wieku jest bardzo wazne. Przemysl to.
Co do zestawu... Na rozpoczecie roku jak najprosciej, bez zbednych paseczkow, fredzelkow. Ta sukienka, proste balerinki, najlepiej czarne i mala torebka przez ramię. Duza torba kompletnie nie pasuje.
Tym bardziej do tych letnich sandałkow.
skarbie, ale powaga i poprawna pisownia to dwie różne sprawy i nikt Ci nie każe pozować, co najwyżej zainwestować w słownik zamiast butów ;)poza tym, już bardziej na temat, skoro zestaw ma być na okazję inauguracji roku, to pomarańczowe buty plus turkusowa torebka wydają mi się być nienajlepszym rozwiązaniem, jeśli już, to zdecydowałabym się na jeden kolor, malinowy pasowałby o wiele lepiej, model sandałków jest ok, zwłaszcza, że chyba gdzieś pisałaś, że nie umiesz chodzić na obcasach, ale w październiku może warto byłoby założyć już coś zakrytego?
Z ortografią nie mam pro'blemów (nie licząc braku 'ę' na końcu niektórych słów, ale to mi się zdarza tylko na komputerze, b'o często nie dociskam klawiszy, to samo jest z interpunkcją). Szyk zdania mam typowy dla mowy potocznej.
Spolszczanie, przerabianie nazw własnych może określać stosunek autora do czegoś. Np. dajśman nie jest do'brym sklepem, oj nie, więc nie traktuję go poważnie, więc swob'odnie spolszczam so'bie jego nazwę.
Malinowy mi tu bardzo pasuje. Nie mam dużego pola do manewru jeśli chodzi o buty. Nie potrafię ocenić, jak będą wyglądały kolorowe rajstopy do takich odkrytych butów z peep toe.
Na rozpoczecie roku jak najprosciej, bez zbednych paseczkow, fredzelkow. Ta sukienka, proste balerinki, najlepiej czarne i mala torebka przez ramię. Duza torba kompletnie nie pasuje.Tym bardziej do tych letnich sandałkow.
ależ to rozpoczęcie roku akademickiego, nie szkolnego! czy tylko w krakowie studentki i studenci pozwalają sobie na nieco fantazji i ekstrawagancji? od tego przecież jest czas studiowania, żeby eksperymentować i podejść na luzie m.in.do spraw ubioru, także formalnego.
Radziłabym się autorce galerii troche wyspokoić. Mnie osobiście odrobine denerwuje takie zachowanie, takie słownictwo, pełno emotikon skakanie z usmiechnieta mordką to tu to tam.To raczej nie bedzie sprzyjac nawiazywaniu nowych znajomosci na sttudiach. A to przeciez dla Ciebie wazne? Nie masz juz 13 lat, dopasowanie zachowania do wieku jest bardzo wazne. Przemysl to.Co do zestawu... Na rozpoczecie roku jak najprosciej, bez zbednych paseczkow, fredzelkow. Ta sukienka, proste balerinki, najlepiej czarne i mala torebka przez ramię. Duza torba kompletnie nie pasuje.Tym bardziej do tych letnich sandałkow.
Ja jestem bardzo spokojna, całą rozmowę traktuję na luzie, z przymrużeniem oka (jak prawie wszystko zresztą). Póki co mam 18 lat, nie 20-parę, więc korzystam póki mogę. Zresztą, nie mam zamiaru poważnieć na siłę. Dużo z tego co piszę to ironia lub odwrotność czarnego humoru (różowy humor?). W każdym razie: np. fascynacja butkami-kopytkami jest straszno-śmieszna jak dla mnie i dziwię się, że ktoś może to potraktować poważnie. Wstawianie emotów jest właśnie po to, żeby łatwiej było się zorientować, że żartuję, a nie podziałało.
Nie wiem za to, co ma poznawanie ludzi na studiach do stylu pisania w internecie? Będę ich poznawała 'na żywo' i wierz mi, że uśmieszki będą się sypać lawinami ;)
Poza tym, dziwne masz podejście - mam się zmienić, żeby nawiązać nowe znajomości... Jak dla mnie bez sensu. Wolałabym już nie mieć znajomych, niż mieć takich, którzy będą mnie lubić, ale pod warunkiem, że nie będę so'bą.
Taki zestaw jaki opisałaś nawet mam. I w końcu ktoś czepił się torby, b'o zaczynałam się martwić ;) Jak w opisie - zestaw jest do niczego, byłam raczej ciekawa propozycji połączenia poszczególnych elementów stąd z innymi dodatkami.
Na rozpoczecie roku jak najprosciej, bez zbednych paseczkow, fredzelkow. Ta sukienka, proste balerinki, najlepiej czarne i mala torebka przez ramię. Duza torba kompletnie nie pasuje.Tym bardziej do tych letnich sandałkow.
ależ to rozpoczęcie roku akademickiego, nie szkolnego! czy tylko w krakowie studentki i studenci pozwalają so'bie na nieco fantazji i ekstrawagancji? od tego przecież jest czas studiowania, żeby eksperymentować i podejść na luzie m.in.do spraw ubioru, także formalnego.
Święto Zakochanych zbliża się wielkimi krokami. Prawdziwe romantyczki mają już zaplanowany strój na tę wyjątkową okazję. Ale Marta, podobnie jak wiele innych dziewczyn, dopiero wybiera się na walentynkowe zakupy.
Imprezy osiemnastkowe organizuje się w klubach i w domu, a coraz częściej także w restauracjach. Nasza czytelniczka Ola wybiera się na kolację urodzinową koleżanki.
Pietruszka | | Zgłoś | Odpowiedz
No tak. Skoro studentka z Ciebie to postanowiłam, że poszukam dodatków w przystępnych cenach i tak znalazłam te oto drobiazgi. Przy czym wyrzucam ten pasek który tam jest i zakładam jakąś apaszkę w kolorze torebeczki no i czarne rajstopy (;
madzialenka89 | | Zgłoś | Odpowiedz
tragiczny opis.. i co to jest DAJŚMAN??? :))
ak_91 | | Zgłoś | Odpowiedz
i tu mi się podoba, ale buty musiałyby by w jakimś zdecydowanym kolorze :)
Pom-pom | | Zgłoś | Odpowiedz
B'o to opis zaczepno-prowokacyjno-kajający.
A dajśman co to jest każdy wie, dlatego można spokojnie napisać to fonetycznie ;)
Pietruszka - czyli prawie wszystko zmieniłaś ;)
kitty-cat | | Zgłoś | Odpowiedz
Pietruszka | | Zgłoś | Odpowiedz
No tak. I na wszystko nie wydałam więcej niż 40zł ;) :D A jeśli chodzi o inną propozycję to wyrzucam pasek i torbę a dodaję to:
Pietruszka | | Zgłoś | Odpowiedz
A! I jeszcze. Dodaję skórzany pasek z jednego Twojego zestawu i tę kopertkę i też wychodzę, o! ;) :D
Pietruszka | | Zgłoś | Odpowiedz
Teraz zamieniam buty na takie , zakładam czerwone rajstopy i wiśniową drewnianą bransoletkę z dużych korali
Pietruszka | | Zgłoś | Odpowiedz
Teraz tylko buty;) (po prostu taki zestaw jaki jest pierwotnie jest cholernie mdły)
Pom-pom | | Zgłoś | Odpowiedz
Jak dla mnie śmieszne jest takie czepianie się czyjegoś stylu w pisaniu. Nie mam zamiaru się spinać, żeby pisać tak samo jak wszyscy, b'o inni tak chcą. Oficjalność i patos to dwie z rzeczy których najbardziej nie lubię i nie będę pozować na poważną oso'bę, żeby innych zadowolić, b'o nią nie jestem - tyle w temacie opisów.
Pietruszka - zabijasz mnie _-_! Przez Ciebie będę musiała posprzątać cały dom i ogród, żeby dostać tyle kasy, ile potrzebuję, b'o coraz więcej rzeczy chcę. Skąd są kolczyki? Żółta torba jest super :| Ma idealny kształt. Buty też świetne, szczególnie pierwsze.
Pietruszka | | Zgłoś | Odpowiedz
Oj myślę że nie będzie tak źle ;)
sandałki (pomarańczowe) H&M za (39,90zl. ;))
Kopertówka cytrynka- Amisu (34,95zł)
Kolczyki - Acommodo (14,90zł)
Jako że studentka z Ciebie i pisałaś, że nie masz worka pieniędzy szukałam stosunkowo niedrogich rzeczy ;) Jeśli coś jeszcze Cię interesuje- pytaj ;) A ja pewnie i tak znowu coś tutaj dorzucę- wciągnęło mnie szukanie ;)
Pom-pom | | Zgłoś | Odpowiedz
Oj... to do tego trzeba dorzucić kasę na dojazd i powrót z Gdańska, b'o u mnie takich sklepów nie ma :/ Będę musiała ewentualnie poszukać podo'bnych rzeczy. Dzięki ^^
kitty-cat | | Zgłoś | Odpowiedz
skarbie, ale powaga i poprawna pisownia to dwie różne sprawy i nikt Ci nie każe pozować, co najwyżej zainwestować w słownik zamiast butów ;)
poza tym, już bardziej na temat, skoro zestaw ma być na okazję inauguracji roku, to pomarańczowe buty plus turkusowa torebka wydają mi się być nienajlepszym rozwiązaniem, jeśli już, to zdecydowałabym się na jeden kolor, malinowy pasowałby o wiele lepiej, model sandałków jest ok, zwłaszcza, że chyba gdzieś pisałaś, że nie umiesz chodzić na obcasach, ale w październiku może warto byłoby założyć już coś zakrytego?
KeiraPati | | Zgłoś | Odpowiedz
Radziłabym się autorce galerii troche wyspokoić. Mnie osobiście odrobine denerwuje takie zachowanie, takie słownictwo, pełno emotikon skakanie z usmiechnieta mordką to tu to tam.
To raczej nie bedzie sprzyjac nawiazywaniu nowych znajomosci na sttudiach. A to przeciez dla Ciebie wazne? Nie masz juz 13 lat, dopasowanie zachowania do wieku jest bardzo wazne. Przemysl to.
Co do zestawu... Na rozpoczecie roku jak najprosciej, bez zbednych paseczkow, fredzelkow. Ta sukienka, proste balerinki, najlepiej czarne i mala torebka przez ramię. Duza torba kompletnie nie pasuje.
Tym bardziej do tych letnich sandałkow.
Pom-pom | | Zgłoś | Odpowiedz
Z ortografią nie mam pro'blemów (nie licząc braku 'ę' na końcu niektórych słów, ale to mi się zdarza tylko na komputerze, b'o często nie dociskam klawiszy, to samo jest z interpunkcją). Szyk zdania mam typowy dla mowy potocznej.
Spolszczanie, przerabianie nazw własnych może określać stosunek autora do czegoś. Np. dajśman nie jest do'brym sklepem, oj nie, więc nie traktuję go poważnie, więc swob'odnie spolszczam so'bie jego nazwę.
Malinowy mi tu bardzo pasuje. Nie mam dużego pola do manewru jeśli chodzi o buty. Nie potrafię ocenić, jak będą wyglądały kolorowe rajstopy do takich odkrytych butów z peep toe.
śliwka | | Zgłoś | Odpowiedz
Pom-pom | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja jestem bardzo spokojna, całą rozmowę traktuję na luzie, z przymrużeniem oka (jak prawie wszystko zresztą). Póki co mam 18 lat, nie 20-parę, więc korzystam póki mogę. Zresztą, nie mam zamiaru poważnieć na siłę. Dużo z tego co piszę to ironia lub odwrotność czarnego humoru (różowy humor?). W każdym razie: np. fascynacja butkami-kopytkami jest straszno-śmieszna jak dla mnie i dziwię się, że ktoś może to potraktować poważnie. Wstawianie emotów jest właśnie po to, żeby łatwiej było się zorientować, że żartuję, a nie podziałało.
Nie wiem za to, co ma poznawanie ludzi na studiach do stylu pisania w internecie? Będę ich poznawała 'na żywo' i wierz mi, że uśmieszki będą się sypać lawinami ;)
Poza tym, dziwne masz podejście - mam się zmienić, żeby nawiązać nowe znajomości... Jak dla mnie bez sensu. Wolałabym już nie mieć znajomych, niż mieć takich, którzy będą mnie lubić, ale pod warunkiem, że nie będę so'bą.
Taki zestaw jaki opisałaś nawet mam. I w końcu ktoś czepił się torby, b'o zaczynałam się martwić ;) Jak w opisie - zestaw jest do niczego, byłam raczej ciekawa propozycji połączenia poszczególnych elementów stąd z innymi dodatkami.
Pom-pom | | Zgłoś | Odpowiedz
No! A one mi każą poważnieć