Jak wiadomo. Zbliża się sezon komunii w związku z tym proszę was moje kochane snobki o pomoc w doborze dodatków do sukienki którą właśnie nabyłam. Z góry bardzo dziękuję za pomoc.
koniecznie żakiet i buty na wysokim słupku, i biżu na szyję. Osobiście uważam że czerwony nie bardzo nadaje się na komunię, więc kolory dodatków niech są stonowane i w delikatnych kolorach. Dodam, że dużo ładniej wyglądałabyś w sukience z szerokimi ramiączkami, dekold w V, odcięta (jak u obecnej) pod biustem, a od pasa w dół materiał powinien być zwiewny. Wyglądałabyś dużo szczuplej.
dziękuje za rady. w przyszłości napewno skorzystam. Tylko, że zawsze gdy zakładałam taką suknię odciętą pod biustem to wydawało mi się że to nie wygląda dobrze. Ponieważ mam odstający brzuszek :( I z profilu wyglądałam jakbym była w ciąży
ja niby jestem szczupła, ale mam duży biust i potwierdzam, że też bardzo źle czuję się w sukienkach odcinanych pod biustem i odnoszę wrażenie, że wyglądam w nich grubo...
szczerze mówiąc, nie wiem, czy czerwień to dobry wybór na komunię... musisz się postarać, żeby tę sukienkę 'udelikatnić', więc dodatki proponuję jasne. i koniecznie jakiś żakiet, bolerko etc.
dziękuje za rady. w przyszłości napewno skorzystam. Tylko, że zawsze gdy zakładałam taką suknię odciętą pod biustem to wydawało mi się że to nie wygląda dobrze. Ponieważ mam odstający brzuszek :( I z profilu wyglądałam jakbym była w ciąży
Kochana,ale tak wyglądasz jakbyś miała biust do pasa... Wydaje mi się, że powinnaś przy tak sporym biuście (oczywiście, zazdroszczę :) dbać o to, żeby nie wisiał, a w takich sukienkach o to trudno. Nie mniej, teraz dobierz jasny żakiecik i będzie dobrze. Udanej imprezy!
Spróbuj dobrać do niej buty w cielistym kolorze, nie mogą być zbyt jasne, ani zbyt ciemne, takie w kolorze Twoich nóg, to bardzo wydłuża.
Co do ramiączek, to może krawcowa pokombinowała by coś, być może po prostu doszyć dwa zwykłe czerwone, albo jedno szersze tak asymetrycznie, też będzie trzymać i komfort większy :)
Co do żakietu, to czy jest on konieczny? wydaje mi się, że do kościoła wystarczy elegancki sweterek, przecież pewnie będzie bardzo ciepło. Może być z długim rękawem jak i z troszkę krótszym. Wg mnie całość będzie wyglądała zwiewnie i lekko, do takiej sukienki nie pasuje chyba ciężki żakiet.
Pudrowe, czyli różowo- beżowe? Mogą pasować, o ile bardziej wpadają w beż niż w róż :) Ja bym na Twoim miejscu poszukała w pasmanterii jakiejś ładnej tasiemki, może być z koralikami albo kamyczkami, i (naszywając na materiał w podobnym kolorze co sukienka) zrobiła z niej ramiączka. Możesz zrobić jedną linię ramiączka- dekolt, żeby nie wyglądało tak ni stąd, ni zowąd jakieś dziwne ramiączka:) To wszystko po to, żeby móc założyć stanik, bo niestety- wiem z własnego doświadczenia- mając duży biust po prostu trzeba zawsze nosić stanik, w dodatku dobrze dobrany. Z biustem na swoim miejscu będziesz wyglądać lepiej niż na zdjęciu:) Oczywiście do kościoła trzeba narzucić coś na ramiona, proponuję jakiś beżowy lub jasnobrązowy żakiet albo sweterek.
ramiączka można delikatnie niteczki czerwone doszyć i nie trzeba ich będzie wcale ukrywać :) Absolutnie nie zgadzam się z poglądem, że czerwony nie pasuje na komunię!!!! Przecież to nie Justyna do niej przystępuje!! To jakiś absurd...
ramiączka można delikatnie niteczki czerwone doszyć i nie trzeba ich będzie wcale ukrywać :) Absolutnie nie zgadzam się z poglądem, że czerwony nie pasuje na komunię!!!! Przecież to nie Justyna do niej przystępuje!! To jakiś absurd...
Według mnie ramiączka-niteczki odpadają. Po pierwsze, kojarzą mi się z kiczowatymi sukniami na wesela i studniówki, które modne były kilka lat wstecz. Po drugie, ramiączka nie są przy tej sukience potrzebne, żeby sukienka nie spadała, bo Justyna idzie na komunię a nie na tańce, więc sukienka nie będzie "w ruchu", ale po to, żeby ukryć pod nimi ramiączka od stanika. Dlatego grubsze ramiączka są tu według mnie konieczne. Na wierzch dałabym żakiet lub sweterek w kolorze beżowym.
Moje kochane snobki. Mam w szafie wspaniały sweterek kupiony rok temu na wesele. Jest beżowy. Jednak te ramiączka będą I loubotiny pudrowe. W zasadzie cieliste na 12cm obcasie i są lakierowane. Postanowiłam stonować tą kreację. Niestety zdjęcie nie oddaje koloru. Jest to wściekła czerwień. A nie chciałabym odwracać uwagi od przystępującej do komunii ;)
Bardzo bardzo dziękuje, za te wszystkie rady. Pomogłyście mi.Wiedziałam, że zawsze mogę na was liczyć :))
Kochana możesz nie doszywać ramiączek a po prostu kupić dobrze podtrzymujący biust gorset, zakładając go pod sukienkę upieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu, podtrzyma biust i pięknie wymodeluje talię.
Pomysł z dodatkami bardzo dobry, delikatny żakiet lub sweterek nude , szpilki o których wspominałaś i delikatna biżuteria, tu radziłabym Ci dopasować dłuższy naszyjnik z większym wisiorkiem, wiszący nawet do talii , wyciągnie całą sylwetkę i wysmukli szyję, lub wiszące kolczyki plus podpięte włosy.
mówiąc talia miałam na myśli najwęższą część brzucha Koleżanki czyli około 10 cm pod biustem i jestem pewna, że przyniesie dobry efekt. Taki naszyjnik, a także wszelkie ozdoby w tym miejscu korpusu sprawiają, że centralna część ubioru, a zatem i nasza uwaga nie skupia się w okolicy gdzie ciało jest największe, czyli np biust, albo pulchne ramiona, a w najwęższym miejscu, a dodatkowo długie naszyjniki dzielą ciało na pół przez co wydaje się drobniejsze.
tak jak na zdjeciu to jest strój raczej na wesele , ja mysle ze super by bylo zalozyc pod sukienke biała koszulke z krótkim rekawkiem a na to marynarke z rekawkiem 3/4 , sweterek do tego typu sukienki nie bedzie dobrze wyglądał , nieelegancko, tym bardziej pod koniec maja.. marynarka ladnie uformuje figure , co do białej koszulki to raczej konieczna bo za dużo biustu tutaj pokazujesz ...
Te panny młode, które zaplanowały ślub na najbliższe dni mają szczęście. Piękna pogoda pozwala na eksperymenty ze strojem. Zaszaleć mogą także druhny. Ewa napisała do nas z prośbą o poradę.
Białe paski twojej ulubionej pasiastej bluzki już dawno poszarzały, a materiał przetarł się lekko na łokciach? Mamy ten sam problem – marynarskie bluzki nosimy namiętnie.
gościnka | | Zgłoś | Odpowiedz
koniecznie żakiet i buty na wysokim słupku, i biżu na szyję. Osobiście uważam że czerwony nie bardzo nadaje się na komunię, więc kolory dodatków niech są stonowane i w delikatnych kolorach. Dodam, że dużo ładniej wyglądałabyś w sukience z szerokimi ramiączkami, dekold w V, odcięta (jak u obecnej) pod biustem, a od pasa w dół materiał powinien być zwiewny. Wyglądałabyś dużo szczuplej.
Justyna Godlewska | | Zgłoś | Odpowiedz
dziękuje za rady. w przyszłości napewno skorzystam. Tylko, że zawsze gdy zakładałam taką suknię odciętą pod biustem to wydawało mi się że to nie wygląda dobrze. Ponieważ mam odstający brzuszek :( I z profilu wyglądałam jakbym była w ciąży
foster marine | | Zgłoś | Odpowiedz
ja niby jestem szczupła, ale mam duży biust i potwierdzam, że też bardzo źle czuję się w sukienkach odcinanych pod biustem i odnoszę wrażenie, że wyglądam w nich grubo...
szczerze mówiąc, nie wiem, czy czerwień to dobry wybór na komunię... musisz się postarać, żeby tę sukienkę 'udelikatnić', więc dodatki proponuję jasne. i koniecznie jakiś żakiet, bolerko etc.
135111 | | Zgłoś | Odpowiedz
jakis kremowy żakiecik i buciki, delikatna bizuteria i bedzie ok :D
gośćfsdf | | Zgłoś | Odpowiedz
Justyna Godlewska | | Zgłoś | Odpowiedz
No co do rozmiaru to nie am co zazdrościć same kłopoty :P Ale też rozważałam jakieś dyskretne ramiączka :P Aby doszyć i ukryć pod żakiecikiem
Smanna | | Zgłoś | Odpowiedz
Spróbuj dobrać do niej buty w cielistym kolorze, nie mogą być zbyt jasne, ani zbyt ciemne, takie w kolorze Twoich nóg, to bardzo wydłuża.
Co do ramiączek, to może krawcowa pokombinowała by coś, być może po prostu doszyć dwa zwykłe czerwone, albo jedno szersze tak asymetrycznie, też będzie trzymać i komfort większy :)
Co do żakietu, to czy jest on konieczny? wydaje mi się, że do kościoła wystarczy elegancki sweterek, przecież pewnie będzie bardzo ciepło. Może być z długim rękawem jak i z troszkę krótszym. Wg mnie całość będzie wyglądała zwiewnie i lekko, do takiej sukienki nie pasuje chyba ciężki żakiet.
Justyna Godlewska | | Zgłoś | Odpowiedz
sądzicie, że pudrowe louboutiny będą pasować. lakierki?
gośćala | | Zgłoś | Odpowiedz
Pudrowe, czyli różowo- beżowe? Mogą pasować, o ile bardziej wpadają w beż niż w róż :) Ja bym na Twoim miejscu poszukała w pasmanterii jakiejś ładnej tasiemki, może być z koralikami albo kamyczkami, i (naszywając na materiał w podobnym kolorze co sukienka) zrobiła z niej ramiączka. Możesz zrobić jedną linię ramiączka- dekolt, żeby nie wyglądało tak ni stąd, ni zowąd jakieś dziwne ramiączka:) To wszystko po to, żeby móc założyć stanik, bo niestety- wiem z własnego doświadczenia- mając duży biust po prostu trzeba zawsze nosić stanik, w dodatku dobrze dobrany. Z biustem na swoim miejscu będziesz wyglądać lepiej niż na zdjęciu:) Oczywiście do kościoła trzeba narzucić coś na ramiona, proponuję jakiś beżowy lub jasnobrązowy żakiet albo sweterek.
klaudia84 | | Zgłoś | Odpowiedz
ramiączka można delikatnie niteczki czerwone doszyć i nie trzeba ich będzie wcale ukrywać :) Absolutnie nie zgadzam się z poglądem, że czerwony nie pasuje na komunię!!!! Przecież to nie Justyna do niej przystępuje!! To jakiś absurd...
abrakadabra | | Zgłoś | Odpowiedz
Według mnie ramiączka-niteczki odpadają. Po pierwsze, kojarzą mi się z kiczowatymi sukniami na wesela i studniówki, które modne były kilka lat wstecz. Po drugie, ramiączka nie są przy tej sukience potrzebne, żeby sukienka nie spadała, bo Justyna idzie na komunię a nie na tańce, więc sukienka nie będzie "w ruchu", ale po to, żeby ukryć pod nimi ramiączka od stanika. Dlatego grubsze ramiączka są tu według mnie konieczne. Na wierzch dałabym żakiet lub sweterek w kolorze beżowym.
Justyna Godlewska | | Zgłoś | Odpowiedz
Moje kochane snobki. Mam w szafie wspaniały sweterek kupiony rok temu na wesele. Jest beżowy. Jednak te ramiączka będą I loubotiny pudrowe. W zasadzie cieliste na 12cm obcasie i są lakierowane. Postanowiłam stonować tą kreację. Niestety zdjęcie nie oddaje koloru. Jest to wściekła czerwień. A nie chciałabym odwracać uwagi od przystępującej do komunii ;)
Bardzo bardzo dziękuje, za te wszystkie rady. Pomogłyście mi.Wiedziałam, że zawsze mogę na was liczyć :))
Magnolia | | Zgłoś | Odpowiedz
Kochana możesz nie doszywać ramiączek a po prostu kupić dobrze podtrzymujący biust gorset, zakładając go pod sukienkę upieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu, podtrzyma biust i pięknie wymodeluje talię.
Pomysł z dodatkami bardzo dobry, delikatny żakiet lub sweterek nude , szpilki o których wspominałaś i delikatna biżuteria, tu radziłabym Ci dopasować dłuższy naszyjnik z większym wisiorkiem, wiszący nawet do talii , wyciągnie całą sylwetkę i wysmukli szyję, lub wiszące kolczyki plus podpięte włosy.
Pozdrawiam ciepło!
Smanna | | Zgłoś | Odpowiedz
Wydaje mi się, że taki wiszący aż do talii może stworzyć odwrotny efekt i zamiast wyciągnąć sylwetkę to pociągnie na dół optycznie...razem z biustem.
Trzeba przymierzyć po prostu, ale sam pomysł z długim naszyjnikiem jest dobry tylko być może starczy taki do linii biustu ale nie poniżej. :)
Magnolia | | Zgłoś | Odpowiedz
mówiąc talia miałam na myśli najwęższą część brzucha Koleżanki czyli około 10 cm pod biustem i jestem pewna, że przyniesie dobry efekt. Taki naszyjnik, a także wszelkie ozdoby w tym miejscu korpusu sprawiają, że centralna część ubioru, a zatem i nasza uwaga nie skupia się w okolicy gdzie ciało jest największe, czyli np biust, albo pulchne ramiona, a w najwęższym miejscu, a dodatkowo długie naszyjniki dzielą ciało na pół przez co wydaje się drobniejsze.
:)) | | Zgłoś | Odpowiedz
tak jak na zdjeciu to jest strój raczej na wesele , ja mysle ze super by bylo zalozyc pod sukienke biała koszulke z krótkim rekawkiem a na to marynarke z rekawkiem 3/4 , sweterek do tego typu sukienki nie bedzie dobrze wyglądał , nieelegancko, tym bardziej pod koniec maja.. marynarka ladnie uformuje figure , co do białej koszulki to raczej konieczna bo za dużo biustu tutaj pokazujesz ...