Ta sukienka niemożliwie wpadła mi w oko. Oryginał kosztuje blisko 4 tyś funtów, więc szukam dobrej krawcowej na terenie trójmiasta która uszyje mi taką sukienkę. Znacie jakieś? i pytanie czy nadaje się na studniówkę? (niekoniecznie ten kolor)
Oceniajcie: sukienkę
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
łądna, taka jakby ze strzępków materiału :P
Myśle, że pasuje na studiówke, ale dorobiłąbym do niej jakieś ramiączka, no i zalezy od długości, bo uważam, ze mini odpada, zwłaszcza takie, gdzie przy obrocie cała kiecka na pewno pójdzie do góry ;)
Krawcowej Ci nie polecę, bo jestem z przeciwnego końca Polski.
Dosyć szybko myślisz o studniówce.
I dzieki, że przypomniałaś, ze zaczął się ten okres, tzn. skonczyly sie porady weselne - zaczna sie porady studniówkowe.
Sezon studniowkowych porad uważam za otwarty....
dlatego licealistki spieszcie sie dopoki ten temat nam sie jeszcze nie znudzil ;)
Opium | | Zgłoś | Odpowiedz
Gdybyś była z Wrocławia to poleciłabym Ci dobrą krawcową...
Jeśli chodzi o sukienkę to jest śliczna, jednak jej oryginalna długość jest nieodpowiednia- wydaje mi się, że gdyby była co najmniej do kolan to byłoby ok :]
ropuszka | | Zgłoś | Odpowiedz
widzę, że era balowych sukienek się skończyła ;)
heed | | Zgłoś | Odpowiedz
Sukienka śliczna, niestety nie jestem z Trójmiasta, to Ci nie pomogę...
Mam nadzieję, że znajdziesz dobrą krawcową, która sprosta wymaganiom :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Śliczna ale tak jak poprzedniczki uważam że na studniówkę powinna być ciut dłuższa, tak o dwie falbanki;)
Maruszka | | Zgłoś | Odpowiedz
ja bym sie bardziej martwila o gore ;) czy Ci biust przykryje (te falbanki troche odstaja przeciez!) i nie zjedzie w tancu. dorobienie ramiaczek (takich grubych, z materialu jak pas) jest warte rozwazenia. mimo ze to bedzie mocna zmiana wygladu sukienki, jasne.
rozwaz kwestie dekoltu łacznie z kwestia dlugosci. jesli przykryjesz dekolt, mozesz odkryc nogi itd. jesli uprzesz sie na wersje bez ramiaczek, to niech chociaz te gorne falbanki siegaja troche wyzej niz tuz za sutki ;) i niech na dole nie bedzie przykrotko. wiesz, rozwaz kwestie "stopnia prowokacyjnosci sukienki" calosciowo.
uwazaj tez na ciezar sukienki, jesli nie chcesz dawac ramiaczek.
tyle rozwazan na temat odpowiedniosci sukienki, krawcowych w Trojmiescie nie znam....
aha, generalnie sukienka bardzo fajna :) oryginalna.
i nawet kolor tego przygaszonego zlota jest ok, pod warunkiem, ze faktycznie zostaniesz przy przygaszonym odcieniu, nie dasz do tego megablysczacej bizuterii ani opalenizny "na skwarke".
tez pytanie, czy taki kolor Ci pasuje. bo w sumie malo ktorej Polce pasuje (bo on pasuje do kobiet typu Eva Longoria)
powodzenia!
Maruszka | | Zgłoś | Odpowiedz
ps: gdzie ja znalazlas? czyj to projekt?
Maruszka | | Zgłoś | Odpowiedz
hej, a moze sprobuj zrobic taka gorsetowa gore tej sukienki, na ktora są naszyte te sterczace "falbanki"? albo prosciej (dla krawcowej) - najbardziej wewnetrzna falbanke robimy na plasko i wszywany gumke przy gornej krawedzi, zeby ona przylegala do ciala i zaslaniala, co trzeba.
tak chyba bedzie lepiej niz przy kazdym nachyleniu sie prezentowac biust ;) (czy stanik, nawet swietnie dobrany)
madzikka | | Zgłoś | Odpowiedz
Dzieki za wszystkie rady ! nad ramiaczkami sie jeszcze zastanawiam a calosc bedzie si ekonczyla tuz przed kolanem. O ile znajde taka krawcową :P
ale juz zaczynam poszukiwania :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
aloetta | | Zgłoś | Odpowiedz
Bardzo ładna sukienka, popieram poprzedniczki - warto pomyśleć o tej odstającej górze, grunt to przecież dobrze czuć się podczas całonocnych baletów ;)
Sama w tym roku mam studniówkę, też myślę nad kreacją, ale raczej postawię na długą, jakoś tak mam wbite w głowie 'bal maturalny', więc od lat marzy mi się długość do ziemi ;D
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
To wynik tego, że przez wiele lat tradycyjny, zgodny z konwenansem strój wieczorowy, a w szczególności balowy (a studniówka zazwyczaj jest właśnie balem) wymagał długiej sukni. Dopiero niedawno zaczęło się to zmieniać.
Trochę szkoda - naprawdę nieczęsto zdarza się w życiu okazja, żeby ubrać się w coś tak eleganckiego jak długa, wieczorowa suknia (i nie mówię tu wcale o taftach i bezach).
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a jak nie znajdziesz porządnej krawcowej (czego absolutnie Ci nie życzę;)) to może taka?
madzikka | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
http://www.lipsy.co.uk/Store/vip-bejewelled-heart-layer-dress-oyster-pink/JustIn/product-is-VP00015_041
jest też szara, równie ładna ;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
świetna sukienka, przypomina mi taką jedną suknię ślubną, której zdjęcie znalazłam kilka lat temu, gdy sama szukałam kreacji na studniówkę ;) ale niestety w sprawie krawcowej też nie doradzą, bo też nie jestem z Trójmiasta
solange | | Zgłoś | Odpowiedz
fajna ta sukienka, mi tam sie nie wydaje krotka :) i jak najbardziej sie nadaje...
moge polecic krawcowa ktora mi szyla sukienke na studniowke i bylam bardzo zadowolona: Gdansk Brzezno, ul. Zelwerowicza(nie pamietam nr), tel. 501675331, niestety nazwiska nie mam zapisanego i nie pamietam, to juz pare lat temu bylo;)
pozdrawiam i powodzenia
innapani | | Zgłoś | Odpowiedz
ad. cytowana wypowiedź. sukienka, ktróą pokazujesz też nie jest tania... 7-8tyś, jeśli dobrze pamiętam ;]
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
studniówka to impreza wieczorowa i sukienka koktajlowa (krótka) nie pasuje.