to, że nie można zakładać czarnych sukienek na wesele wynika z przesądu, że to przyniesie młodej parze pecha. Ślub to taki czas, gdzie na przesądy zwraca się szczególną uwagę(cos nowego, coś starego, coś niebieskiego, przenoszenie prze prog, sypanie ryżu i pieniążków, pan młody widzi suknię ślubną dopiero w dniu ślubu no i ta czerń), dlatego młodzi mogą odczytać to jakbyś im źle życzyła. ale to dotyczy pierwszego dnia, natomiast na poprawinach panuje pełna dowolność, chociaż uważam, że ci co zakładają dżinsy przesadzają, powinna panować lekka elegancja. Twój strój pasuje doskonale.
mi się podoba, nawet bardzo, niestety mój facet ma mniej wyrafinowany gust i znacznie lepiej ściąga mu się za mnie koronkowe stringi niż gaciumbasy po babci.
Podejrzewam, że założona wygląda lepiej, niż sfotografowana na płasko, ale mimo wszystko wydaje się być bardzo "nastolatkowa".
Mam piętNAŚCIE i uważam, że jest... hmm... conajmniej dla 11, 12- latki :) Także nie dla każdej, bo przecież 19-nastolatka by czegoś takiego na pewno nie założyła ;)Nie podoba mi się, no i ta cena za coś takiego - płaci się za metkę - rozumiem, ale bez przesady...
Mam 18 i uważam, że na plaże czy też na miasto w upalne dni jest świetna.Wiek nie jest wyznacznikiem , włożę czy też nie,
mam 24 i na plaże na pewno bym założyła. na przechadzkę po nadmorskim kurorcie też. ale już nigdzie indziej. może do spania.
juz nie zalamujcie tak dziewczyny... zaloz tank top wpusc go w spodenki, do tego ciekawe dodatki- na przyklad cos jak pin-up girl? na nogi espadryle albo lekkie sandałki i look gotowy. masz szczuple uda więc myślę, że nie będą Ci powiększać pupy.
Gdzie koło wileniaka? w tamtych stronach się nie orientuję za bardzo, bo z Ursynowa jestem :) Dodam jeszcze, że na Puławskiej aż się roi od fajnych lumpeksów - ostatnio zrobiłam sobie taki mały weekendowy lumpeksowy rajd, kupiłam długi czarny (nowy!) kardigan, chustę, 3 paski i koszulę i zapłaciłam za wszystko jakieś 25zł :) A przerabiam raczej rzadko, bo w zwyczaju mam kupować tylko rzeczy, które mnie urzekną, więc nie ma potrzeby :)
ja tez z tych okolic, a gdzie na pulawskiej? jak stoisz na wprost ch wilensa to w prawo jak skrecisz to po obydwu stronach ulicy sa lumpeksy. zawsze cos tam znajde jak juz sie zapuszcze w tamte strony.
ja najwieksze lowy zbieram zawsze koło "wileniaka". a co kupuję? najczęściej bluzki, sweterki, paski i torebki. zdarzyło mi się coś przerobić, ale rzadko to praktykuję.
Moje komentarze
| Zgłoś | Do artykułu
to, że nie można zakładać czarnych sukienek na wesele wynika z przesądu, że to przyniesie młodej parze pecha. Ślub to taki czas, gdzie na przesądy zwraca się szczególną uwagę(cos nowego, coś starego, coś niebieskiego, przenoszenie prze prog, sypanie ryżu i pieniążków, pan młody widzi suknię ślubną dopiero w dniu ślubu no i ta czerń), dlatego młodzi mogą odczytać to jakbyś im źle życzyła. ale to dotyczy pierwszego dnia, natomiast na poprawinach panuje pełna dowolność, chociaż uważam, że ci co zakładają dżinsy przesadzają, powinna panować lekka elegancja. Twój strój pasuje doskonale.
| Zgłoś | Do artykułu
nie podoba mi się ten trójkąt z przodu. bardzo niedyskretny.
| Zgłoś | Do artykułu
worker boots na budowę, a nie na wiosnę...
| Zgłoś | Do artykułu
mi się podoba, nawet bardzo, niestety mój facet ma mniej wyrafinowany gust i znacznie lepiej ściąga mu się za mnie koronkowe stringi niż gaciumbasy po babci.
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
juz nie zalamujcie tak dziewczyny... zaloz tank top wpusc go w spodenki, do tego ciekawe dodatki- na przyklad cos jak pin-up girl? na nogi espadryle albo lekkie sandałki i look gotowy. masz szczuple uda więc myślę, że nie będą Ci powiększać pupy.
| Zgłoś | Do artykułu
nie!
| Zgłoś | Do artykułu
na allegro na pewno znajdziesz, jest ich baaardzo dużo
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
ja najwieksze lowy zbieram zawsze koło "wileniaka". a co kupuję? najczęściej bluzki, sweterki, paski i torebki. zdarzyło mi się coś przerobić, ale rzadko to praktykuję.