Nie będę się czepiać zdjęć, które wysłałaś (choć to drugie naprawdę było zbędne, za to zabrakło fotografii, na której byłoby widać twoją sylwetkę) i napiszę tylko, co ja bym zmieniła będąc na twoim miejscu. Po pierwsze, kolor włosów - rudy jest bardzo fajny i świetnie wygląda przy bladej cerze, ale do ciebie pasowałby raczej kasztan niż ten nienaturalny, czerwono-pomarańczowy odcień. Musisz tylko pamiętać o tym, żeby wybrać farbę w chłodnym odcieniu. Najpiękniejszy wydaje mi się twój naturalny kolor, ale rozumiem, że trudno będzie do niego wrócić.
Druga sprawa to oklapnięta fryzura. Zainwestowałabym w grube wałki i stworzyła na głowie łagodne fale, co optycznie zagęściłoby włosy i uczyniło je bardziej puszystymi. Mogłabyś pokusić się o zrobienie kilku jaśniejszych refleksów, to też sprawia, że włosy wydają się bardziej gęste.
grube walki, zeby to bylo takie proste. Mam cienkie wlosy i jak sobie naloze pianke + walki + lakier to trzyma mi sie ta konstrukcja na glowie cala godzine albo dwie (pytanie czy wychodze na zewnatrz i czy na zewnatrz pada albo jest wiatr, albo jedno i drugie). Taki sam efekt po wyjsciu od fryzjera (no moze godzine dluzej wszystko sie trzyma). Niestety na takie wlosy chyba niewiele mozna poradzic...
Moje drogie (drodzy). Nie jest zle skoro pisze do metamorfoz to chyba zdaje sobie sprawe, ze co jest nie tak z Twoim stylem. Rzeczywiscie najladniej zygladasz na 1 zdjeciu. Sadze ze powinnas moze zmienic sklepy? niekoniecznie na te drogie, ale na jakies mniej mlodziezowe? To ze masz 28 lat (a nie wygladasz) nie oznacza, ze masz sie na sile odmladzac wizerunkiem nastolatki... i to naprawde o dosc specyficznym guscie. Mniej czasem znaczy lepiej. Jezeli porwadzisz galerie i aranzujesz wnetrza to pewnie masz wyczucie artystyczne - zacznij je stosowac do swojego stylu. 1 zestaw - gora ok, dol legginsy lub do zaskich spodni. 2 zestaw + 3 - nie rob tego wiecej!!! Uwazaj na bien - postaw moze na kolor kosci sloniowej? nieco latwiejszy do noszenia, i na czerwien - ktora sama w sobie jest juz bardzo krzykliwa. Uwazam, ze w prostych czekoladowych zlosach zygladasz sliczniem zrezygnuj z tej czerwieni i... tego makijazu. Powodzenia
Moje komentarze
| Zgłoś | Do artykułu
podoba mi sie ten z szarosciami (ktore na zdjeciu wygladaja na ciemny morski kolor) i brazem
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
plastik is fantastik, jestem na nie
| Zgłoś | Do artykułu
dokladnie,na slupku louboutin... - tez jestem za Zara!!!
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
ah ah, kwas salicylowy - zabojczy dla mojej super suchej skory... wole zwykla szczoteczke!
| Zgłoś | Do artykułu
Moje drogie (drodzy). Nie jest zle skoro pisze do metamorfoz to chyba zdaje sobie sprawe, ze co jest nie tak z Twoim stylem. Rzeczywiscie najladniej zygladasz na 1 zdjeciu. Sadze ze powinnas moze zmienic sklepy? niekoniecznie na te drogie, ale na jakies mniej mlodziezowe? To ze masz 28 lat (a nie wygladasz) nie oznacza, ze masz sie na sile odmladzac wizerunkiem nastolatki... i to naprawde o dosc specyficznym guscie. Mniej czasem znaczy lepiej. Jezeli porwadzisz galerie i aranzujesz wnetrza to pewnie masz wyczucie artystyczne - zacznij je stosowac do swojego stylu. 1 zestaw - gora ok, dol legginsy lub do zaskich spodni. 2 zestaw + 3 - nie rob tego wiecej!!! Uwazaj na bien - postaw moze na kolor kosci sloniowej? nieco latwiejszy do noszenia, i na czerwien - ktora sama w sobie jest juz bardzo krzykliwa. Uwazam, ze w prostych czekoladowych zlosach zygladasz sliczniem zrezygnuj z tej czerwieni i... tego makijazu. Powodzenia
| Zgłoś | Do artykułu
LOL znalazlm pare horrorkow na tej stronie :D pod tytultm "suknie wieczorowe". No coz to chyba chodzi o pewien okreslony sposob spedzenia wieczoru :p
| Zgłoś | Do artykułu
szkoda, ze nie ma innego ujecia...
| Zgłoś | Do artykułu
heh tylko gdzie ta wiosna?
Wszystkie komentarze