Second Life
Pewnie każda z Was już dawno słyszała o tej grze-'Drugim życiu' wielu,wielu milionów ludzi na całym świecie.W Second Life możesz być każdym,możesz mieć wszystko,możesz robić co tylko chcesz... No właśnie czy któraś z Was miała okazję,przyjemność? zapoznać się bliżej z tą grą?:)Ja jeszcze nie i nie bardzo wiem jak to wszystko się tam odbywa i na jakiej zasadzie działa ten świat,ale fakt że jedna kobieta zarobiła dzięki tej grze milion dolarów-prawdziwych- na mnie wywarł wrażenie:)
Oceniajcie: Wszystko.Co sądzicie o grze,o drugim wirtualnym życiu?Ja przyznam szczerze,że trochę mnie ciekawi ta gra.
KACZKA | | Zgłoś | Odpowiedz
nie -ja pierwsze słyszę,zresztą gry to nie moja bajka;)
swego czasu jedynie fascynowałam się ludkami SIMS-to chyba coś w tym stylu ?
Fifka Nabita | | Zgłoś | Odpowiedz
Gra wciąga masakrycznie - wirtualny świat przeplata się ze światem werbalnym. Tylko dla twardzieli(ek) odpornych na uzależnienia ;)
O kobitce, która zarobiła milion nie słyszałam - słyszałam za to o tabunie takich, co stracili grube tysiące kupując wirtualne grunty, samochody, czy...nowe nosy.
Poza tym Second Life to nie tyle gra co ...Drugie Życie ;)
INSOMNIA | | Zgłoś | Odpowiedz
slyszalam o tej grze, wiem tyle ze podobno bardzo wciaga - wiec nie dla mnie ``nalogowca``. Kiedys gralam troszke w sims, ale skonczylam jak mi umarla babka ktora przyszla w odwiedziny, i mialam przy basenie nagrobek ktorego za groma nie moglam sie pozbyc :-))
Gam | | Zgłoś | Odpowiedz
ja także słyszałam o tej grze, czy różni się ona czymś od the sims? z opisu wnioskuję,że jest to jedno i to samo ;>
Fifka Nabita | | Zgłoś | Odpowiedz
W najnowszym "ELLE" jest dość obszerny artykuł na temat Second Life.
"Odkąd wielcy projektanci otworzyli tu butiki, nierealne zaczęło prosperować jak realne, a uczestnicy gry zrozumieli, że za złudzenia trzeba płacić gotówką " ;)
gosiaaa_d | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja właśnie przeczytałam o Second Life artykuł w Cosmo i tak mnie zaciekawiło,czy warto się w tę grę wciągnąć.:)Wiem że baaardzo wciąga i ludzie,którzy zaczęli grać,by się nie nudzić,teraz nawet po kilkanaście godzin siedzą przed monitorem i 'żyją'.
gosiaaa_d | | Zgłoś | Odpowiedz
SL różni się od Simsów i to sporo.Najprościej powtarzając za Cosmo 'jest to portal społecznościowy,w którym chodzi o to,by poznawać nowych ludzi,rozmawiać i zarabiać pieniądze'. Lub je tracić jak to Fifka zauważyła.
Ot w skrócie.
creme de la creme | | Zgłoś | Odpowiedz
Jak najdalej od takich toksycznych bzdur. Życie to źdźbło trawy, które mogę powąchać, to woda, którą sobie mogę zmoczyć dłoń, to zapach przypraw, które czuję, gdy połykam kęs czegoś pysznego... To całe mnóstwo innych, cudownych doznań a nie obraz składający się z tysięcy pikseli. Sięganie do tego typu "doznań" to desperacja.
Odsyłam do "Vanilla sky":)
G0sia | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja byłam "uzależniona" przez 15 minut. Potem przyszła nuda.
Zabawe lalkami mam już dawno za sobą:P
Zresztą nie wyobrażam sobie żebym miała spędzać jeszcze więcej czasu przy komputerze.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gosiaaa_d | | Zgłoś | Odpowiedz
Oj to wyżej to ja:)
NikolaG | | Zgłoś | Odpowiedz
A ja juz drugi rok siedze na SL i jest ok ;)
nikki;)876t | | Zgłoś | Odpowiedz
SUPER GRA!!!!POLECAM;)