czarne szpileczki bez palca najbardziej przypadły mi do gustu,reszta natomiast bardzo przeciętna,fajny pomysł na zdjecie reklamowe zwłaszcza jak sie pracuje w sklepie obuwniczym
mnie też najbardziej przypadły czarne szpileczki z pierwszego planu. Czy one tam mają srebrne zdobienia?
Projektów mistrza podobno się nie krytykuje ale jakie zastosowanie mają botki z odkrytą piętą?
Vuitton chyba nigdy mi się nie spodoba:/
Niuniu, mam niedyskretne pytanie - czy w Twojej garderobie występuje jakieś zakrzywienie czasoprzestrzeni, dzięki któremu jesteś w stanie zmieścić tam te wszystkie wspaniałości, które kupujesz? :)
Torba mi się nie podoba, ale buty to zupełnie inna bajka :)
Niuniu, mam niedyskretne pytanie - czy w Twojej garderobie występuje jakieś zakrzywienie czasoprzestrzeni, dzięki któremu jesteś w stanie zmieścić tam te wszystkie wspaniałości, które kupujesz? :)Torba mi się nie podoba, ale buty to zupełnie inna bajka :)
hihi, fajnie to określiłaś Elly! Swoja droga ostatnio zrobilam duze porzadki w szafie, po ktorych okazalo sie ze nie mam serca niczego sie pozbyc -- wiec musialam uzyc calego danego mi slowianskiego sprytu i przeorganizowac szafe w moim niewielkim mieszkaniu - i okazalo sie, ze mam miejsce na nowe zakupy!
Toreka swoja droga duzo ciekawiej wyglada na zywo - i o ile nie lubie tradycyjnego monogramu LV to ta b. przypadla mi do gustu, choc jest b. nieformalna: na zakupy, do dzinsow itp.
Niuniu, mam niedyskretne pytanie - czy w Twojej garderobie występuje jakieś zakrzywienie czasoprzestrzeni, dzięki któremu jesteś w stanie zmieścić tam te wszystkie wspaniałości, które kupujesz? :)Torba mi się nie podoba, ale buty to zupełnie inna bajka :)
hihi, fajnie to określiłaś Elly! Swoja droga ostatnio zrobilam duze porzadki w szafie, po ktorych okazalo sie ze nie mam serca niczego sie pozbyc -- wiec musialam uzyc calego danego mi slowianskiego sprytu i przeorganizowac szafe w moim niewielkim mieszkaniu - i okazalo sie, ze mam miejsce na nowe zakupy!Toreka swoja droga duzo ciekawiej wyglada na zywo - i o ile nie lubie tradycyjnego monogramu LV to ta b. przypadla mi do gustu, choc jest b. nieformalna: na zakupy, do dzinsow itp.
To chyba jest jakieś nieodkryte prawo fizyki - "na nowe zakupy ZAWSZE znajdzie się miejsce" ;)
Niuniu, mam niedyskretne pytanie - czy w Twojej garderobie występuje jakieś zakrzywienie czasoprzestrzeni, dzięki któremu jesteś w stanie zmieścić tam te wszystkie wspaniałości, które kupujesz? :)Torba mi się nie podoba, ale buty to zupełnie inna bajka :)
hihi, fajnie to określiłaś Elly! Swoja droga ostatnio zrobilam duze porzadki w szafie, po ktorych okazalo sie ze nie mam serca niczego sie pozbyc -- wiec musialam uzyc calego danego mi slowianskiego sprytu i przeorganizowac szafe w moim niewielkim mieszkaniu - i okazalo sie, ze mam miejsce na nowe zakupy!Toreka swoja droga duzo ciekawiej wyglada na zywo - i o ile nie lubie tradycyjnego monogramu LV to ta b. przypadla mi do gustu, choc jest b. nieformalna: na zakupy, do dzinsow itp.
To chyba jest jakieś nieodkryte prawo fizyki - "na nowe zakupy ZAWSZE znajdzie się miejsce" ;)
:-) co racja to racja: na zasadzie przedziwnej rozciagliwosci garderobianych czasteczek i molekulow by pomiescic nowe pudelko butow -- widze, Elly, ze masz te wszystkie prawa fizyki w jednym paluszku!
Niuniu, mam niedyskretne pytanie - czy w Twojej garderobie występuje jakieś zakrzywienie czasoprzestrzeni, dzięki któremu jesteś w stanie zmieścić tam te wszystkie wspaniałości, które kupujesz? :)Torba mi się nie podoba, ale buty to zupełnie inna bajka :)
hihi, fajnie to określiłaś Elly! Swoja droga ostatnio zrobilam duze porzadki w szafie, po ktorych okazalo sie ze nie mam serca niczego sie pozbyc -- wiec musialam uzyc calego danego mi slowianskiego sprytu i przeorganizowac szafe w moim niewielkim mieszkaniu - i okazalo sie, ze mam miejsce na nowe zakupy!Toreka swoja droga duzo ciekawiej wyglada na zywo - i o ile nie lubie tradycyjnego monogramu LV to ta b. przypadla mi do gustu, choc jest b. nieformalna: na zakupy, do dzinsow itp.
To chyba jest jakieś nieodkryte prawo fizyki - "na nowe zakupy ZAWSZE znajdzie się miejsce" ;)
:-) co racja to racja: na zasadzie przedziwnej rozciagliwosci garderobianych czasteczek i molekulow by pomiescic nowe pudelko butow -- widze, Elly, ze masz te wszystkie prawa fizyki w jednym paluszku!
a ja myślałam, że tylko ja tak potrafię
; )
zakupów zazdroszczę!
Niunia jak zwykle 100% snobkowo i imponująco! Dzięki Tobie wraca dawny klimat tej stronki :)
Gratulacje, gdybym miała coś ukraść to na pierwszy rzut poszłyby czarne szpilki z pierwszego planu ;)
Niuniu, mam niedyskretne pytanie - czy w Twojej garderobie występuje jakieś zakrzywienie czasoprzestrzeni, dzięki któremu jesteś w stanie zmieścić tam te wszystkie wspaniałości, które kupujesz? :)Torba mi się nie podoba, ale buty to zupełnie inna bajka :)
hihi, fajnie to określiłaś Elly! Swoja droga ostatnio zrobilam duze porzadki w szafie, po ktorych okazalo sie ze nie mam serca niczego sie pozbyc -- wiec musialam uzyc calego danego mi slowianskiego sprytu i przeorganizowac szafe w moim niewielkim mieszkaniu - i okazalo sie, ze mam miejsce na nowe zakupy!Toreka swoja droga duzo ciekawiej wyglada na zywo - i o ile nie lubie tradycyjnego monogramu LV to ta b. przypadla mi do gustu, choc jest b. nieformalna: na zakupy, do dzinsow itp.
To chyba jest jakieś nieodkryte prawo fizyki - "na nowe zakupy ZAWSZE znajdzie się miejsce" ;)
:-) co racja to racja: na zasadzie przedziwnej rozciagliwosci garderobianych czasteczek i molekulow by pomiescic nowe pudelko butow -- widze, Elly, ze masz te wszystkie prawa fizyki w jednym paluszku!
Absolutnie, przynajmniej te dotyczące mieszczenia nowych rzeczy w szafie :)
U Niuni tradycyjnie imponująco i "metkowo";)
Bardzo podobają mi się różowe buty. Choć nigdy bym ich nie włożyła, chciałabym mieć je w nowej szafie, ot... taki fetysz.
Ostatnio jednak czytałam bardzo ciekawy artykuł na temat markowych rzeczy, których wartość określa się niekiedy na kilka dolarów, w przypadku szpilek na kilkanaście. Niestety płacimy jednak za metki, wbrew pozorom nie za jakość:) Ale ktoś musi zapłacić za basen i wyprowadzacza psów gwiazd reklamujących luksusowe towary...
Mimo wszystko-szczerze gratuluję zakupów!
Święto Zakochanych zbliża się wielkimi krokami. Prawdziwe romantyczki mają już zaplanowany strój na tę wyjątkową okazję. Ale Marta, podobnie jak wiele innych dziewczyn, dopiero wybiera się na walentynkowe zakupy.
Imprezy osiemnastkowe organizuje się w klubach i w domu, a coraz częściej także w restauracjach. Nasza czytelniczka Ola wybiera się na kolację urodzinową koleżanki.
niunia schabunia | | Zgłoś | Odpowiedz
inne ujecie torby (mozna ja nosic na kilka sposobow)
niunia schabunia | | Zgłoś | Odpowiedz
sensual | | Zgłoś | Odpowiedz
czarne szpileczki bez palca najbardziej przypadły mi do gustu,reszta natomiast bardzo przeciętna,fajny pomysł na zdjecie reklamowe zwłaszcza jak sie pracuje w sklepie obuwniczym
sensual | | Zgłoś | Odpowiedz
tzn,nie czarne szpileczki tylko bordowo-brązowe :)
gabra_zz | | Zgłoś | Odpowiedz
a jednak ciapkowate Manole - no i to sie chwali ;)
niunia schabunia | | Zgłoś | Odpowiedz
WYMYSLILAMFAJNYPSEUDONIM | | Zgłoś | Odpowiedz
mnie też najbardziej przypadły czarne szpileczki z pierwszego planu. Czy one tam mają srebrne zdobienia?
Projektów mistrza podobno się nie krytykuje ale jakie zastosowanie mają botki z odkrytą piętą?
Vuitton chyba nigdy mi się nie spodoba:/
WYMYSLILAMFAJNYPSEUDONIM | | Zgłoś | Odpowiedz
o, rzeczywiscie bordowo brazowe. coż za przeklamanie kolorow!:D co nie zmienia faktu, ze sa sliczne:)
Callie | | Zgłoś | Odpowiedz
czarne z zamkiem są świetne! bardzo udane zakupy :)
lolka79 | | Zgłoś | Odpowiedz
najchetniej porwalabym wsciekle rozowe :)
niunia schabunia | | Zgłoś | Odpowiedz
smerfetkaaa | | Zgłoś | Odpowiedz
gratuluje zakupów, co prawda torebka nie przypadła mi do gustu, ale buty są świetne.
Elly | | Zgłoś | Odpowiedz
Niuniu, mam niedyskretne pytanie - czy w Twojej garderobie występuje jakieś zakrzywienie czasoprzestrzeni, dzięki któremu jesteś w stanie zmieścić tam te wszystkie wspaniałości, które kupujesz? :)
Torba mi się nie podoba, ale buty to zupełnie inna bajka :)
niunia schabunia | | Zgłoś | Odpowiedz
Toreka swoja droga duzo ciekawiej wyglada na zywo - i o ile nie lubie tradycyjnego monogramu LV to ta b. przypadla mi do gustu, choc jest b. nieformalna: na zakupy, do dzinsow itp.
Elly | | Zgłoś | Odpowiedz
To chyba jest jakieś nieodkryte prawo fizyki - "na nowe zakupy ZAWSZE znajdzie się miejsce" ;)
niunia schabunia | | Zgłoś | Odpowiedz
candy junkie | | Zgłoś | Odpowiedz
; )
zakupów zazdroszczę!
kasia1988 | | Zgłoś | Odpowiedz
Niunia jak zwykle 100% snobkowo i imponująco! Dzięki Tobie wraca dawny klimat tej stronki :)
Gratulacje, gdybym miała coś ukraść to na pierwszy rzut poszłyby czarne szpilki z pierwszego planu ;)
Elly | | Zgłoś | Odpowiedz
Absolutnie, przynajmniej te dotyczące mieszczenia nowych rzeczy w szafie :)
creme de la creme | | Zgłoś | Odpowiedz
U Niuni tradycyjnie imponująco i "metkowo";)
Bardzo podobają mi się różowe buty. Choć nigdy bym ich nie włożyła, chciałabym mieć je w nowej szafie, ot... taki fetysz.
Ostatnio jednak czytałam bardzo ciekawy artykuł na temat markowych rzeczy, których wartość określa się niekiedy na kilka dolarów, w przypadku szpilek na kilkanaście. Niestety płacimy jednak za metki, wbrew pozorom nie za jakość:) Ale ktoś musi zapłacić za basen i wyprowadzacza psów gwiazd reklamujących luksusowe towary...
Mimo wszystko-szczerze gratuluję zakupów!