Heh...
Szukałem swego czasu kurtki i znalazłem idealna i przeceniona o 50%...
Kosztowała po przecenie 4200.
Oczywiście nie kupiłem jej, bo mnie nie stać na wydanie takiej kasy na kurtkę.
Ale nie łażę po forach i nie pisze że bezsens taka kurtka.
Bo była warta każdej złotówki, była perfekcyjna.
I nie chodzi tu o logo bo nawet nie wiem jakie miała logo...
Akurat Laboutiny są "trademark itemem", od razu widać że to są Laboutiny z projektu, kroju i zawsze je kupić(oczywiście dobierając model do siebie) warto..
To nie są buty dla pań sprzedających w spożywczaku ani do kancelarii Kam a tym bardziej o zgrozo do gimnazjum.
Po pierwsze ich nie stać (chyba że maja dobrego sponsora, albo ich Misiek sprzedaje dragi w hurcie :)
Po drugie to nie jest dla nich miejsce.
To buty dla trzech rodzajów kobiet:
kobiet sukcesu
kobiet sceny
utrzymanek
Większość krytyczek widocznie nie ma szans na pierwsze dwie kategorie i warunków na trzecia..
Buty Laboutina są niepowtarzalne. To małe dzieła sztuki.
Można płakać że człowieka na nie nie stać (i płakać trzeba), ale oczernianie ich i odbieranie im sensu jest śmieszne lub niedojrzałe :>
jakby ich nie było to Baldowski by chyba trampki szył, bo nie byłoby czyich projektów podbierać :>
Moje komentarze
| Zgłoś | Do artykułu
fajne, nawet ten biały na koturnie nie razi. Brawo
| Zgłoś | Do artykułu
Hmm
dziwne dość, ale wystrzałowe.
Zwłaszcza te z kontrastem maja potencjał, ale jak to dopłynie na miasto w formie tańszej to będzie dramat...
| Zgłoś | Do artykułu
Pielęgniarki szpitalne będą w tym roku szykowne :>
| Zgłoś | Do artykułu
Wyglądają jakby po nich walec przejechał... :>
| Zgłoś | Do artykułu
Niezłe, dobre zastosowanie detalu, duży a nie dominuje ale wolałbym z zamkniętymi palcami jednak...
| Zgłoś | Do artykułu
Do tych butów ( ? ) nogi powinny być włochate jeszcze...
| Zgłoś | Do artykułu
Heh...
Szukałem swego czasu kurtki i znalazłem idealna i przeceniona o 50%...
Kosztowała po przecenie 4200.
Oczywiście nie kupiłem jej, bo mnie nie stać na wydanie takiej kasy na kurtkę.
Ale nie łażę po forach i nie pisze że bezsens taka kurtka.
Bo była warta każdej złotówki, była perfekcyjna.
I nie chodzi tu o logo bo nawet nie wiem jakie miała logo...
Akurat Laboutiny są "trademark itemem", od razu widać że to są Laboutiny z projektu, kroju i zawsze je kupić(oczywiście dobierając model do siebie) warto..
To nie są buty dla pań sprzedających w spożywczaku ani do kancelarii Kam a tym bardziej o zgrozo do gimnazjum.
Po pierwsze ich nie stać (chyba że maja dobrego sponsora, albo ich Misiek sprzedaje dragi w hurcie :)
Po drugie to nie jest dla nich miejsce.
To buty dla trzech rodzajów kobiet:
kobiet sukcesu
kobiet sceny
utrzymanek
Większość krytyczek widocznie nie ma szans na pierwsze dwie kategorie i warunków na trzecia..
Buty Laboutina są niepowtarzalne. To małe dzieła sztuki.
Można płakać że człowieka na nie nie stać (i płakać trzeba), ale oczernianie ich i odbieranie im sensu jest śmieszne lub niedojrzałe :>
jakby ich nie było to Baldowski by chyba trampki szył, bo nie byłoby czyich projektów podbierać :>
| Zgłoś | Do artykułu
Czy to są jakieś martenso - pantofelki ?
Po co im pikowanie ćwiekami ?
Rzekłbym do zbroi-bikini ale zbyt brzydkie szaro-burackie takie...
| Zgłoś | Do artykułu
Profil świetny ale te obręcze mi się jakos nie podobają.
| Zgłoś | Do artykułu
Zdecydowanie lepiej wyglądałyby na wyższym koturnie...
Ale nie są złe. Jak już ktoś musi wszędzie sandałki nosić nawet tam gdzie nie powinien to ma wieczorowe sandałki przynajmniej :>