Snobka - Nagradzam samą siebie. Be chic! Be beautiful!

  • Zaloguj się
  • Załóż konto
  • RSS
  • Ciuchy
  • Buty
  • Kosmetyki
  • Makijaż
  • Torebki
  • Ozdoby
  • Różne
  • Galerie użytkowniczek
Galeria

Carro | Czwartek, 12.11.2009 | 35 Komentarzy

strój do opery

Witam drogie Snobki! Za miesiąc wybieram się do opery, a jako że jest to pierwsze moje wyjście na tego typu przestawienie nie bardzo wiem w co się ubrać. Zdecydowałam się na prostą małą czarną na cienkich ramiączkach (jak na zdjęciu) i buty z kolekcji Quazi z jesieni 2007 - czarne z delikatnego zamszu, peep-toe z lakierowanymi obwódkami dookoła wycięcia i taką samą kokardką (niestety zdjęcia nie mam). Buty założyłam tylko kilka razy (w tym na studniówkę) więc chciałabym je wykorzystać. Mój problem polega na tym, że nie wiem jakie dodatki dobrać - szal (?), żakiet(?), bolerko(?), coś na szyję i kopertówka. Mam 20 lat, więc nie chciałabym wyglądać "za poważnie". Bardzo proszę o pomoc! Najlepiej zdjęcia dodatków i nazwy sklepów albo stron skąd pochodzą. Proszę nie oceniać sukienki ani butów bo jestem na nie zdecydowana. Pozdrawiam!

Oceniajcie:

Dodaj zdjęcia Zaloguj się

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | Piątek, 13.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

no, ja bym poszukala czagos na gore, co by nie zamarznac, bo az tak ogrzewanie dzialac nie bedzie. kopertowka jak najbardziej, lub mala torebeczka na ramie. chyba bym poszla w zakiet, ale krotki, taki do pasa, niekoniecznie czarny. cala powage mozna zlamac jakas apaszka na szyje... albo wogole ukryc ramiaczka i zalozyc biala koszyle z dlugim rekawem pod spod, maly naszyjnik i gotowe

gość

gość | Piątek, 13.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

Jestem zdecydowanie za żakietem. Śmierć bolerkom!

gość

gość | Piątek, 13.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

szału ni ma...

madzikka

madzikka | Piątek, 13.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Jestem zdecydowanie za żakietem. Śmierć bolerkom!
zgadzam się

gość

gość | Piątek, 13.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

Radzilabym Ci w taki sposob dobrac dodatki aby raczej przelamac "odswietnosc" sukienki. Moim zdaniem odpadaja szale, kolie i tego typu rewelacje. Mysle ze kopertowka, zakiet i moze jakies pasujace kolczyki powinny wystarczyc :)

Niestety w operze pelno jest tez ludzi w dzinsach. Stad moje rady abys nie czula sie przebrana, a dobrze ubrana. Baw sie dobrze!

gość

gość | Piątek, 13.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

Niestety jak już tu napisano opery dzisiaj pełne są ludzi ubranych codziennie. Więc jeśli to randka to ubierz się tak, jak zwykle wychodzisz np: do restauracji. Będzie elegancko i nie będziesz się zbytnio wyróżniać.

Maruszka

Maruszka | Piątek, 13.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Radzilabym Ci w taki sposob dobrac dodatki aby raczej przelamac "odswietnosc" sukienki. Moim zdaniem odpadaja szale, kolie i tego typu rewelacje. Mysle ze kopertowka, zakiet i moze jakies pasujace kolczyki powinny wystarczyc :)Niestety w operze pelno jest tez ludzi w dzinsach. Stad moje rady abys nie czula sie przebrana, a dobrze ubrana. Baw sie dobrze!
popieram calkowicie. nie przejmuj sie tak tym wyjsciem i nie ubieraj zbyt elegancko, bo bedziesz mocno odstawac.
no chyba ze to jakas uroczysta premiera z bankietem itp.?... ale jesli nie, jesli to zwykly koncert czy spektakl, to naprawde nie ma co sie przesadnie starac i wystarczy sie ubrac jak na randke w restauracji wlasnie.

bolerko i szal odpada, stawiam na zakiet lub nawet dlugi kardigan. na szyję - apaszka to dobry pomysl, ew. jakas sztuczna bizuteria (nie - perly!) lub... nic.do tego koperta czy inna mala torebka.

gość

gość | Piątek, 13.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

20 lat i pierwszy raz do opery? nieźle... ale chodzi przecież o porady odnośnie stroju, więc ja zdecydowałabym się na jakiś zgrabny, klasyczny żakiecik, delikatne dodatki, nic krzykliwego, rzucającego się w oczy...a i jest mamy listopad więc może zrezygnuj z peep-toe? chyba, że do kryjących rajstop...

Maruszka

Maruszka | Piątek, 13.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

ps: dzinsy to przesada, ale moim zdaniem trend umiarkowanej elegancji w operze jest fajny. bo wtedy wiekszy akcent idzie na sluchanie muzyki, a nie na "pokazanie sie".
zreszta to przekonanie o potrzebie posiadania specjalnego stroju sprawia, ze wiele osob do opery (czy teatru!) nie idzie wcale... np. nastolatkow czy niezamoznych osob, ktorzy "galowych" ciuchow nie maja. a tu nie trzeba sie napinac, wystarczy zalozyc zwykła spodnicę, koszulę, ktora i tak masz juz w szafie, wydac zaoszczedzone pieniadze na bilet i juz mozna biec doswiadczyc muzyki inaczej niz przez YouTube:)

gość

gość | Piątek, 13.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
szału ni ma...
wszedzie dajesz takie opinie? o butach tez tak napisalas a to w ogole niezwiazane z tenatem.. prowokacja? chcesz zeby ludzie sie wkurzali na takie gnomy jak Ty? chociliki wstretne ktore nie pomoga jak ktos prosi?

ja bym obrala zakiet z modnymi teraz wywijanymi rekawami, dostepne sa a raczej byly min. w zarze..

gość

gość | Piątek, 13.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

Na górę załóż coś, co przełamie ten elegancki styl - np. bolerko z dzianiny.
Do opery - poza premierami - nie ubieramy się w stroje wieczorowe.
Oczywiście moja rada dotyczy Polski. Jeśli jedziesz do Wiednia albo Mediolanu, Twój pomysł się sprawdzi :)

Elly

Elly | Piątek, 13.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Radzilabym Ci w taki sposob dobrac dodatki aby raczej przelamac "odswietnosc" sukienki. Moim zdaniem odpadaja szale, kolie i tego typu rewelacje. Mysle ze kopertowka, zakiet i moze jakies pasujace kolczyki powinny wystarczyc :)Niestety w operze pelno jest tez ludzi w dzinsach. Stad moje rady abys nie czula sie przebrana, a dobrze ubrana. Baw sie dobrze!

To niech ludzie w jeansach się wstydzą! ;) Ale masz rację, nie ma co iść w pompatyczne dodatki, lepiej czymś złagodzić charakter stroju. Mi najbardziej pasowałaby biała bluzka - nadaje trochę 'szkolnego' charakteru, więc automatycznie odejmuje trochę powagi, a wciąż jest elegancka :)

gość

gość | Piątek, 13.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

jeżeli to nie premiera, to ubrałabym się elegancko, ale bez przesady. radziłabym jakiś żakiecik w kontrastowym do czerni kolorze. i odradzam buty peep-toe- owszem gwiazdy paradują w sandałkach po czerwonym dywanie nawet w siarczyste mrozy, ale nie jesteś angeliną jolie i będziesz się czuła głupio. zbyt elegancki ubiór razi równie mocno jak jeansy i idąc na 1005 przedstawienie upiora w operze wystrojona jak na wiedeńską premierę, wśród młodzieży szkolnej i ludzi którzy wpadli wprost po pracy będziesz się czuła niezręcznie

gość

gość | Sobota, 14.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Na górę załóż coś, co przełamie ten elegancki styl - np. bolerko z dzianiny.Do opery - poza premierami - nie ubieramy się w stroje wieczorowe.Oczywiście moja rada dotyczy Polski. Jeśli jedziesz do Wiednia albo Mediolanu, Twój pomysł się sprawdzi :)
buahahahahaha, hucze :))) bolerko z dzianiny i nie ubierami sie w stroje wieczorowe, buahahahaha. widac, ze WIES sie wypowiada ;)

Bazyliszka

Bazyliszka | Sobota, 14.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

a gdzie się do tej opery wybierasz? zgadzam się z kimś tam wcześniej - jeżeli to nie premiera to nie ma co przesadzać :] ja osobiście do opery ubieram się zwykle normalnie, na wpół elegancko. Żadne galowe wymysły ;]

gość

gość | Sobota, 14.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

ja bym pod sukienkę założyła koszulę białą.. już tak robiłam i rewelacyjnie to wygląda, elegancko ale i oryginalnie

gość

gość | Sobota, 14.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

autor: madzikka
autor: gość
Jestem zdecydowanie za żakietem. Śmierć bolerkom!
zgadzam się
A jakiś sensowny argument...?

gość

gość | Sobota, 14.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Maruszka
autor: gość
Radzilabym Ci w taki sposob dobrac dodatki aby raczej przelamac "odswietnosc" sukienki. Moim zdaniem odpadaja szale, kolie i tego typu rewelacje. Mysle ze kopertowka, zakiet i moze jakies pasujace kolczyki powinny wystarczyc :)Niestety w operze pelno jest tez ludzi w dzinsach. Stad moje rady abys nie czula sie przebrana, a dobrze ubrana. Baw sie dobrze!
popieram calkowicie. nie przejmuj sie tak tym wyjsciem i nie ubieraj zbyt elegancko, bo bedziesz mocno odstawac.no chyba ze to jakas uroczysta premiera z bankietem itp.?... ale jesli nie, jesli to zwykly koncert czy spektakl, to naprawde nie ma co sie przesadnie starac i wystarczy sie ubrac jak na randke w restauracji wlasnie.bolerko i szal odpada, stawiam na zakiet lub nawet dlugi kardigan. na szyję - apaszka to dobry pomysl, ew. jakas sztuczna bizuteria (nie - perly!) lub... nic.do tego koperta czy inna mala torebka.
A czemu nie perły?

gość

gość | Sobota, 14.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
szału ni ma...
wszedzie dajesz takie opinie? o butach tez tak napisalas a to w ogole niezwiazane z tenatem.. prowokacja? chcesz zeby ludzie sie wkurzali na takie gnomy jak Ty? chociliki wstretne ktore nie pomoga jak ktos prosi?ja bym obrala zakiet z modnymi teraz wywijanymi rekawami, dostepne sa a raczej byly min. w zarze..
Racja, ten "ktoś" bez przerwy pisze "szału nie ma" bez względu na prezentowaną rzecz czy temat. Nauczyła się 3 słów i teraz szpanuje...heh żałosne ;)

Maruszka

Maruszka | Sobota, 14.11.2009 | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: Maruszka
autor: gość
Radzilabym Ci w taki sposob dobrac dodatki aby raczej przelamac "odswietnosc" sukienki. Moim zdaniem odpadaja szale, kolie i tego typu rewelacje. Mysle ze kopertowka, zakiet i moze jakies pasujace kolczyki powinny wystarczyc :)Niestety w operze pelno jest tez ludzi w dzinsach. Stad moje rady abys nie czula sie przebrana, a dobrze ubrana. Baw sie dobrze!
popieram calkowicie. nie przejmuj sie tak tym wyjsciem i nie ubieraj zbyt elegancko, bo bedziesz mocno odstawac.no chyba ze to jakas uroczysta premiera z bankietem itp.?... ale jesli nie, jesli to zwykly koncert czy spektakl, to naprawde nie ma co sie przesadnie starac i wystarczy sie ubrac jak na randke w restauracji wlasnie.bolerko i szal odpada, stawiam na zakiet lub nawet dlugi kardigan. na szyję - apaszka to dobry pomysl, ew. jakas sztuczna bizuteria (nie - perly!) lub... nic.do tego koperta czy inna mala torebka.
A czemu nie perły?
bo perly (nawet plastikowe) wlasnie czynia stroj bardziej eleganckim. i oczywiscie ogolnie nie ma w tym nic zlego, ale w tym konkretnym przypadku, skoro mamy te sukienke uczynic wlasnie mniej odswietna, to sie nie nadadzą.

ja sama nosze dlugie perly do opery, ale do zupelnie innej, dosc luzackiej reszty (spodnie, marynara, maly top)

następna 1 2

Popularne

  • 20 najmodniejszych fryzur włosy półdługie

    20 najmodniejszych fryzur – włosy półdługie

    Włosy średniej długości mają wiele zalet: nie...

    Skomentuj (14)

  • Makijaż: Duochromatyczne usta na lato

    Makijaż: Duochromatyczne usta na lato!

    Dzisiaj zapraszam na szybki tutorial pokazujący jak ożywić makijaż ust na lato.

    Skomentuj (21)

  • Snobka intymnie: jak przygotować się do depilacji woskiem okolic bikini

    Snobka intymnie: jak przygotować się do depilacji woskiem okolic bikini

    Depilacja woskiem ma już swoją bardzo długą tradycję, a...

    Skomentuj (8)

  • Galeria: Największe gwiazdy w latach 90-tych. Jak wyglądały kiedyś

    Galeria: Największe gwiazdy w latach 90-tych. Jak wyglądały kiedyś?

    Lata 90-te zawsze będą kojarzone z karbowanymi w...

    Skomentuj (15)

  • Co o tym myślicie: C-stringi

    Co o tym myślicie: C-stringi

    Jeśli wydaje się Wam to szalone, pomyślcie o...

    Skomentuj (210)

Więcej

Wideo

  • Festiwalowa kolekcja Topshop

    Festiwalowa kolekcja Topshop

    Skomentuj (0)

  • Wideofryzury: ślubne

    Wideofryzury: ślubne

    Skomentuj (10)

  • Makijaż ślubny dla Pana Młodego

    Makijaż ślubny dla Pana Młodego

    Skomentuj (21)

Więcej

Galerie

  • Kupujemy: małą torebkę na długim pasku

    Kupujemy: małą torebkę na długim pasku

  • Trend sezonu: niech cię widzą

    Trend sezonu: niech cię widzą!

  • Wakacyjny hit: dwukolorowe usta

    Wakacyjny hit: dwukolorowe usta

Top Ten

  • Getry (110)
  • Snobka intymnie: publiczne karmienie bulwersuje? (281)
  • Sukienka Diane von Furstenberg (32)
  • Młynek Villeroy&Boch (12)
  • Zimowa kurtka Mackage (22)
  • Makijaż: Cut Crease (205)
  • Makijaż: Jennifer Lopez (162)
  • Hit czy kit: kubeczek menstruacyjny (254)
  • Makijaż: Zaklinamy Wiosnę (168)
  • Makijaż: Zielona nadzieja (170)
Więcej

Makijaż

  • Wakacyjny hit: dwukolorowe usta

    Wakacyjny hit: dwukolorowe usta

  • Makijaż: Duochromatyczne usta na lato

    Makijaż: Duochromatyczne usta na lato!

  • Makijaż: Bird of Paradise

    Makijaż: Bird of Paradise

  • Makijaż paletką Storm marki Sleek

    Makijaż paletką Storm marki Sleek

Więcej

Porady

  • Porada: jak nosić paski

    Porada: jak nosić paski

    Boicie się marynarskich pasków i wyrazistych czarno-białych pasów? Niepotrzebnie! 

  • Porada: jak nosić trudne printy

    Porada: jak nosić trudne printy

    Nareszcie zrzucamy jednobarwne kostiumy i małe czarne. Wiosna to czas kolorów i wzorów. Ale nie każda z nas ma odwagę zaszaleć. Dlatego wzory oswajamy powoli. 

Więcej

Produkt tygodnia

Kosmetyk tygodnia: BB lakier Vipera

Kosmetyk tygodnia: BB lakier Vipera

Taki lakier, oprócz koloru, dawać ma paznokciom regenerację, odżywianie i wzmacnianie.…

Snobka - Konkursy i promocje

Więcej

Wasze galerie

  • kurtka

    kwiatuszek345 dodała:

    kurtka

    Mam zamiar zakupić tę oto kurteczkę. Jak sądzicie co będzie do niej pasować??? Będzie współgrać z czerwonymi bucikami??…

  • Stylizacja na chłodny wrześniowy dzień

    kolma13 dodała:

    Stylizacja na chłodny wrześniowy dzień

    mam na sobie: buty - Bata leginsy - no name bluzki - h&m, new yorker naszyjnik, torebka, kolczyki - h&m sweterek - sh…

Dodaj własną galerię

© Snobka 2006-2013.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wszystkie tagi
Kontakt: info@snobka.pl
Polityka prywatności
Reklama

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu.