ps: szkoda, że nie miałaś tych zdjęć przy metamorfozie Meggi - to są świetne przykłady, jak w wieku dojrzałym wyglądać z klasą, a jednoczesnie wcale nie myszowato
Metamorfozowana była Megi, a Megi to nie Meggie, czyli ja! ;)
Biegałam w jeansach w tym typie do końca ciąży. Jeżeli są miękkie i mają sporo stretchu to będą bardzo wygodne. W zaawansowanej ciąży byłam latem, więc nie wiem jak sprawdziłyby się zimą. Ale wiosną, w jeszcze dosyć chłodne dni radziłam sobie z pomocą body ciążowego :) A spodni na długiej gumie nie lubiłam bo mnie denerwowała :)
do niedawna: Very Irresistible Givenchy, teraz: Cool Water Davidoff (jak Majeczka:)Maggie - też lubię perfumy Ives Rocher, zwłaszcza zieloną herbatę, na lato cudowna, najlżejszy zapach, jaki znalazłam na rynku (delikatniejszy nawet od wspomnianego Cool Water)
Zieloną herbatę też lubię :) Tylko raz popełniłam największy błąd w wyborze zapachu i zamówiłam wiciokrzew z tej samej linii. No czegoś tak wstrętnego jeszcze nie miałam... :)
Ja też zbieram miniaturki :) Ostatnio w moje ręce wpadł zestaw Heute Collection: Noa Cacharel, Paloma Palomy Picasso, Safari Ralpha Lauren, Poeme i Treson Lancome. Na codzień używam Comme Une Evidence z Yves Rocher, świetnie czuję się w tym zapachu, a jego trwałośc w niczym nie ustępuje tym droższym :)
Moje komentarze
| Zgłoś | Do artykułu
Też pomyślałam że może zółte, musztardowe rajstopy :)
| Zgłoś | Do artykułu
Czyste srebro bez domieszek, jest tak miękkie, że prawie płynne... Wkradła się nieścisłość do opisu.
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
Oooo! Mogłabym mieć wszystko :)
| Zgłoś | Do artykułu
Biegałam w jeansach w tym typie do końca ciąży. Jeżeli są miękkie i mają sporo stretchu to będą bardzo wygodne. W zaawansowanej ciąży byłam latem, więc nie wiem jak sprawdziłyby się zimą. Ale wiosną, w jeszcze dosyć chłodne dni radziłam sobie z pomocą body ciążowego :) A spodni na długiej gumie nie lubiłam bo mnie denerwowała :)
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
| Zgłoś | Do artykułu
Ja też zbieram miniaturki :) Ostatnio w moje ręce wpadł zestaw Heute Collection: Noa Cacharel, Paloma Palomy Picasso, Safari Ralpha Lauren, Poeme i Treson Lancome. Na codzień używam Comme Une Evidence z Yves Rocher, świetnie czuję się w tym zapachu, a jego trwałośc w niczym nie ustępuje tym droższym :)
| Zgłoś | Do artykułu
Patchworki potworki. Nigdy mi się to nie podobało.
Wszystkie komentarze